To jest dykta. Rodo srodo. Stoję na poczcie z awizem. Wiem już jak się nazywają wszystkie osoby przede mną, bo baba powtarza na głos każdego imię i nazwisko w celu potwierdzenia.
Do tego dokładnie wiem ile babcia przede mną wypłaciła emerytury i nawet wiem gdzie ją schowała.
To jest kurła rozpacz
























Co opłaca się kupić w USA i przywieźć do Polski? Co mają tam takiego taniego, co się odpłaca kupić (na własny użytek) i wysłać do Polski np. drogą morską? A także co warto, mimo że się nie opłaca (np. ulubione płatki śniadaniowe albo szampon reklamowany przez Sydney Sweeney XD)? Czekam głównie na rzetelne opinie, ale także na
źródło: blog_61_usa-768x576
Pobierz