doszlo pod jakims postem do incydentu kalowego ze prawnicy czy lekarze musza sie doksztalcac po pracy tak jak krudziarze

czesciowo jest to prawda

tylko znajdzcie mi lekarza, ktory majac kilka lat expa byl przepytywany na rozmowie czy dalej zna anatomie czlowieka na pamiec, albo czy jest w stanie omowic z pamieci krok po kroku jak wykonac jakis randomowy zabieg

albo
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@TurboDynamo: tak tak, bylem ta hashmapa

jestem pewien ze z glowy napiszesz implementacje hashmapy w javie na rozmowie w 10 minut xD

albo wytlumacz mi krok po kroku jak dziala JIT na przykladzie
  • Odpowiedz
Siema, czy w waszych firmach też przechodzą na hybrydę?
W moim korpo większość firmy pracuje zdalnie, ale niedługo zaczyna się hybryda.

Ja mieszkam w tym samym mieście więc luz, ale ciekawe co z ludźmi, którzy np pobudowali się gdzieś na wsi z dala od jakiegokolwiek Wojewódzkiego i nagle firma mu mówi, że musi przejść na hybrydę. Lipa trochę.

#pracait
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Techguy91: takie życie jesteś robakiem który ma pracować na te fundusze które inwestują również w nieruchomości komercyjne i mieszkalne więc im nie na rękę pracownik zdalny. Lepszy jest niewolnik na długach za klatkę na przedmieściach
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem ultra debilem, który poczuł się zbyt pewnie i teraz za to zapłacę, w taki czy inny sposób.

Ja pracuję na B2B, żona UoP. Chcieliśmy kupić dom i zaczęliśmy się w banku i u pośredników dowiadywać co do naszej sytuacji, wszyscy, że bez problemu się uda, pomimo mojego kontraktu (terminowy na pół roku do przodu), to wpłaciliśmy 90k zadatku i złożyliśmy wniosek o kredyt w jednym z banków, gdzie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plamka84 brałeś kredyt we frankach to plac, płaciłbyś normalnie jakby kurs był korzystny dla ciebie? Nie wiedziałeś z czym się wiąże branie kredytu w obcej walucie? Teraz płacz bo pewnie kazali podpisać bez czytania?
  • Odpowiedz
Hmmm ostatnie 2 lata dzialalem we front-end. Poznałem HTML, CSS, JS, REACT.JS, GIT. Stworzyłem jakieś projekciki, dwie strony, które śmigają po sieci. Jakiś czas temu wpadłem na pomysł aplikacji, której to nie uświadczysz na rynku ( ͡ ͜ʖ ͡) napisałem ją w REACT NATIVE - przy dobrych wiatrach może uda się ją spieniężyć za jakąś fajną kwotę. W sumie to nawet chciałem już składać CV do firm,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba wszyskie biurowe stanowiska na poziomach około juniorskich mają wiecej niz 100 aplikacji na portalach takich jak linkedin albo pracuj.pl. Ciekaw jestem ile faktycznie jest tych aplikacji, bo te portale wiecej niż100 nie pokażą, a przeciez mozna tez aplikowac przez rozne strony

Ktos ma info ile zazwyczaj przychodzi aplikacji na tego typu stanowiska?

Poza tym od jakiegoś czasu czesto gdzies sie przewija temat ze ciezko aktualnie z robotą (co potwierdza mnostwo chentych
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: robilsmy z kumplami analize na LN. W zaleznosci od tego ile wisialo ogloszenie i jakie wymagania byly to od 130 do nawet 500(tak po miesiacu). LN nie pokazuje dokladnie kto skladal, ale w sklad tych aplikacji wchodzi wszystko. Ludzie bez doswiadczenia (np manager na programiste), ludzie z drugiego konca swiata na hybryde we Wroclawiu, kontraktornie etc. + jak jest aplikuj i masz przekierowanie na zewnętrzną stronę, to ln liczy
  • Odpowiedz
postanowilem wziac przyszlosc w swoje rece

