Też macie takie gry, których nigdy nie skończyliście, ale planujecie kiedyś dokończyć bo były zajebiste?

Mam parę takich tytułów, które bardzo szanuję a nie chciałem cheatować żeby nie psuć sobie zabawy: Tzar, Painkiller Black, Morrowind...

Jakie są wasze gry, które wiecie że kiedyś dokończycie, ale odwlekacie to w czasie żeby gierka nie straciła tej nostalgicznej magii?

#gry #nostalgia #przemyslenia #pytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arboree: Dla mnie takimi przede wszystkim będą chyba tak naprawdę stare części grand theft auto ta trylogia cała, których tak naprawdę nigdy nie ukończyłem, ale grałem w nie bo się dobrze bawiłem po prostu, gta5 dla odmiany ukończyłem, ale nie miałem takiej radości z grania jak przy poprzednich częściach.
  • Odpowiedz
@Greensy: Ta przez 28 lat nie umiem się cieszyć z życia. Ale teraz walne w stół i nagle wszystko będzie git. No nie będzie.
Zawsze te lata beznadzieji zostawiają ślad.
  • Odpowiedz
Największym problemem z osiągnięciem czegoś na tym świecie jest brak wewnętrznej filozofii. Stąd postanawiam stworzyć swoją własną.

1. Człowiek w odróżnieniu od zwierzęcia potrafi postawić sobie długoterminowy cel, który nie prowadzi koniecznie do konsumpcji i prokteacji. Stąd następuje; wznieś się ponad swoje siły, ogranicz konsumpcję i więcej dawaj niż zabieraj. Pisząc to mam na myśli, że im więcej czasu poświęcisz na daną dziedzinę tym większa szansa, że odniesiesz w niej sukces. Bodajże Da
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: To jest nie tyle kwestia miasto / wieś, a przede wszystkim kwestia studiów - osoby które kończyły zawodówkę albo technikum i zaczęły pracować po prostu zaczynają dorosłe życie 5 lat wcześniej, więc też wcześniej biorą ślub i myślą o dzieciach. W przypadku małych miasteczek udział ludzi którzy idą na studia jest znacznie niższy, a poza tym bardziej rzucają się w oczy, bo młodzi, którzy chcieli sobie przedłużyć dzieciństwo, wyjechali
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 @Anjinsan87: Wczoraj byłem na takim samotnym spierdotripie w lesie w rodzinnych stronach i też widziałem sporo takich młodych par. I miałem bardzo podobną rozkminę, z mojej klasy z podstawówki (rocznik 91) ci co nie poszli na studia albo po studiach zamieszkali na wsi, najczęściej nadal w tej samej okolicy to tylko jeden chłopak nie założył rodziny (na jakieś 12 osób). Z tych co zamieszkali w mieście po studiach
  • Odpowiedz
  • 1
@Niedobry: Masz racje - Za starych czasów jak jeszcze piłem dostałem 200ml wódki anyżowej i tego nie dało się wypić w żaden sposób. Z colą, cytryną, wodą - nie szło za cholerę.
  • Odpowiedz
@Arboree: prawo mamy rzymskie, powstałe długo przed przyjęciem chrześcijaństwa przez Rzym, nie mówiąc już o Polsce. może przyda ci się trochę pokory i docenienia pogańskich zwyczajów, które przyczyniły się do jego powstania?
  • Odpowiedz
dzięki temu że katolicyzm był tak tolerancyjny że pozwolił na zaistnienie protestantów


@Arboree: tolerancyjny? pozwolił? słyszałeś o Wojnie Trzydziestoletniej?
  • Odpowiedz
@Malenaa: Była neutralna. Teoretycznie wierząca, ale niereligijna i niechętnie nastawiona do Kościoła. Była dośc tradycjonalistką, ale była zero-jedynkowa, więc jeśli jej się nie podobała msza czy cała religijna otoczka, to zaraz jej odwalało, że czegoś nie lubi, ma w dupie i tak dalej. Ja na pewno wspominałem jej, że jak będę mieć dzieci, to chciałbym im pokazać swoją wiarę, tak jak wychowali mnie rodzice, a ona miała to gdzieś.

Byłem
  • Odpowiedz
rok 2000: Łojciec święty uratował polske i zbawił świat!
rok 2010: Zróbcie mu bardziej rzułtą mordę, będzie śmieszniej!
  • Odpowiedz
Gdyby przy narodzinach był dostępny kreator postaci (bez możliwości zmiany płci, na dodatek jeszcze stara wersja windowsa dopuszczająca w losowaniu tylko tradycyjny wybór między męzczyzną a kobietą, przypał, wiem) to jaką postać byście sobie stworzyli? Można wybrać też miejsce spawnu

#przemyslenia #przemysleniazdupy #pytanie #glupiewykopowezabawy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A najlepsze, że takie informacje są przecież zbierane każdego dnia. Ale fakt, że przydałoby się żeby dane to było do publicznej wiadomosci
  • Odpowiedz