Dosłownie 2 minuty później jechał radiowóz policyjny, który zatrzymałem. Opisałem po krotce sytuację, która nam się przydarzyła. Spotkałem się ze śmiechem i informacją, żebyśmy zadzwonili na 112.


@KanonJerzy: nic nowego z psami się nie rozmawia - brzmi jak hasło patologii, lub obywateli którzy mają swoje doświadczenia z policją i nawet jak im na tacy dają przestępcę to proszę dzwonić na 112 lub umorzono z powodu niewykrycia sprawcy, ewentualnie dostaniesz wezwanie
  • Odpowiedz