Czasem jak oglądam jakieś filmy dokumentalne to zastanawiam się kim są bohaterowie poboczni, tacy którzy pojawiają się na ekranie na chwilę, niewiele lub nic nie mówią, nic o nich nie wiadomo, a jednak zostali unieśmiertelnieni na zawsze w internecie lub na kliszy.
I tak właśnie teraz obczajam sobie starożytny już serial ""Zielona Karta" o Polakach wyjeżdżających za ocean, i w jednym z odcinków, w scenie ze szkoły języków jest ten pan.
Ciekawe
I tak właśnie teraz obczajam sobie starożytny już serial ""Zielona Karta" o Polakach wyjeżdżających za ocean, i w jednym z odcinków, w scenie ze szkoły języków jest ten pan.
Ciekawe




































#przemysleniazdupy