#anonimowemirkowyznania
Co miesiac mam wolne 8-9k pln. #emigracja
25 lat, brak zony dzieci, mieszkania (wynajem), brak zobowiązań.
Około 90k oszczędności.
Chciałbym zacząć coś z tymi pieniędzmi robić, w szczególności że inflacja póki co nie jest w odwrocie. W branży w jakiej pracuje już nie ma żadnej opcji rozwoju i nie chce skończyć resztę życia jako pracownik etatowy niskiego szczebla.
Pierwsze co się nasuwa to biznes, ale jak wiadomo nie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
@AnonimoweMirkoWyznania: policz sobie minimum jakie potrzebujesz na przeżycie na miesiąc typu rachunki, opłaty, żarcie, drobne rozrywki (bez szaleństw). Takie absolutne minimum. Pomnóż to razy 6 miesięcy. Jak stracisz robotę to jest Twoje zabezpieczenie żeby ogarnąć się od nowa. W 6 miesięcy można dużo zdziałać.
To bym wrzucił w obligi 10 letnie Indeksowane inflacją albo łowić promocyjne lokaty (teraz płacą 8-10% nawet).
Później musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jaka strata nie zrobi na
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Uprawnienia straciły ważność dwa lata temu, już nie jesteś spawaczem.

Straciły ważność dużo wcześniej, pół roku po ich otrzymaniu bo nie pracowałeś w branży - ale na to się oko przymyka w większości firm.

- źle zauważyłeś, firmy się zwijają a na grupach mam zalew ogłoszeń "szukam" który wcześniej w historii sie nie zdarzył, stawki przy spawaniu stoją w miejscu od wielu lat i tak o to zarabiałem jako
  • Odpowiedz
@Kanarynka: dorzuć do tego jeszcze zaplatanie warkoczyków/dredów - za to też specjalistki kasują furę pieniędzy i cieszę się, że moja panna potrafi sobie sama z tym poradzić (robi sobie hybrydy i ogarnia fryzurę).
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was na lvl 30-35 i przechodził przez #przebranzowienie na #programista15k? W obecnej pracy i branży czuje sufit. Wiem, że zmiana zajęcia może wiązać się ze spadkiem wynagrodzenia (obecnie zarabiam 11k brutto + premia raz w roku wysokości min 2xpensja ), ale może to kwestia 2-3 lat kiedy stawki mi się wyrównają albo nawet wejdę na większy pułap. Czy ktoś podzieli się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Żeby wejść do tej branży gniłem przed kompem po kilkanaście godzin dziennie miesiącami. Popracowałem dorywczo kilka miesięcy i potem kolejne miesiące nolife. Czasem jeździłem za granicę. A wchodziłem w ten shit też dość późno, bo mimo wykształcenia kierunkowego dopiero gdy miałem 26 lat. Wiedziałem z czym się ta praca wiąże i chciałem użyć trochę życia w młodości poza klepaniem w konsoli i IDE.

