Paryski kościół Madeleine. Budowany przez ponad 80 lat - od Ludwika XV po restaurację. Koncepcja zmieniała się kilka razy zwłaszcza podczas rewolucji. Jako organista pracował tam m.in. Camille Saint-Saëns.
Imponujaca budowla, robi wielkie wrażenie zwłaszcza jak się wchodzi do środka pod imponującą kolumnadą. Byłam w weekend w Paryżu i zrobiłam dla Was zdjęcie #tworczoscwlasna

#paryz #francja #podroze
scriptum_nox - Paryski kościół Madeleine. Budowany przez ponad 80 lat - od Ludwika XV...

źródło: 1000016558

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem znajomego wyciągnąć w Tatry na parę dni a on mówi że myśli nad Włochami na tydzień (xD) i żeby auto wypożyczyć, to się w ogóle opłaca? Często do Mediolanu są strasznie tanie loty, do innych lotnisk pewnie też, więc chyba bardziej się opyla polecieć 2x3 dni niż na tydzień od razu, bilety pociągiem też są strasznie tanie więc po co brać auto?
Wydaje mi się, że wizję citybreakow tak nam się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co byś wybrał (w maju/czerwcu)

OPCJA A - zwiedzanie największych hitów Islandii za dnia (zachodnia i poludniowa czesc wyspy), a wieczorami powrót do ciepłego noclegu, prysznic i regeneracja

OPCJA B - roadtrip dookoła wyspy, spanie pod namiotem co noc w innym miejscu na łonie natury

rales - co byś wybrał (w maju/czerwcu)

OPCJA A - zwiedzanie największych hitów Islan...

źródło: Screenshot(56)

Pobierz

czy???

  • OPCJA A 35.7% (15)
  • OPCJA B 47.6% (20)
  • nwm / sprawdzam 16.7% (7)

Oddanych głosów: 42

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja wybieram namiot, ale ja dziwny jestem i np w tym roku spałem na początku czerwca w namiocie, choć z rana było w okolicach zera i pizgał wiatr. Ale do przeżycia. Jak chcesz coś zobaczyć, to objazdówka.
  • Odpowiedz
Praktycznie nic w mojej bańce informacyjnej nie słyszę o Nowej Zelandii. Szczątkowe newsy, vlogi i kontrowersje. Ktoś był? A może pracował? Jak wygląda w skrócie rzeczywistość? #podroze #nowazelandia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!
Razem ze znajomymi ruszam na tegoroczną edycję rajdu Złombol.
Jedziemy z Polski do Maroko, a przed podróżą zajmujemy się zbieraniem kasy na pomoc dzieciakom z domów dziecka, która ma im ułatwić i uprzyjemnić życie. Cel szczytny, więc zachęcam wszystkich do wpłaty, każda złotówka się liczy 😉
Jeżeli macie ochotę możecie zostawić ślad w postaci naklejki lub podpisu na naszej Skodzie Favorit. Znajdzie się też miejsce na logotyp Waszej firmy!
Oprócz naklejek zapewniamy również dowiezienie ładnych
ArekJ - Cześć!
Razem ze znajomymi ruszam na tegoroczną edycję rajdu Złombol.
Jedziemy...

źródło: czerwona-faworytka-turcja-min

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę o ocenę mojego planu na wizytę w Nakle nad Notecią. Wystarczą dwa tygodnie? Gdzie wynajmę samochód?
Proszę o sugestie od Nakłonadnotecian!

TYDZIEŃ 1 – samo Nakło (1–7 lipca)

Dzień 1 (1.07) – Przyjazd & orientacja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lukka to miasto położone w Toskanii, znane z doskonale zachowanych murów obronnych otaczających stare miasto. Na przestrzeni wieków władze sprytnie unikały konfliktów, stawiając na dyplomację. Efektem tego podejścia jest świetnie zachowana orginalna zabudowa miasta.
Historyczne centrum pełne jest wąskich uliczek, kamienic i placów, które zachowały średniowieczny charakter. Na murach zamiast dział znajdziesz dziś drzewa, trawniki i place zabaw — to jeden z najbardziej zielonych „obiektów militarnych” w Europie. Fortyfikacje
można obejść pieszo
szarytkarz - Lukka to miasto położone w Toskanii, znane z doskonale zachowanych murów...

źródło: 1000038007

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio (znowu) łapią mnie rozkminy - jak to jest żyć w innym kraju niż Polska. Albo inaczej - czy spędzenie całego swojego życia w jednym kraju ma sens?

Mamy jedno życie, na świecie jest pewnie ze 200 państw, a większość z nas spędzi >95% życia w jednym, może we dwóch z nich. Kilka/Kilkanaście innych zobaczymy podczas city-breaku, wakacji all-inclusive albo jakichś dłuższych wyjazdów.

Człowiek może i chciałby zobaczyć inny styl życia, kulturę, pożyć w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarcinDerk: z wyjazdem do innego kraju zawsze jest jeden problem. Nawet jeśli perfekcyjnie opanujesz język, nigdy nie będziesz lokalsem. Nie będziesz znać wielu lokalnych anegdotek, tekstów i niuansów, przez co w kontakcie z innymi zawsze pojawi się coś, czego nie zrozumiesz.
Przerysowany przykład: będziesz u nas obcokrajowcem, poznasz dobrze język, usłyszysz od znajomego w knajpie tekst 'kibel jest uwalony jak stół Durczoka, trzeba srać na Małysza'. Zrozumiesz to? Wątpliwe.
  • Odpowiedz