Wpis z mikrobloga

  • 27
@Pokojowa: Nie bardzo rozumiem.
Likwidują cerkiew zależną od Moskwy. Z alfabetem to nie ma nic wspólnego przecież. Nie ma w tej chwili pomysłów, żeby język ukraiński zapisywać alfabetem łacińskim i zastąpić cyrylicę.
  • Odpowiedz
  • 4
@Basileus: Oczywiście, że takie pomysły są - także na Biełorusi. W necie są teksty ukraińskie czy
białoruskie zapisywane łacinką, ale w tej chwili to zwykły folklor i nikt nie traktuje tego poważnie. Kazachowie porzucili narzuconą im cyrylicę i wrócili do swojego alfabetu, Mongołowie też się zastanawiają. Ale ukraiński czy białoruski to jednak co innego. Z drugiej strony - w XIX poważnie się przymierzano do zapisywania polskiego cyrylicą, na szczęscie to
  • Odpowiedz
@yosemitesam: Ukraińcy chyba nie uznają cyrylicy za alfabetu "narzuconego". Na Rusi Kijowskiej pisano cyrylicą wtedy, gdy na terenie dzisiejszej Moskwy był jeszcze las i żyły niedźwiedzie.
  • Odpowiedz
@yosemitesam tak było w Kongresówce po powstaniu styczniowym w ramach rusyfikacji. Nawet w Lublinie kilka lat temu znaleziono w trakcie remontu jakiegoś budynku inskrypcję z przełomu XIX i XX w. po polsku, ale zapisaną cyrylicą, a cyrylicę Ukraińcy uznają za część również swojego dorobku kulturowego, więc nie zrezygnują tak łatwo.
  • Odpowiedz