Wygrałbym dużo? 100-200 milionów? Rozkoszowałbym się tym. Otworzyłbym kilka lokalnych biznesów (dla frajdy), kupiłbym nieruchomości, finansował zawody/eventy sportowe dla dzieci, udzielał się charytatywnie, latał na wakacje, rozdał trochę rodzinie, zrobiłbym szkołę rolniczą, żeby potem kupić sobie ziemie i uprawiać coś.
Człowiek-orkiestra. Jako, że wróciłem do rodzinnego miasta z dużego (80-90k ludzi), byłbym tutaj wielkim paniskiem i mecenasem sztuki i pracy dla ludzi ( ͡° ͜





























#bank #pieniadze