Gdzież się podziały te dawne zwyczaje,
Gdzie wstyd i honor szły z damą w parze?
Dziś świat na głowie, jak widzę, staje,
A cnota więdnie w rynsztokowym gwarze.

Gdzie niegdyś wstyd rumieńcem lica malował,
DamazKurczakiem - Gdzież się podziały te dawne zwyczaje, 
Gdzie wstyd i honor szły z ...

źródło: Wyspa

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedna baba drugiej babie wsadziła do d--y grabie.


Lecz nie myśl sobie, że tak to zostawię,
Gdy szacunek tonie w tej marnej zabawie.
W mym dworku grabie, choć ząb mają srogi,
Służą, by z siana oczyszczać progi.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powieki ciężkie jak zamkowe bramy,
Kładę swe ciało tam, gdzie się nie znamy.
Na słomę złotą, na posłanie miękkie,
Oddaję Bogu mą duszę i rękę.

Rozplotę warkocz, niechaj się ściele,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie patrz na ziemię, gdzie pył się kłębi,
Lecz spójrz na kurnik, co w olchowej głębi
Skrywa poetkę, co miast szyć atłasy,
Wierszem Cię woła przez bory i lasy.

Nie mam ja złota, ni pereł w szkatule,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pospólstwo mniema, żem zwykła wieśniaczka, co to jeno gnojem i słomą żyje. W wielkim są błędzie. Mój ojciec, człek wybitny i świata ciekawy, zaciągnął się ongiś na wojenkę, gdzie miast jeno orężem, to i głową wojować się nauczył. Przywiózł stamtąd sztukę czytania i pisania, którą mi, swej jedynaczce, w serce i dłonie włożył. Stąd też rachunki prowadzę godne kupca krakowskiego, a jaja moje nie idą za byle miedziak, bo handel w swej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach