• 27
@Pokojowa: Nie bardzo rozumiem.
Likwidują cerkiew zależną od Moskwy. Z alfabetem to nie ma nic wspólnego przecież. Nie ma w tej chwili pomysłów, żeby język ukraiński zapisywać alfabetem łacińskim i zastąpić cyrylicę.
  • Odpowiedz
@yosemitesam: Ukraińcy chyba nie uznają cyrylicy za alfabetu "narzuconego". Na Rusi Kijowskiej pisano cyrylicą wtedy, gdy na terenie dzisiejszej Moskwy był jeszcze las i żyły niedźwiedzie.
  • Odpowiedz
  • 1
@n_____S: KRK jest przejawem siły antychrysta, bo:

1) zwykły ksiądz w ramach tej organizacji ma możliwość odpuszczenia grzechów
2) domniemuje sobie możliwość wprowadzania ludzi do nieba bez zmartwychwstania i de facto arbitralnie niezależnie od relacji z Jezusem
3) głowa kościoła papież jest tytułowany ojcem świętym, tytuł wyłącznie możliwy do przypisania Bogu
4) neguje zbawienie z łaski przez wiarę w Jezusa, a zamiast tego
  • Odpowiedz
Obchodzenie świąt Wielkanocy dwa razy to jest to co lubię. Już w ten weekend Judasz spłonie. Powiedziałbym że się jaram ale defacto to Judasz będzie się jarał XD #prawoslawie #legancko
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miłego świętowania. Jednak moim zdaniem podwójne święta to mega hipokryzja i bez sensu, z punktu widzenia duchowego. Rozumiem, że można to lubić.
Rodzina z trochę podwójnymi świętami pozdrawia.
  • Odpowiedz
Szukanie właściwego kościoła nie było jedynym zajęciem członków NCAO. W jego skład wchodziły zorganizowane parafie (część miała budynki dedykowane kultowi religijnemu, część spotykała się w domach członków), które regularnie odprawiały nabożeństwa według liturgii rekonstruowanych przez przywódzców. Szybko pojawił się i umocnił podział na “starszych” i resztę wiernych. To jednak nie znaczy, że ta druga grupa miała taryfę ulgową, jeśli chodzi o praktykowanie religii. Wprost przeciwnie, od “laikatu” wymagano wiele - nie tylko
  • Odpowiedz
synkretyzm chrześcijaństwa a zwłaszcza protestantyzmu.

@Towarzysz_Moskvin: czemu zwłaszcza? Wydaje mi się, że protestantyzm nie jest żadnym wyjątkiem, a nawet w niektórych wydaniach jest mniej synkretyczny niż "historyczne" kościoły. Pisałem o tym kiedyś (chyba), ale w nowszych pracach (polecam przystępnie napisaną ksiązkę Christendom Heathera, pierwszą częśc) często się wręcz mówi, że nie było żadnej "chrystianizacji Imperium" tylko raczej doszło "romanizacji Kościoła". Tzn. że w sojuszu Kościoła z Tronem, to biskupi byli junior
  • Odpowiedz