#medycyna #pierwszapomoc #lifehack

Kurde, wpadły mi jakieś syfy do oka bo grzebałem przy aucie. Jakaś rdza zmieszana z błotem. Jeden 2mm kawał spod powieki wyszedł sam, ale czuję, że jeszcze tam coś jest. Na SORze stwierdzili, że mi nie pomogą i tylko oddział okulistyczny xD

Prychłem bo mówię, że to podstawa pierwszej pomocy - płukanie oka, ale sam nie dam sobie rady wywinąć powiekę i przepsikać
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: W takich momentach polecenia wydaje się do konkretnych osób, w tłumie w takich sytuacjach ludzie oddalają od siebie jakakolwiek odpowiedzialność. Trzeba z imienia jak się zna albo spojrzeć w oczy konkretnej osobie i ja poprosić o konkretna czynność. Jakieś 6 lat temu miałam kurs.
  • Odpowiedz
Dlaczego pierwsza pomoc jest aż tak bardzo ignirowana w szkole?
Dlaczego rodzice nie uczą dzieci jak mają sie zachowywać w takich sytuacjach?..
Moje rodzeństwo lvl 13 nie potrafia udzielić pierwszej pomocy za to bratanica narzeczonej 8lvl z mniejszymi problemami udzieliła by jej i prawdopodobnie uratowała komuś życie.
Drogie Mirki oraz Mirabelki pokażcie swoim podopiecznym jak udzielać pierwszej pomocy być może (czego nigdy nikomu nie życze) uratuje wam życie.

#pierwszapomoc nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LudzikIT Ostatnio na szkoleniu bhp ludzie odpowiedzieli ze podczas krwawienia trzeba sciskac opaska uciskowa za rana, nie na ranie. Tak wiecie żeby zwiększyć cisnienie krwi i żeby nam rękę w szpitalu o------i. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@psychousmiech: Opaskę uciskową zakładamy powyżej "rany", korzystając z zasady jednej kości. Mówiąc rany mam na myśli amputacje albo takie rany z których krwawienia nie możemy zatamować klasycznie OPATRUNKIEM uciskowym. Należy w takiej sytuacji zanotować godzinę jej założenia, a zaciskać ją dopóki krwawienie nie ustanie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki,

Mam dość trudne pytanie z zakresu #ratownictwo, fajnie jakby jakiś #ratownikmedyczny mógłby się wypowiedzieć.
Dzisiaj byłem na obowiązkowym i cyklicznym szkoleniu BHP. Ostatnim tematem była pierwsza pomoc (przeznaczono na ten dzial tylko 30minut). I doszliśmy do RKO, szkoleniowiec powiedział, że należy wyjąć wszystkie ciała obca z jamy ustnej przy udroznianiu dróg oddechowych. Ja tutaj sie nie zgodziłem z nim, bo istnieje ryzyko zmiazdzenia dloni przez jakiś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mzuczek generalnie to tak, wyjmujesz tylko to co jesteś wyjąć bez zbędnego grzebania, potem udrażniasz drogi oddechowe odchyleniem głowy i tyle. Raczej na 99% żadnego skurczu wtedy nie będzie, 1% zawsze niepewności zostaje, ale to jest oficjalna wersja ;)
  • Odpowiedz