Nie wiem czy 30+ posiadający rodzinę
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z branży #it mógłby powiedzieć mi jak teraz NAPRAWDĘ wygląda rynek? Zewsząd słyszę #przebranzowienie się na #programista i że rozpoczęcie #naukaprogramowania to droga do milionów na koncie i pewnej przyszłości. Z drugiej jednak strony, słychać głosy specjalistów o coraz wyższym progu wejścia, bezrobotnych po #bootcamp i snuciu czarnych scenariuszy, ze Polska z powodu natłoku specjalistów z IT
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania powiem tak. Siedzę w branży kilkanaście lat. Jestem tech- leadem i od lat biorę udział w rekrutacjach, najczęściej na drugim/trzecim etapie. Czasami rekrutacje są ogólne, bo firma szuka np 10 osób w danej technologii, czasami sam szukam do swojego zespołu. Teraz pracuję w szóstej firmie i tworzyłem cały zespół od zera. Wziąłem na siebie całą rekrutację, łącznie z przeglądaniem wszystkich CV jakie wpadają czy to poprzez stronę czy jakieś portale,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mija już ponad miesiąc odkąd odszedłem z poprzedniej pracy i powoli tracę wiarę w siebie i własne umiejętności. Wiem, że powinienem szukać nowej pracy pracując jeszcze w poprzedniej, ale godziny pracy + nierealne wymagania szefa mnie wykańczały i po prostu wszystkiego się odechciewało. Ale wracając do meritum. Przez ostatnie 4 lata byłem menadżerem pewnej firmy cateringowej w Polsce południowej. Byłem na samozatrudnieniu. Przez ten czas zdobyłem ogromne doświadczenie w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(Powtórka z odpowiednimi tagami)
Mirasy I Mirabelki:
Dajcie znać czy interesowało by was AMA z człowiekiem który sam się przebranżowił ze korpo klikacza enterów po kierunkach humanistycznych w Data Scientista?
Od 5 lata zajmuje się danymi, od ~2,5 roku pracuje jako DS

Każdy plusik uznaje za "Tak"
#ama #pracbaza #pracait #datascience #przebranzowienie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#zarobki #wypalenie #pracbaza #praca #anonimowemirkowyznania #pieniadze #finanse #wypalenie #przebranzowienie #programowanie #big4

Duże zarobki, ale brak satysfakcji z pracy :( co robiliście, by polubić na "nowo" swoją pracę, albo jak wytłumaczyliście sobie że warto ją kontynuować - szczególnie, że z "logicznego" punktu widzenia ciężko znaleźć lepszą

Mam dwadzieścia kilka lat,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siema wszystkim, nie wiem czy piszę o tym w dobrym miejscu, ale muszę się gdzieś wyżalić, bo już mi głowa pęka od rozkminy. Otóż mam 30 lat i problemy nastolatka. Chciałbym zmienić pracę, ale nie wiem co chcę robić i gdzie mnie przyjmą. Od 5 lat jestem na działalności. Prowadzę oddział pewnej firmy gastronomicznej, która zajmuje się też cateringiem. Po odliczeniu wszystkiego zostaje mi na czysto około 5 koła,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć. Sprawa w kwestii rozwoju i ostatnio często poruszanego przebranżowienia. Pracuję w korpo w magazynie. Nie wiąże z tą pracą jakiejś przyszłości, byle taka na przetrzymanie. I teraz tak. Jedyną opcją dla mnie jest awans w strukturach tej firmy. Nie mam doświadczenia aby dostać innego typu pracę poza murami tej firmy. Jedynie tylko do kolejnego magazynu...Awans jest możliwy tudzież do zakupów lub sprzedaży. Inne gałęzie to są typowo techniczne
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: tak realnie pomysl z jakiego powodu korpo mialoby chciec takiego transferu z magazynu do IT? Przeciez maja na rynku studentow kierunkow okolo IT ktorzy chetnie do nich przyjda, albo nawet beda woleli innego korpo ludka z innego dzialu ktory chce sie przebranzowic, ale wie juz jak wyglada praca w korpo, zna jakies procesy itp. Szczerze to jestes ostatni w kolejce. Juz wiecej szans bys mial(chociaz i tak male) gdybys
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej. Jestem w zaułku swojego życia gdyż wypaliłem się i zastanawiam się co w życiu robić. 35 lat, rodzina, dziecko, studia, angielski dobry itd. ale praca mi nie sprawia przyjemności. Moja kariera zawodowa to głównie praca na magazynie. Byłem w poprzedniej pracy liderem grupy, ale nie czułem tego prowadzenia ludzi. Wiem że to nie dla mnie. Ze względu na złą sytuację firmy i też że nie czułem tej pracy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: miras mam dokładnie to samo, z tym że ja mam 27 lat i myślę o przebranżowieniu.

