via Wykop Mobilny (Android)
  • 251
Przed Komisją Weryfikacyjną staje Arnold Boczek. Lat 42, kawaler, bezdzietny... Niezdana matura w 1982 roku.
W tym samym roku dostaje pracę w rzeźni. W 2006 roku wybiera się na bal pracowniczy z Barbarą Skarpetowską. Błyskawiczny awans jesienią 2006.
Trzydzieści jeden nagan, osiemnaście pochwał w tym dwie na wniosek szefowej sanepidu.Trzykrotnie cofnięte wypowiedzenie z pracy, szczegółów brak.

- Panie Boczek... co Pan zrobił w sprawie Mariana Janusza Paździocha, usiłującego 14 lat temu zbudować
Pobierz
źródło: comment_162610739588StXkSQOB9W5wQLu9YM1M.jpg
Eh, muszę to zrobić. Ta kontraktornia/pośredniak mnie dobija. Ustalili deadline zanim zatrudnili programistów i teraz każą #!$%@?ć za 2.8k netto żeby dowieźć. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef z Anglii na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym
Oznajmiam, że jako prawdziwy kibic Roberta, życzę mu zeby utrzymał swój fotel w elitarnej serii ELMS i nie zawracal sobie nawet glowy jakimis ogorkowymi rajdami formuly pierwszej, bo szkoda jego talentu marnowac, na tych nudnych procesjach. Lepiej posmigac sobie prawdziwymi rajdowkami w prestizowym ELMS.
Wszyscy ktorzy sadza inaczej, tylko trolluja, albo co gorsza tylko udają prawdziwych kibicow Robercika.
Ament


#f1 #powrutcontent #kubica #pasta #elms
Pobierz
źródło: comment_1626080818hQ3ccbHmigGdFW1Yw7pDdg.jpg
Według jednej z wersji legendy ludowej, gdy po wielkim pożarze Poznania odbudowywano ratusz, to zegar na ratuszową wieżę zamówiono u mistrza Bartłomieja z Gubina. Rada miejska postanowiła to ważne wydarzenie hucznie uczcić. Zaplanowano wielką ucztę, na którą zaproszono do Poznania znakomite osobistości. Ponieważ pracy było co nie miara, cukiernik do pomocy przy produkcji swych wyrobów, wyznaczył młodego praktykanta z gastronomicznej zawodówki - Przemka. Marsy proteinowe piekły się powoli, a Przemek był ciekawy
Pobierz
źródło: comment_16260455054tjKEo7NAm5onvUJo8s2UG.jpg
Wyobraźcie sobie to. Siedzicie jesienią w depresji, do szkoły nie chodzicie od tygodnia przez smutek. Nagle dostajecie telefon od starego i wujaszka, którzy mieszkają na Islandii że w ramach terapii mogę do nich polecieć i pomóc im na kutrze rybackim. Lot jeszcze tej nocy. Nie śpicie z ekscytacji. Zamawiacie o 3:30 taksówkę na lotnisko. Przyjeżdża Pan Janusz, trochę rozmawiacie i dojeżdżacie. W trakcie lotu słuchacie Depeche Mode i patrzycie z góry na
Pobierz
źródło: comment_1626028668fJyfI46YRyNIjgLkehFdQu.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Zastanawiacie się jak kibice wnoszą race na stadion. Otóż juz wam mówię. Jadę kiedyś na mecz, parkuje sobie na parkingu pod Wembley, patrzę a tu grupka łysych chavsów wypina tyłki, a inny ładują tam ogromne ilości rac. Większość z nich była solidnie przecwelona w więzieniu więc poważne ilości pirotechniki zostały ukryte w odbytach wyklętych. Później dzieje się rzecz nieprawdopodobna, jeden z gniazdowych Anglii wbija i wypina tyłek, a grupka ultrasów pakuje mu
via Wykop Mobilny (Android)
  • 31
Zastanawiacie się jak kibice wnoszą race na stadion. Otóż juz wam mówię. Jadę kiedyś na mecz, parkuje sobie na parkingu pod Wembley, patrzę a tu grupka łysych sebixów wypina tyłki, a inny ładują tam ogromne ilości rac. Większość z nich była solidnie przecwelona w więzieniu więc poważne ilości pirotechniki zostały ukryte w odbytach herbaciarzy. Później dzieje się rzecz nieprawdopodobna, jeden z gniazdowych Anglii wbija i wypina tyłek, a grupka ultrasów pakuje mu
Pobierz
źródło: comment_1626027889jYA2jgkqDE28mZc8YGWpY5.jpg
Zastanawiacie się jak kibice wnoszą race na stadion. Otóż już wam mówię. Jadę kiedyś na mecz, parkuje sobie na parkingu pod Wembley, patrzę a tu grupka grubych żonobijców wypina tyłki, a inny ładują tam ogromne ilości rac. Większośc z nich była solidnie przec*elona w więzieniu więc poważne ilości pirotechniki zostały ukryte w odbytach hooligansów. Później dzieje się rzecz nieprawdopodobna, jeden z gniazdowych Angoli wbija i wypina tyłek, a grupka ultrasów pakuje mu
Pobierz
źródło: comment_1626020381ls4cGJSBF61Es3CTHNo0du.jpg
Proszę państwa, magowie będą tworzyć tutaj Magiczną Barierę. Tutaj mamy z 12 magów, #!$%@? jest ich dużo, no jest ich #!$%@? dużo. Zaklęcie może z bliska zobaczycie jego stan techniczny, zajebisty #!$%@?. Sprzedaż #!$%@? Pyrokar z Klasztoru, pytajcie o Kamienie Ogniskujące. #!$%@?, Almanach żem opluł aż. No proszę państwa sami magowie. #!$%@? #!$%@? stan idealny. Dobra zaklęcie nowe, no i pan Xardas no #!$%@? i lecimy arcymagu. Dawaj Xardas. Dawaj Xardas to
Pobierz
źródło: comment_1626020247FsQIHyUmOrMV64w2Cdj3mz.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Noldorowie wyrwali się z biedy, ale lud durina juz nie
skory z wilków wszedzie, pozszywane jako koce
papier toaletowy to zawsze futro z myszy
ich król pracował w kopalni, pelno węgla i tylko węgla
Rzeźbią w węglu
czasami na przesilenie letnie wymieniał węgiel na pszenicę i robili "chleb" czyli miela 200 kg pszenicy i pieką bułki żeby bylo na rok
myja sie tylko w niedziele
maja dwie chusteczki mimo ze drużyna 13
Poczujcie to znowu...
Idziecie na korki z matmy. Wchodzicie do bloku z płyty i widzicie drewniane drzwi z metalowym napisem "Kowalscy". Naciskacie plastikowy przycisk (zawsze te obrazki na nim były podobne do tych od świateł do klatki) w celu zadzwonienia. Otwiera starsza pani z jakimiś naroslami na twarzy, ubrana w koszule w kwiatki. Wchodzicie i zdejmujecie buty. Kurcze przypal bo macie dziurę w skarpecie. Wchodzicie do pokoju i siadacie na fotelu w
Ostatnio w żabce spotkałem Goga więc podbiłem i spytałem „siemano Michał, zrobisz sobie ze mną fote?”. Nawet nie spojrzawszy mi w oczy zaczął mamrotać coś sam do siebie o #!$%@? rozjebundach, samozwańcach #!$%@?. Nie bardzo wiedziałem jak się zachować, więc po prostu ustawiłem się za nim w kolejce. Kasjerka spytała „co dla pana?”, ale on tylko stał patrząc pustym wzrokiem gdzieś przed siebie. „Halo, bierze pan coś?” zapytała znowu i nagle po
Historia jest dość długa, nużąca i w ogóle nie śmieszna. Nie liczę na lajki, bo nie wierzę, że ktoś może lajkować takie gówno. Jeżeli ktoś przez to przebrnie i zostawi komentarz, pogratuluję osobiście.

