Hej Mireczki i Mirabelki,

Pod koniec lutego odwiedziliśmy Neapol, by łyknąć pierwsze promienie wiosennego słońca w Europie, momentami było całkiem ciepło ale polecieliśmy tam głównie dla pięknych zabytków, najlepszej kawy i świetnej pizzy. Właściwie dla neapolitańskiej kuchni, bo to nie sama pizza a też świetne owoce morza i dziwne smaki jak chociażby trippa. Zaskoczył nas kult Diego Maradony, którego ślady widać na każdym kroku.

Zapraszamy do tego znaleziska i wykopek.

Neapol
SzaloneWalizki - Hej Mireczki i Mirabelki, 

Pod koniec lutego odwiedziliśmy Neapol...

źródło: comment_1652078816DT9wGkREyVRk6tKsw5P1oc.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@masterix: Neapol istniał setki lat przed Chrystusem ( podobnie nie kopał w piłkę ) i taką historię miałem na myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°), dlatego powtarzam, że każdy ma swój sposób podróżowania i zwiedzania i inny research
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki gdzie w #poznan zjem super włoską pizze? Ogólnie fajnie gdyby to była włoska restauracja nie tylko z pizza, ale jakieś makarony itp również, ponieważ nie będę sam. Ale #pizza najważniejsza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Maldonado: Właśnie to wyżej napisałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ale jestem leń i postawiłem kamień na prowadnicach ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Mirki,

jaka jest aktualnie najlepsza pizza na dowóz w #katowice dla Was?

próbowałem z Fonpzzy, Bzika, Zakręconej, Maxipizzy, tej kwadratowej i nocną i takie średniawy zawsze były :/

Szukam
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ovskyy5: Mam podobne wrażeniu kumplu i zawsze kończę na PizzaHut. Potem znowu próbuję coś na miejsce i znowu wracam do PizzaHut i taki mam cykl xD Nie dość, że mają dobre składniki, bardzo dobre ciasto, fajne promki to do tego trzymają pewien standard, a w tych tanich pizzach na mieście jest taki minus, że nawet jak coś dobrze wpadnie to na drugi tydzień zmienia się kucharz i eh... ( ͡
  • Odpowiedz
@Noniusz: nie ma to znaczenia wyrabiaj z 10 minutowym odpoczynkiem pomiędzy męczeniem buły i będzie git majonez, to o czym piszesz to trawienie protein przez drożdże w procesie fermentacji, ale kilkugodzinne ciasto tez da radę.
  • Odpowiedz
@Noniusz: zrób kulke po wyrobieniu (wtedy powierzchnia będzie jeszcze mocno nierówna), odstaw na 15 minut. Po 15 minutach naciągnij górę wpychając do środka ciasto (tutaj już powinno być idealnie gładkie).
Najlepiej jeszcze odczekać 2x po 30 minut i po każdych 30 minutach znowu je tak naciągać.
I po tym już odstawiasz na ile tam chcesz

Po takim czymś ciasto będzie ci się elegancko później rozciągało :)
  • Odpowiedz
@zzbkk: jeśli chcesz zjeść dobrą pizzę to tak. Różnica między mąkami jest ogromna, ale to jak z piwami - jeśli chlejesz cały czas Harnasia to nie zauważysz szczególnej różnicy jeśli wypijesz craftowego lagera i podobnie jest z pizzą. Chyba, że robisz tzw. polską drożdżówkę dodając 20 gramów drożdży to wtedy bez różnicy i możesz nawet wsypać jakąś podłą mąkę. To tak jeśli o smak chodzi.
Dobre włoskie mąki wypiją też więcej
  • Odpowiedz