Mirki życzę każdemu znalezienia takiej fuszki. Fernandu Szantusz znalazł jeleni i na koniec zawodowej pracy dostał kontrakt na kilka grubych baniek z PZPN. Wygląda na to, że zabrał ze sobą kilku znajomych, którzy też ch0ja robią i tylko taki Mielcarski im mówi kogo powołać. Przyjedzie na zgrupowanie, p0pier0li jakieś farmazony, coś tam pobełkocze o taktyce a na końcu wylosuje skład. Mimo kompromitacji nie poda się do dymisji, no ale kto przy zdrowych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś już czas rekrutuje ludzi do pracy, w ogłoszeniu napisane ze wymagane CV w języku angielskim oraz język angielski na poziomie komunikatywnym (praca za granicą)

Ukraińcy wysyłają w 80% po angielsku i mają ten angielski komunikatywny, 20% to po polsku wyślą albo po angielsku CV ale no ten angielski no mocno podstawowy. Polacy za to to perełki, CV zawsze po polsku, czasami brakuje informacji o rodo, angielski to może w 10% jest
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KosmicznyPolityk: w Polsce defaultowo wpisuje się B2, wszystko poniżej to kompromitacja i skreślenie na starcie.
Dodam, że faktycznie to B2 to zna może z 5% ludzi, którzy tak mają podane.
Stąd wychodzą takie kwiatki, że rekrutujący widząc, że jak ktoś wpisuje B2 nie potrafi poprawnie jednego zdania powiedzieć to zaczynają wpisywać w wymaganych C1 xD co jest w ogóle jakimś kosmosem jeśli nie masz zamiaru prowadzić rozmów biznesowych na poziomie menadżerskim w
  • Odpowiedz
Zgłosiłem wolne że jestem chory, a wcale nie jestem. Dobrze robię? (: Jeszcze zapłacą. (:
Naprawdę mało kiedy walę w kulki. (:
#pracabaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shellroot: dumny z siebie jesteś, że okradłeś pracodawcę?
jakbyś staruszce wyrwał torebkę, albo dziecku pod szkołą wyszarpał smartfona to też byś się cieszył?
z fartem
  • Odpowiedz
J...bac wszelkiego typu kurierki typu jas, raben, geodisy czy inne geisy.. Dzisiaj j...eblem papierami bo znizac sie do poziomu podczlowieka nie bede.. jest zakaz uzywania "elektrykow" przez kierowcow a magazynierzy powiedzieli ze mam sie sam ładowac paleciakiem bo oni sa zajeci rozladunkiem lini.. palety po 1tonie mausery itp.. podziekowalem i sie zawinalem, wspolczuje tym kierowca co sie sami laduja i jeszcze musza te go..na sciagac sami u klienta.. i oczywiscie wszystko to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@January-zwiedza-szpary: ale wiesz ze przepisy kodeksu pracy są semiimperatywme i można stosować korzystniejsze dla pracownika niż przewidziane w kodeksie? Tak możesz nawet w umowie zwolnić pracownika z korzystania z okresu wypowiedzenia jeśli będzie to dla niego korzystniejsze. A to ze pip sobie coś wymyśla żeby próbować walić karami to dla mnie akurat żaden argument.
  • Odpowiedz
Ja nie wpisuje prac dorywczych ale jak były by poza Polską to bym wpisał na potwierdzenie znajomości języka. Im mniej zbędnych informacji na CV tym lepiej się to czyta i mniej będziesz miał pytań na spotkaniu no chyba że chcesz opowiadać jak się zbierało truskawki czy co tam robiłeś xd
  • Odpowiedz
@noopek2: @mirko_anonim Zależy czy zaklejają jakieś dziury np. po studiach ale na pewno bym się nie rozpisywał nad każdą dorywczą fuchą. Na niższe stanowiska CV = 1 strona. Jak startuje się wyżej to 2-3 zaczyna być normalne, zwłaszcza jak dochodzą jakieś certy itp.
  • Odpowiedz
#rekrutacja
#pracabaza
#introwertyk

Ufff znowu ten odruch wymiotny czuję.
Zaraz spotkanie i rozmowa i znowu mini prsesłuchanie i kłamanie ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Są ludzie którzy lubią chodzić na rozmowy o prace ? Słuchać bzdetów i gadać głupoty. Przecież na interview zawsze lepiej wypadają ekstrawertycy, introwertycy idą na dno w takich udawanych rozmowach.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach