• 2
Mirki mam pytanie. Siostra wynajęła mieszkanie w Katowicach. Po miesiącu zaczęły padać deszcze i okazało się że w mieszkaniu wychodzi grzyb i jest straszna wilgoć. Mieszkanie jest w starej kamienicy, zostało odnowione na potrzeby wynajmu ale wychodzi na to, że ściany chłoną wilgoć i problemu nie da się tak łatwo wyeliminować.
Siostra podpisała umowę na rok i właściciel mówi jej że nie wypowie jej umowy dopóki nie znajdzie kogoś na zastępstwo.
Czy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
@krzaqx: Art 682 kodeksu cywilnego

Jeżeli wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach.
  • Odpowiedz
W prawidłowej umowie jest zawsze okres wypowiedzenia.


@freedomseeker: bzdura, po to jest umowa na czas określony, żeby właśnie tego okresu wypowiedzenia nie było. Nie wystarczy w umowie na czas określony wpisać okresu wypowiedzenia. Trzeba opisać DOKŁADNIE w jakiej sytuacji można wówczas wypowiedzieć umowę. W zamyśle ma to być wyjątkowa sytuacja, a nie furtka do rozwiązania umowy na czas określony jak tej na czas nieokreślony przez najemcę.
  • Odpowiedz
Za mało mieszkań?
Znam conajmniej 5 przypadków pustych mieszkań w dobrej lokalizacji w Lublinie i Warszawie które stoją całkowicie puste… bo czekają aż stuknie 5 lat aby sprzedać bez podatku od wzbogacenia się. Odziedziczone do podziału na 2+ spadkobierców.

Kolejny logiczny przykład polskiego prawa!

Ciekawe ile jest jeszcze takich mieszkań, jakby nie patrzeń społeczeństwo starzejące się więc takich przypadków jak u mnie może być sporo ¯\_(ツ)_/¯
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fishery: chodzi mi tylko o to, ze z jednej strony sa osoby ktore chca kupic mieszkanie i mowi sie ze mieszkan jest za malo, z drugiej strony osoby, ktore chca sprzedac musza czekac w nieskonczonosc aby to zrobic

Jak chcesz trzymac, bo tak to spoko. Chodzi mi tylko o problem, ktory czesciowo moglby sie rozwiazac gdyby nie paradoksy naszego prawa.
  • Odpowiedz
@ostatniwrankingu: zawsze wszyscy co mogą będą brać więcej roboty niż moce przerobowe bo trzeba się zabezpieczyć przed przerwami spowodowanymi czynnikami nieprzewidzianymi, żeby potem nie siedzieć tydzień w domu jak się okaże że gdzieś ktoś złapał opóźnienie i nie można jeszcze zaczynać. Jeśli klient powie "nie możecie jeszcze zaczynać, przyjdźcie za tydzień" to co należy zrobić?
- siedzieć tydzień w domu bez wynagrodzenia?
- policzyć klientowi dniowki przestojowe?
- czy pójść
  • Odpowiedz
Mirki, proszę o radę, jak rozegrać sprawę sprzedaży gruntu deweloperowi abym nie miał wyrzutów sumienia.

Do rzeczy. Posiadam 1/12 udziałów w działce na południu Polski, w bardzo atrakcyjnej lokalizacji, gdzie uchwalony mpzp dopuszcza zabudowę wielorodzinną do 40m i gdzie już obok rośnie osiedle.
Na początku roku, skontaktował się ze mną człowiek z firmy skupującej nieruchomości i zaproponował mi sprzedaż udziałów. Odmówiłem. Ziemia dla mnie jest kapitałem na przyszłości i nie zależy mi na sprzedaży
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wbrew pozorom patodeweloperka jest korzystna dla państwa i środowiska. Jak 100 rodzin umieścimy na dużych działkach po 2000 metrów to trzeba zrobić kupę infrastruktury i zająć duży teren. Patodeweloperzy zrobią 100 wymarzonych domów jednorodzinnych na małym skrawku ziemi. Państwo niemal nie musi dokładać infrastruktury do tego. Niedaleko można zostawić dziewicze lasy.
Natomiast najkorzystniejsze to są domy wielorodzinne, bloki. Bo zużywają jeszcze mniej zasobów na infrastrukturę - 15x mniej statystycznie. Dodatkowo znacznie mniej
maszfajnedonice - Wbrew pozorom patodeweloperka jest korzystna dla państwa i środowis...

źródło: comment_1633515686lRs2sCSfNir5mxfn2DZX3L.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nogafka: hehe, robaki wolały miejsca parkingowe od jakiegokolwiek podwórka xD po co deweloperzy mają budować ładne osiedla w stylu skandynawskim czy wiedeńskim, skoro bydło z Polski nawet nie udaje, że tego chce xD
  • Odpowiedz
  • 3
@elf_pszeniczny: ta ściana jest spoeprzona po całości, będę walczył. Słyszę dosłownie wszystko a włącznik światła i wibracje telefonu to jeden przykład. Porozwiercali z obu stron jak ser urządzając sypialnie i u mnie i u niego
  • Odpowiedz