Nie wiem kompletnie na co. jestem w kropce dokładnie tak samo jak Ty. Z chęcią poczytam odpowiedzi w tym wątku
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #praca #szukampracy #przebranzowienie #jezykiobce

Chyba utknąłem albo się wypaliłem? Być może mam depresję? Albo jedno i drugie. Pracuję w dziale finansowym w wielkiej firmie, obsługujemy klientów z różnych państw Europy. Nudzi mnie to, bo trzeba pełno faktur przeglądać, szukać, przepisywać itp. Pracuję tu dopiero od maja, a wcześniej w podobnej firmie prawie rok i myślałem, że będzie lepiej. Widocznie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Niedawno ukończyłam studia magisterskie, ale średnio widzę siebie w wyuczonym zawodzie. Myślę nad pójściem na studia podyplomowe z finansów i rachunkowości. Wkrótce się przeprowadzam do małej miejscowości, gdzie funkcjonuje jedna uczelnia wyższa i tam też prowadzony jest taki kierunek. Zastanawiam się, czy takie studia dadzą mi podstawy do zostania księgową, specjalistą ds. finansowych itp., czy jest to zdecydowanie za mało i potrzebne są studia licencjackie/mgr? Czy uczelnia będzie miała
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ja już psychicznie nie wyrabiam ze sobą. Mam 29 lat, zmarnowane wybory na studia po których pracy nie moge znaleźć ( socjologia, grafika), wczesniej pracowalem tylko na magazynie i produkcji bo nigdzie indziej nie chcieli mnie przyjąć. Mój problem jest, że od utraty pracy ( od grudnia siedze w domu) ciagle myślę w jaką branże iść żebym nie żałował kolejnego życiowego wyboru. Jest to straszne bo kompletnie juz nie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania wydaje mi się, że Twoim problemem jest to, że sam nie wiesz co masz robić, bo ciągle oczekujesz, że ktoś Ci powie co masz robić, albo rodzice, albo Mirki. Nigdy nie będziesz szczęśliwy i spełniony jak będziesz robił to co inni Ci mówią, a co do tych myśli, to duży wpływ ma na to wiele wolnego czasu, znajdź sobie jakąś pracę, choćby na przeczekanie, aż zdecydujesz się na dalszy kierunek,
  • Odpowiedz
@KingFight: ja po prostu chlanelem wszystkie materialy na temat sprzedazy od Briana Tracego i znalazlem sobie nisze w ktorej sie wyspecjalizowalem. Oprocz tego wiadomo, praktyka, praktyka, praktyka. Ja reklamy na FB robie tylko i wylacznie w jednej niszy i zjadam inne firmy, ktore robia to tylko dla 1 klienta majac 20 innych branz do obslugi a ja konsekwentnie robie tylko jedna nisze i tyle. Zawsze jak mam intro call z
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Drogie mirki piszę z nadzieją o jakieś słowa, które mnie jakoś ukierunkują, wesprą, wskażą jakąś furtkę. Otóż jestem studentem logistyki, niedługo będę bronił inżyniera i przez ten cały okres studiów nic nie robiłem. Logistyka mnie nie interesuje, ledwo przechodziłem kolejne lata, wiele przedmiotów teoretycznych przechodziłem w ostatnich terminach, ponieważ uważam, że większość z nich była absurdalna. Nie miałem pomysłu na co iść, ale jako świeżo upieczony maturzysta nie wiedziałem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dd: Zrób sobie prostsze studia zwiazane z analizą danych na magisterce. W rekrutacji do wielu uczelni nie musisz prawie nic umieć bo testy są generyczne na wiele kierunków. Zacznij się już teraz uczyć statystyki, pythona, R'a a będziesz miał prostszy start. Ja tak właśnie zrobiłem i od ponad 3 lat pracuje jako analityk danych w korpo, bo oryginalny kierunek mnie nie interesował. W pracy mam ludzi po różnych kierunkach, więc nawet
  • Odpowiedz