o ile nie wydarzy sie czarny scenariusz, bo niestety sa jeden czy dwa edge casy ktore moga mnie przymusic do wydluzenia drogi krzyzowej o kilka przystankow, ktore jednak powinienem miec rozwiazane (bede wiedzial czy nastapily czy nie) w najblizszym czasie, uruchamiam procedure wychodzenia z krudowania z ekspektatywa uwolnienia sie od petli hindusow/ai/dokrecania sruby w imie wydajnosci w it w ciagu ~roku

akurat w aktualnej pracy jest stabilnie, a
katopa - postanowilem wziac przyszlosc w swoje rece

o ile nie wydarzy sie czarny sce...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pochwalcie się mirasy, jak trafiliście na pierwsze stanowisko kierownicze.

Sam zrezygnowałem z ubiegania się o takowe (miałem duże szanse), bo obecny pracodawca dał mi lepsze zarobki na stanowisku "niekierowniczym". I takie wybrałem finalnie.

Ale w PL poza IT, pieniądze są tak naprawdę tylko z zarządzania ludźmi. Zwykły "ekspert" dociera szybko do ściany zarobkowej, a potem idzie na kierownika, albo tkwi na tym samym stanowisku przez resztę kariery zawodowej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yuri_Yslin: w większości szczęście daje te pozycje np. ktoś się się zwolni, ktos zmieni pozycje i akurat zostajesz ty więc do Ciebie idą z pytaniem o awans. Raczej ciężko ekspert -> manager w innej chyba że za mniejszy hajs w jakiejś gorszej firmie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Podpisany elektronicznie (tj. mazianiem myszką) dokument po angielsku z polskim oddziałem firmy, nazywany "Offer Letter", który jednak ma (chyba??) wszelkie pola wymagane w umowie przedwstępnej, tj. datę startu, stanowisko, miejsce pracy, obowiązki, benefity. Dodatkowo zaczęli mnie sprawdzać, czyli dałem im niezbędne dokumenty do sprawdzenia mojej przeszłości, wyciąg z kartoteki karnej, itp.

Według was to umowa przedwstępna, czy list intencyjny?

Nie wiem, jak bardzo jestem w dupie, bo chyba będę musiał
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: skoro spełnia wymagania umowy przedwstępnej to jest to raczej umowa przedwstępna, ale pamiętaj, że firmy rzadko kierują sprawę do sądu. Wiele osób zatrudnionych przeze mnie wycofywało się z listów intencyjnych, które spełniały wymagania umowy przedwstępnej, ale z możliwości dochodzenia swoich praw sądownie korzystają raczej niedoszli pracownicy niż niedoszli pracodawcy
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam opcję spełnienia swojej fantazji na posiadanie maila imię@nazwisko poprzez odkupienia domeny z nazwiskiem. Właścicielem obu tych domen jest jedna osoba, za .dev chce 4000zł, za .pl 10000zł. Biorąc pod uwagę że mam jedno z popularniejszych nazwisk w kraju nie wydaje mi się to wygórowaną ceną.
Pracuję głównie z zagranicą, więc pod tym względem skłaniam się ku tańszemu .dev, ale jednocześnie mam obawę że dyktując maila ludzie będą mieli

Którą domenę wybrać?

  • .dev 21.2% (24)
  • .pl 78.8% (89)

Oddanych głosów: 113

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracait #programista15k #pasjonat15k

Moja mama lat 65, z technologią na bakier, komputera nie potrafi obsługiwać w ogóle, a smartfona to porobiłem jej skróty na pulpicie do dzwonienia do konkretnych osob oraz skrot do gry ala Tetris.
Rozmawiałem z nią na temat pracy, bo jestem bezrobotny, postanowiłem, że albo IT albo siedze do wyczerpania oszczędności na bezrobociu.
I moja rodzicielka mi wypala tekstem - lepiej wróć do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach