✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Też po kilku latach macie dość pracy w #korpo? Jedynymi plusami jak dla mnie jest trochę lepsza kasa niż przeciętnie oraz stosunkowo bardziej rozmyta odpowiedzialność. No i jeszcze praca zdalna, o ile jest (u mnie akurat 1 dzień z biura w tygodniu). Poza tym nie widzę zalet. Ciągły bieg za nie wiadomo czym, notoryczne zmiany procesowe i proceduralne, tickety, asapy itp. itd., robienie z tego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szwagier robi w biurze w jakiejś niemieckiej firmie przemysłowej na strefie i nie ma tych wszystkich daily, 10 raportów do tego samego, KPI i innych bzdetów - robi swoje i tyle.


@mirko_anonim: w korpo tez robisz swoje i elo.
  • Odpowiedz
Wyższe ceny mieszkań to znak, że mieszkaniowy sektor osiągnął status premium. Pomyślcie – czy kiedykolwiek narzekaliście na to, że diamenty są drogie? Oczywiście, że nie! Wzrost cen mieszkań podnosi ich prestiż. Kto chciałby mieszkać w czymś tanim i dostępnym? Tylko frajerzy! Naturalna selekcja – wolny rynek wie, co robi .Nie każdego stać na mieszkanie? To nie problem – to ewolucja w działaniu! Wolny rynek subtelnie wskazuje, kto zasłużył na mieszkanie, a kto
UwaznyAscetaXD - Wyższe ceny mieszkań to znak, że mieszkaniowy sektor osiągnął status...

źródło: z30482330IHG,Mikrokawalerka-o-powierzchni-9-mkw-na-Targowku--W-

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawniej było więcej młodych niż starych ludzi, więc młodzi inżynierowie robili fury dla młodych co będą doopy tym wyrywać i była rywalizacja w tym temacie pomiędzy koncernami.

A w międzyczasie młodym ruchanie się znudziło, widać to po żałosnym wskaźniku urodzeń na parę.
Więc jest w populacji coraz więcej staruchów, więc koncerny robią takie nijakie samochody dla starców, SUV jest tego najlepszym przykładem.
Ma byc bezpiecznie i milo,cicho,nijako.

#przemyslenia #motoryzacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam póki co jedno postanowienie na 2025 rok: intencja przed akcją. Na przykład - przed sięgnięciem po telefon czy rozpoczęciem zadania - zapytać siebie o cel i oczekiwany efekt.

Następnie realizować tyle, ile zakłada intencja - nic więcej, nic mniej. Nawet jeżeli intencją jest „odmóżdżyć się na mirko”, to sobie to świadomie powiedzieć i określić jakieś bardziej precyzyjne ramy tej aktywności (np. czas czy ilość stron). Trochę jestem zmęczona oddawaniem uwagi w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@m_ba: były dwa:
1. Pisanie pomaga mi klaryfikować myśli, a publikowanie - zapamiętywać je
2. Wejść w interakcję z Mirkami, którzy często sprawiają, że pomyślę o czymś, o czym wcześniej nie pomyślałam - tak jak w tym przypadku, bo pomyślałam sobie, że „wchodzę na mirko opublikować wpis”, ale nie sprecyzowałam, dlaczego :)
  • Odpowiedz
@talmudyczny_triumfalizm: @PokemonowyRambo Prawdopodobnie nie będziemy musieli i serwisy udostępnią autodetekcje dla mas np. oznaczjąc tekst lub film/zdjecie. Może tez być tak, że taka usługa będzie płatna. To dołoży kolejną cegiełkię do wykluczneia cyfrowego i podziału na klasy cufrowo-ekonomiczne. Jak cię będzie stać, będziesz mógł rozróżnić prawdę od fikcji. Jak nie, to zasilisz prekariat. Już sporo tego typu usług jest, także do obrazu, a będzie jeszcze więcej. Nie wiem czy
  • Odpowiedz
@AndrzejBabinicz: NEET-owska bierność można interpretować jako niezamierzony test dla innych – przypomnienie o chrześcijańskim obowiązku miłości bliźniego i wsparcia słabszych. Jezus wzywał do troski o tych, którzy nie są w stanie dać nic w zamian, a jego przypowieść o liliach polnych („nie pracują ani nie przędą, a jednak Bóg o nie dba”) sugeruje, że życie w prostocie, choćby na cudzy koszt, może być aktem wiary w Bożą opatrzność. Może więc
  • Odpowiedz
@AndrzejBabinicz: Samo to, że ktoś nie jest w stanie się odnaleźć na rynku pracy, znaczy, że pod tym względem jest słabszy i niezdolny. Zarówno rodzina jak i społeczeństwo muszą brać pod uwagę, że ktoś kogo powołują do życia może okazać się niepasujący do całej tej machiny i że powinni wtedy ponosić konsekwencje, czyli dbać o taką osobę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: subiektywizm to cope jeśli chodzi o wygląd bo pewne kanony są wbudowne w nasz software i chad będzie podobał się wszystkim babom tak brzydki facet nie będzie podobała się nikomu ( co oczywiście normiki będą zakłamywać albo potwierdzać ,, no Amerykę odkryliście " - zależnie od sytuacji) Subiektywne mogą być co najwyżej mało istotne detale takie jak kolor włosów itp a nie fundamenty genetyki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Subiektywnie to jedna baba stwierdzi, że normik wygląda spoko a druga, że brzydko. Chad zawsze jest chadem, a sub5 jest sub5- no bo co z tego, że laska stwierdzi, że nie jesteś aż tak odrażający? 5-7 to jedyny przedział gdzie subiektywizm ma realne znaczenie, poza nim to dywagacje akademickie.
  • Odpowiedz