Niepełnosprawni mają w życiu łatwiej. Tak stwierdziłem po 16 latach mojego #!$%@? żywota. Nie handlujcie z tym, bo to prawda. Państwo płaci pieniądze za Twoje wady. Pracodawcom wszystkie instytucje liżą dupę, byle tylko ktoś Cię zatrudnił. Dopłacają do Twojej
bezimienny>gówno>geralt

-podchodzi bezimimienny do smoka
-DZIEŃ DOBRY
-DZIEŃ DOBRY #!$%@? PO POLSKU NIE ROZUMIESZ?
-DAWAJ MI SWOJE SERCE I INFORMACJE O SWOIM SZEFIE
-NO DAJ
-PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST SMOK
-HEHE PATRZCIE JAKI GŁUPI I MARTWY xD
-DOBRA QUEST ZROBIONY PŁYNIEMY NA IRDORATH

a geralt ja #!$%@?
-chlip chlip patrzcie na tego biednego smoka
-#!$%@? łowcy smoków
-ehhh chciałbym przyjaźnić się ze wszystkimi smokami
-ale nie mogę
-dajcie wzruszającą muzykę
-trzymaj się
Pobierz
źródło: comment_1625920616T3cWcAbk8u03r3c4c9peIe.jpg
#anonimowemirkowyznania
Jak byłam dzieckiem piłam bardzo mało, a rodzice nie zmuszali mnie do picia wyznając zasadę, że przecież jak będę spragniona to wtedy się napiję. Były dni że wypijałam tylko z pół szklanki herbaty do śniadania, talerz zupy na obiad i może jakiś owoc i to była cała woda jaką wlewałam w siebie. Oczywiście nie było tak codziennie, czasem piłam colę, soki czy kakałko.
Chyba logiczne że jak mało piłam, to miałam
ide se dziś do kiosku po męskie i zapalare a tu patrze peja przede mną w kolejce no to ja go pytam 'peja czemu kupujesz długopisy w kiosku' on na mnie patrzy takim przestraszonym wzrokiem 'spoko ziomeczku tylko żelpena kupowałem mature mam' no to ja go z kopa w dupe na szczęście jak przywalił w krate kiosku cały garnitur zakrwawiony ja mu mówie żeby poczekał to przynajmniej na karetke zadzwonie on 'nie