Skandal z udziałem pary policjantów z Łodzi na lotnisku w Warszawie.

Funkcjonariusze ukradli złotą biżuterię. Nie wiadomo, ilu karatowy był złoty łańcuszek, na którego pokusili się policjanci z Łodzi podczas podróży służbowej. Wiadomo, że skandaliczne zachowanie dotyczyło naczelnika jednego z wydziałów VII Komisariatu KMP

- #
- #
- #
- #
- 64
- Odpowiedz





Komentarze (64)
najlepsze
Prawdopodobna wersja:
Leżało, to wzięłam, mówi policjantka.
Znalezione nie kradzione, dodał policjant.
Oboje podejrzewają, że ktoś specjalnie zostawił ten łańcuszek, żeby ich wrobić , domagają się śledztwa i pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności.
policja ogólnie mało różni się od przestępców - z kim się zadajesz takim się stajesz - dużo wywodzi się ze środowisk patologii, idą do policji, dostają mundur ale mentalność ta sama
że jeszcze tydzień wcześniej ci sami policjanci byli gotowi ciebie pouczać i sprawić tobie morały....
Zepsuci i fałszywi do szpiku kości
W Świebodzinie rozbili szybę w służbowym aucie poznanskiej grupy Speed to jeździli po mieście i kampili na wywrotki. Znaleźli taką (pustą xd) i wmawiali że piasek kamienie wypadł i szybe zbił
Kierowca mądry do sądu. Wyszło że oni ją z-----i + nawet nie mieli być w tych rejonach. Góra nie wiedziała o ich wypadzie do Świebodzina. C--j wie może do
źródło: 4e7cedcc13d98d42d378dae3afb7ed71eb5a97f5bbc9f7e384d2f65aa278eb8d
PobierzCzy wy to czujecie? To nie jakiś random tylko naczelnik. Tą formację należy zaorać, posypać solą i stworzyć na nowo od zera - inaczej będzie coraz gorzej.
źródło: 1000060197
Pobierz