Powiem wam, że jak tak to się zakończy to jest niedosyt i to spory... Od praktycznie wiosny dostawaliśmy przecieki o następnym kroku i grubym transferze ofensywnym, a kończymy z Tzolisem... Bruno czy Konsa są spoko, ale nie po to przez miesiące walczyliśmy o Viniciusa i Alvareza by nie sprowadzić nikogo nawet o zbliżonym nazwisku... Yildiz to wgl już chyba został zapomniany, jeszcze 2 tygodnie temu się mówiło że Tzolis zajmie miejsce Martinellego-zmiennika,

michalxd21










