Spotykałem się z taką Anetą. Fajna dziewczyna i liczyłem ostatecznie na związek ale bardzo pędziła w tej relacji. Zapytałem o to, jak to spowolnić, ale nie zakańczać jednego speca od relacji, z YT. Poniżej pierwsza lekcja, która w promocji była za 79 zł XD. Aneta niestety nie doceniła i tyle ją widziałem.
#tinder

t.....w - Spotykałem się z taką Anetą. Fajna dziewczyna i liczyłem ostatecznie na zwi...

źródło: temp_file8114060472447729790

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie młodsi bracia przeważnie dostają jakieś większe zestawy lego na święta. Zazwyczaj się tym nie bawią, bo tylko zapatrzeni w swoje laptopy.

I wtedy babcia mówi do mnie:
- Weź to ułóż, bo oni nie umiejoo

-AEAEAE nie chce mi się...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I też wiem o zasadach fizyki w tej kwestii, ale rozpad atomów to też jest fakt i właśnie tego nie do końca rozumiem. Niby tyle samo a jednak mniej.

@Panas: Możemy i na serio pogadać, całkowicie odcinając się od fantastyki naukowej, bo od niedawna zacząłem pracować w temacie na poważnie (chociaż "ciągle się uczę" ( ͡ ͜ʖ ͡) ).

W każdym razie - z tej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego leciwego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu.

Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień. Wyskoczyłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś obudziłem się w nocy, była zima... mieszkam na osiedlu w bloku na 4 piętrze. Leżałem bez ruchu, swiatło latarni odbijało się od pokrytej śniegiem ulicy, wszędzie było tak biało, ale uświadomiłem sobie, jaki to dźwięk mnie obudził, dobiegał jakby ze śmietnika, taki skrzek ptaka i drapanie, ten dźwięk był tak głośny, że pomyślałem, że zaraz jakiś starszy frustrat wyjdzie na balkon i coś ryknie.. albo zadzwoni na policję, ale nic takiego
Uuroboros - > Kiedyś obudziłem się w nocy, była zima... mieszkam na osiedlu w bloku n...

źródło: latest

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach