Miałem tylko 25 lat.
Uwielbiałem Ferrariego tak bardzo, miałem jego plakaty, figurki i różne gadżety.
Modliłem się do Ferrariego każdej nocy przed snem, dziękując za wszystkie dymy które dla nas robił.
Amadi to chad - mówiłem - Amadi to władca piekieł
Tata akurat wrócił z pracy i słysząc to nazwał mnie fanem farmazoniarza.
Wiedziałem, że mi zazdrości, bo sam od lat kibicował Polańskiemu.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyciekło najnowsze pismo odnośnie nazwania Putina "zbrodniarzem wojennym", przez członka Konfederacji
( ͡° ͜ʖ ͡°)

no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałes nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażac tych co na to zasłużyli sobie ale nie jego ekscelencje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie wczoraj liczyłem. Sprowadzałem wspólne mianowniki do piątej rano. Film mi się urwał przy miejscach zerowych. Teraz mnie krzyż n--------a. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano, bo mam obowiązki. Mam maturę. Niektórzy mówią, że nie można nauczyć się całego materiału w tydzień, ale to nie prawda. Można, ale trzeba korzystać z karty wzorów. Na tym polega odpowiedzialność
#matura #pasta #licbaza #techbaza #chlopakizbarakow
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

C-----a pensja 1800 zł za stanie na kasie, powolna wegetacja, brak rozrywek,
brak pieniędzy na jakiekolwiek wakacje, ciuchy kupowane raz w roku
albo co miesiąc w szmateksie, brak pieniędzy na rozwój swoich dzieci,
"tate tate jestem dobry w gała, zapisz mnie do klubu, to tylko 60 zł miesięcznie - niestety synek,
w tym miesiącu już dostałeś buty na zimę, przykro mi, idź oglądać Szymka Majewskiego hehe xD",
zapuszczona żona, która nie dba o siebie, bo nieważne jak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Dawno dawno tymu, za siedmioma stanami, za siedmioma zekami, w okolicach Kalifornii mieszkał Elon Reeve Musk, jak ta galareta we głowie. Pewnego dnia Elon wysedł na launchpad i pomyśloł: Motherfucker dość! Ile mozna wysyłoć nasych ruskimi rakietami! Ani to dobre, ani rozwijające a jakie drogie j----e! No i katastrofa murowana, toć to gołymi łapami spawane. Zeby to jeszcze z porządnego metalu było; a weź tu łodróznij amelinium od plastiku. Stąd ten
Badmadafakaa - - Dawno dawno tymu, za siedmioma stanami, za siedmioma zekami, w okoli...

źródło: comment_1650527931R7GZWcPw6YddhC4yl5QfWJ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wqeqwfsafasdfasd: No ogółem zła baba to dużo większy w------l od życia niż brak baby ale wiedzieć to będzie tylko człowiek który miał zła babę albo ma kumpla któremu zła baba napsuła krwi wiec nie ma sensu tłumaczyć ze przegrywać możesz bardziej w związku niż bez niego
  • Odpowiedz
Tak widzę dyskusję "na Ukrainie" vs "w Ukrainie".

Przypomniała mi się właśnie największa batalia językowa, jakiej w życiu byłem świadkiem. Miała ona miejsce za czasów, gdy byłem jeszcze nastoletnim dresiarzem.

Otóż na naszym osiedlu, papierosa określało się mianem szlug. Zawsze tak było. Paczka szlugów, seba daj szluga, i tak dalej. Jednak pewnego dnia jeden z sebków usłyszał gdzieś, że poprawnym określeniem jest szluga. Forma żeńska. Powinno się więc mówić Seba daj szlugę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a, danony, moje mieszkanie jest chyba opętane. Wracam sobie dziś styrany i przemoczony, odwieszam kurtkę i już mam iść odgrzać sobie obiad, gdy słyszę z kibla taki skowyt, że Munch, gdyby żył, toby wyrzucił swój Krzyk przez okno. Sekundę później drzwi otwierają się w ułamku sekundy i z gazetą w ręku oraz pytongiem na wierzchu wybiega ojciec, wydając nieartykułowane odgłosy i potykając się o spodnie opuszczone do kostek. Rodzina Addamsów, ja p------ę.
Badmadafakaa - K---a, danony, moje mieszkanie jest chyba opętane. Wracam sobie dziś s...

źródło: comment_1650444263O5ZZB7WwRQut5aWyOaMuF4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z tej strony anon, lvl 24. Ogólnie przegryw z depresją, miejsce zamieszkania: Białystok. Właśnie, Białystok, Podlasie. J----a dziura zabita dechami przez Truskolaskiego. Nie mam pracy, bo wykształcenie średnie i mi się nie chce na magazynach zapieprzać, ale pracuje w redakcji internetowej za gówniane pieniądze. Głównie utrzymuje mnie matka, siedze w domu i surfuje po youtube, mirko i czanach w poszukiwaniu czegoś, co poprawi mi samopoczucie w stanach depresyjnych. Doprowadziło mnie to do
mirekzwirek8 - Z tej strony anon, lvl 24. Ogólnie przegryw z depresją, miejsce zamies...

źródło: comment_16503449772TXBTtR69Dyaw3oZFL6KKy.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema mircy, zna ktoś pastę o przegrywie który w czasie bójki odkrywa że może zdjąć każdego na strzała i szuka godnych przeciwników a na końcu okazuje się że ma wstrząśnienie mózgu, trafił do szpitala i wszystko wymyślił?
#pasta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 25

mimo, że jestem gówniany w sprawach IT

jeden koleś myśli, że skoro jestem IT wiem dużo o technologii

pyta się mnie jaka jest moja ulubiona przeglądarka

"Google... Ultron"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 656
*Sam od zawsze, #przegryw lvl 27.
*Astma zdiagnozowana w wieku 12 lat, ciągle chodzę z inhalatorem.
*Spaceruję sobie po parku jak prawie codziennie, bo i tak nie mam co robić po pracy.
*Idzie z naprzeciwka typowa #szaramyszka, którą czasem widuję, taka 5-6/10, ale ma coś w sobie, coś co mnie onieśmiela.
*Nie patrzę na nią jak jest już bliżej bo się boję.
*Zatrzymuje się, kątem oka widzę, że się na mnie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zasiądźcie wygodnie albowiem chcę wam opowiedzieć wspaniałą przygodę jaka przytrafiła się dwojgu przyjaciół. Dzielnym humanoidom w postaci krasnoluda i gnoma. Jeden był całkiem przystojny i inteligentny (przynajmniej tak mu się wydawało) a za wszystkie swoje porażki obwiniał swój wzrost. Drugi za to nie dość, że był niski to w dodatku mordę miał całkowicie nie wyjściową, ale widać, nie przeszkadzało mu to w życiu. Postanowili oni skończyć życie biednych alkoholików pijących lokalne najtańsze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

EEE poszedłem sobie wieczorem na ten zakręt, gdzie doszło do tego feralnego wypadku, właśnie jesteśmy proszę państwa w tym zakręcie, to jest ten nawrót, przed tym nawrotem doszło to tego eee wypadku. EEE nie było ani jednej osoby, towarzyszyły mi słynne świszcze którego widzieliśmy przed chwileczką, jednego, one sobie pod tymi barierami wykopują takie przejścia, kanaliki, tunele aby aby mogły przechodzić eee i niesamowita w pewnym sensie atmosfera tego co się działo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach