Chyba przegapiłem moment, gdy dla nowych gier 100 GB pamięci to może być mało :D

Właśnie kupiłem sobie nowego laptopa. Co prawda laptop ma mi służyć głównie do pracy jako informatyk, bo poprzedni laptop z 2013 z technologią z 2011 nie dawał rady ze współczesnymi skomplikowanymi programami (do tej pory miałem i5-2540M 2 rdzenie i 4 wątki podchodzące pod 3.30 GHz i NVS 4200M 1 GB DDR3, a teraz na pokladzie nowoczesne świeżynki
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Foxing: Powiem ci, że myślałem w pierwszej kolejności o Ryzenie, bo mam dobre wspomnienia sprzed kilkunastu lat z komputerem stacjonarnym z procesorami AMD. Niestety w budżecie do 3500, max 3600 zł, laptopy z Ryzenem pokazywało mi jedynie ze zintegrowanym GPU. A aby robić to co zamierzam robić, koniecznie oprócz zintegrowanego GPU musiałem także mieć dedykowany GPU. Widziałem ciekawą konfigurację z Ryzenem za bodajże 4k czy 4,1k zł, no ale nie
  • Odpowiedz
“…Z praktyki - kilka lat temu taką osobę zwolniliśmy od siebie, no ale została z innymi etatami więc pewnie nie było płaczu”


@programista70k: chłop pewnie wali konia do wkładu w FIRMĘ, bo jego janusz będzie miał na kolejne porsche xDDDD
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna i wszystko po to żeby dostać śmieszną podwyżkę, może 5% xD

A ja robię taki performance i mam wiedzę domenowa, że całość pracy wykonuje w godzinę, największą podwyżką na jaką mogę liczyć to 4%.

To jest najnormalniejsza rzecz w świecie, że znajdę sobie kolejnych kontrahentów i dostanę reala podwyżkę 100-200%, która w całości będę mógł przeznaczyć na inwestycje pomanażajace moj kapitał.
  • Odpowiedz
@elofrytki: i to ONE decyduja, ze czesto kompetentny kandydat nie jest nawet zapraszany na rozmowe (bo nie spodobalo jej sie zdjecie na linkedinie albo w CV albo miala okres i zly humor)
  • Odpowiedz
Tak narzekamy, że jest przerąbane w IT, ale inni inżynierowie lepiej nie mają.

Rozmawiałem ostatnio z kilkoma Niemcami inżynierami, głównie mechanika i elektryka.

Potwarzają jedno - "Pracodawcy chcą dziś wysokiej klasy specjalistę za pensję technika"

Goście
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@steppenwolf12: Powiem tak: znam inżynierów z 20-30 letnim stażem często pracujących w R&D (przemył chemiczny, wytwarzanie i obróbka tworzyw sztucznych, przemysł materiałów wybuchowych, ciężka synteza organiczna), zarobki nie przekraczają 10k (z reguły jest ok. 8k). Praca która wymaga bardzo dużej wiedzy z szerokiego zakresu dziedzin, często niebezpieczna, dochodzi to słynne "dokształcanie się" a w niektórych przypadkach trzeba mieć odpowiednie papiery (zdrowie psychiczne i fizyczne, niekaralność) a zarobki to po prostu
  • Odpowiedz
@elofrytki: Bardzo dobrze że jedziesz z nimi od dołu. Ja podczas rekrutacji dosyć niedawno miałem podać kontakt do dwóch osób z poprzedniej i przed poprzedniej pracy jako referencje, żeby sobie zadzwonili i pogadali. Czaicie jaka odklejka? Kontakt do jakiegoś hindusa z ktorym gadałem tylko na daily 4 lata temu. Zdrowo ich poyebało. Oczywiście, kobietę z HR wyśmiałem bo za dużo sobie zaczynają pozwalać.

Ale: wiem że w branży są ludzie
  • Odpowiedz
@elofrytki: DEI to rak. HRówa w robocie ostatnio narzekała że w rekrutacji na managera wybierała faceta i że w ogóle sami faceci. Co prawda żadna baba się nie zgłosiła, nie było ani jednego CV od kobiety ale dla HRówy to i tak problem.
  • Odpowiedz
@elofrytki:

Polskie profesjonalistki są ambitne i chcą się rozwijać


i dlatego potrzebują specjalnych programów pchania, podsadzania i wyciągania za uszy. A kiedy i to jest ZA MAŁO (dla marksistów ZAWSZE jest 'za mało'), wtedy wchodzi prosta chamska dyskryminacja mężczyzn w postaci numerus
  • Odpowiedz
  • 188
@git_commit: najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.
  • Odpowiedz
  • 3
@arnoldinho71 zamiast młodzi adepci IT beda apartamenty po 20k/m kupować zabkowi nowicjusze ;)

A na powaznie: to byl ten mały wycinek relanego popytu - czyli ludzie co maja kase(a raczej zdolnosc kredytowa) a nie maja mieszkania. No takie połączenie to w polskiej przyrodzie rzadko występuje ;)
  • Odpowiedz
nawet nie chce mi się tego czytać


@PetalMind: widzisz, na studiach nauczyliby Cię czytania ze zrozumieniem i może uwaga nie uciekała by Ci po jednym znadniu.
  • Odpowiedz
@Lukardio: ile jest stanowisk juniorskich w Polsce 10-20? Nawet jak odjąć tych co nie programują ile staży it jest w Polsce? Co ci ludzie będą robić tak szczerze będą pracować na helpdesku?
  • Odpowiedz
@Lukardio: na szczęście jest ich jakby coraz mniej, zdolni młodzi już nie mają innego wyboru niż pójść na medycynę, wszystkie inne kierunki to ślepa uliczka bez znajomości
  • Odpowiedz