Szukanie właściwego kościoła nie było jedynym zajęciem członków NCAO. W jego skład wchodziły zorganizowane parafie (część miała budynki dedykowane kultowi religijnemu, część spotykała się w domach członków), które regularnie odprawiały nabożeństwa według liturgii rekonstruowanych przez przywódzców. Szybko pojawił się i umocnił podział na “starszych” i resztę wiernych. To jednak nie znaczy, że ta druga grupa miała taryfę ulgową, jeśli chodzi o praktykowanie religii. Wprost przeciwnie, od “laikatu” wymagano wiele - nie tylko
  • Odpowiedz
synkretyzm chrześcijaństwa a zwłaszcza protestantyzmu.

@Towarzysz_Moskvin: czemu zwłaszcza? Wydaje mi się, że protestantyzm nie jest żadnym wyjątkiem, a nawet w niektórych wydaniach jest mniej synkretyczny niż "historyczne" kościoły. Pisałem o tym kiedyś (chyba), ale w nowszych pracach (polecam przystępnie napisaną ksiązkę Christendom Heathera, pierwszą częśc) często się wręcz mówi, że nie było żadnej "chrystianizacji Imperium" tylko raczej doszło "romanizacji Kościoła". Tzn. że w sojuszu Kościoła z Tronem, to biskupi byli junior
  • Odpowiedz
DRUGA KSIĘGA MACHABEJSKA
oceniam dobrze xd czytało się lepiej od pierwszej, bo zamiast tylko opisu wojny pojawiają się różne inne historyjki jak na przykład ta dosyć hardkorowa historia męczeństwa matki i siedmiu braci, no ale najsłynniejszy fragment drugiej machabejskiej to fragment który kościół katolicki interpretuje jako istnienie czyśćca, kontekst jest taki że była bitwa i sprzątając zmarłych u wszystkich swoich trupów znaleźli rzeczy poświęcone innym Bogom i odczytali to jako znak że zginęli
morgiel - DRUGA KSIĘGA MACHABEJSKA
oceniam dobrze xd czytało się lepiej od pierwszej,...

źródło: 115-sekrety-dusz-czysccowych

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z niektórych przypowieści i wypowiedzi Jezusa wywnioskowano istnienie czyśćca


@morgiel

Podobnie jak apokryficzna Księga Machabejska, również materiał źródłowy wprowadza w błąd. Porównaj Mt 12:32:
  • Odpowiedz
Jestem już jakiś czas po lekturze książki pt. "Between Heaven and Russia" o społeczności amerykanskich konwertytów na prawosławie skupionych wokół dwóch parafii w Appalachach. I mogę ją z czystym sumieniem polecić. Książka jest oparta na pracy socjologicznej autorki, która bada tę społeczność złożoną w miażdzącej większości z Amerykanów bez korzeni w regionie (tj. oni się specjalnie przeprowadzili w okolice Appalachów żeby być w tej wspólnocie).

Jest ciekawa nie tylko pod kątem badań na
niedoszlyandrzej - Jestem już jakiś czas po lekturze książki pt. "Between Heaven and ...

źródło: 9780823299515

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedoszly_andrzej: Kiedy nie wiesz czy jesteś bardziej fanem zaściankowej religijności czy ruskiego imperializmu więc wybierasz z obydwóch najgorsze cechy i zakładasz sekciarską wspólnotę na najbardziej niedorozwiniętym cywilizacyjnie zadupiu w USA
  • Odpowiedz
zaściankowej religijności

@ja_nie_lubie: dla części ludzi tam ROCOR to i tak był ideologiczny upgrade, bo ich wyleczył z rasizmu i narodowego szowinizmu (wielu było ex tradycyjnymi katolikami/ ewangelikalnymi chrześcijanami). Autorka podawała kilka przypadków ludzi, którzy byli przez mnichów (klasztor był jednym z centrów tej wspólnoty) odprawiani z kwitkiem za biały suprematyzm.
  • Odpowiedz