Zapisy "czarnych skrzynek " cudownie obnażają kłamstwa Majtczaka i szczwanej adwokat.

prędkość, z którą podróżowała po autostradzie rodzina z małym dzieckiem wynosiła ok. 130 km na godz.

Skoro jechał 130 to nie wmówisz sebuś że jechałeś 200

kierowca Kii jechał prosto. Same czujniki mają jednak pewien margines błędu i wynosi on 1-2 stopnie. Przyjmując nawet, że kierowca Kii miał kierownice delikatnie wychyloną w lewo (o 2 stopnie), to przy 130 km na godz. zjazd
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach