Co można dla niej zrobić?, Jak im pomóc?


@mirko_anonim: kiedyś rak/nowotwór to był wyrok, teraz to uciążliwość, która dotyka/dotknie wielu z nas - oczywiście są wyjątki. Jeśli jest operowalny i nie ma przerzutów, to rokowania są dobre. Więc nie martw sie na zapas.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wpierw niech poczeka na biopsje, nie każdy rak to wersja złośliwa oraz nie każdy to coś poważnego, często gęsto usuwa się je chirurgicznie bez chemii jak np kaszaki
  • Odpowiedz
  • 243
@s0bieskii Jest mi zwyczajnie wstyd za to jakimi pierdołami się na codzień przejmuję. To są prawdziwe ludzkie dramaty. Dużo zdrowia dla Ciebie twardzielu i jeszcze więcej szczęśliwych chwil. Cieszę się że się odezwałeś.
  • Odpowiedz
Cześć, mam takie pytanie Mama miała rok temu wycinanego raka pod językiem, razem z węzłami chłonnymi, bodajże 70+ ich było. Miała kilka badań kontrolnych od tego czasu. Z dzisiaj ma taki opis po badaniu i chciałbym się zapytać, czy jest się czym niepokoić po tym opisie? Kolejne będzie miała w kwietniu no i chcielibyśmy wiedzieć, czy jak coś to wcześniej coś już działać, czy w spokoju czekać do kwietnia? Dziękuję z góry
thisismaddnes - Cześć, mam takie pytanie Mama miała rok temu wycinanego raka pod języ...

źródło: jjjjj

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miał ktoś chirurgicznie usuwane znamię/pieprzyk na nfz? Mam na twarzy przy linii włosów pieprzyk który bym bardzo chciał usunąć, w sumie już jestem umówiony na zabieg. Zastanawiam sie tylko czy prywatnie miałbym "bardziej eleganckie" szwy/sposób wycięcia niż na nfz? Babka już mi powiedziała że będzie blizna i czy na pewno chce, powiedziałem że tak. Chce poprostu mniej więcej wiedziec czy na nfz raczej robią to szybko i na odjeb byleby usunąc #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmmod: ja miałem na NFZ i ledwo widać a chciałem nawet bliznę bo na twarzy to, to groźniej by wyglądała a nie jak gimbus jakiś no i mam taką kreskę jakby ktoś mnie kosą przeciął ale trzeba wiedzieć gdzie patrzeć żeby zauważyć i dobre światło
  • Odpowiedz
Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka.
Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie.
Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
sportpomnikow - Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to p...

źródło: 1738322721126sm

Pobierz
  • 157
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nattieskka Marcin Sobociński - Kraków. Ja co prawda byłem u niego w dość błahej sprawie, niemniej mimo tego, dość długo ze mną rozmawiał. Była to prywatnea przychodnia, ale kolejki do niego było spore. I jak mierzyłem czas, to nie tak, że 10-15 minut i następny klient.
  • Odpowiedz
@Nattieskka: Znam dobrego hematologa dziecięcego: Anna Tomoń z KSzW2 w Rzeszowie. Starałbym się tam, w szpitalu, złapać kontakt z jakimś lekarzem zajmującym się dorosłymi. Jeśli chcesz to na priv mogę podrzucić kontakt do w/w

BTW: Czy Pluta jest dobry - nie jestem pewien
  • Odpowiedz