Takie nietypowe owoce dostałem ostatnio do spróbowania. Ich międzynarodowa nazwa to santol, a nazwa indonezyjska to kecapi. Rosną są w całym regionie Azji Południowo-Wschodniej, mają wielkość piłeczek do ping-ponga i pomarańczową lub czerwoną skórkę z czarnymi przebarwieniami. Po przekrojeniu ukazuje się jadalny, biały, twardy miąższ o nieregularnym kształcie z dużymi pestkami w środku. Najłatwiej je się je łyżeczką, jakbym miał określić ich smak to przypomina połączenie pomarańczy i brzoskwini, są
w.....a - Takie nietypowe owoce dostałem ostatnio do spróbowania. Ich międzynarodowa ...

źródło: comment_wi3GD9yWULSPTyV3kIWTfiW0hGw9hEx8.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth: Mangostany są dość cierpkie w smaku, a to z kolei było bardzo słodkie i przypominało nieco brzoskwinię. Dwa zupełnie różne smaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Też nigdy o tym nie słyszałem dopóki nie dostałem ich do ręki
  • Odpowiedz
@budus2: Taka moja berbelucha na szybko - smak zacny, dobre do - PO PROSTU wypicia ze znajomymi do grilla. Szybko się robi i mniej roboty. Ale jak planujesz zrobić dobry aperitif, butelkować itp. to lepiej jednak z ryżem.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@acidd: Ale chodzi mi o takie nie foliowane. Kłócimy się w pracy i gadają, że p------ę bo mogą być tylko spod folii albo przykrywane.

@ShinpuTokubetsu: są już takie normalne rosnące bez folii. Moja różowa takie ma i sprzedawała po 15 PLN za łubiankę
  • Odpowiedz