Witam wszystkich wykopowiczow.

Nie chce Wam zabierać dużo czasu. Sprawa jest niestety poważna, więc mam nadzieję, że poświęcicie chwilę na ten wpis. Koleżanka od pewnego czasu walczy z nowotworem. Stosuje leczenie przy pomocy ONC, które pomaga jej w walce z glejakiem, jednakże zrzutka zbliża się do końca (zostało 13 dni) a leczenie jest dosyć kosztowne, dlatego proszę o wsparcie jak tylko jesteście w stanie. Chociażby głupim plusem dla zasięgu.

Tutaj link do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: Nie jesteś w stanie badać się okresowo na każdy nowotwór. Tym niemniej nie zaszkodzi regularne usg jąder, kolonoskopia co kilka lat, badanie krwi pod kątem wydajności trzustki i wątroby, ale to już raczej i tak byś miał objawy jeśli by miało coś z krwi wyjść. Generalnie jak widzisz jakąś zmianę - w wypróżnianiu, znamionach, losowe bóle itp. to warto drążyć i badać, ale tak żeby zrobić X badań i
  • Odpowiedz
@pianinka zakładam że OP nie pracuje już od dawna, a w tym stadium to już chyba ciężko o podróże. Oczywiście jak ma osobę bliską która będzie go wozić to spoko. Aczkolwiek z własnego doświadczenia wiem że ludzie o tym decydują raczej w początkowym stadium. Czyli jak się dowiadują o chorobie i się stabilizuje stan. Potem przychodzi wybór: leczenie(najczęściej chemia +coś) albo nie. I wtedy gdy nie ma chemii to faktycznie jest
  • Odpowiedz
Drogie Mirki i Mirabelki. Mam do was ogromną prośbę o pomoc w zbiórce funduszy na opłacenie serwera zapewniającego działanie forum onkologicznego dum spiro spero http://www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/

Jest to chyba jedyne forum w Polsce o tematyce onkologicznej funkcjonujące od wielu lat gdzie pomoc mogą znaleźć osoby walczące z chorobą oraz te które niedawno usłyszały diagnozę. Sam udzielam się w temacie o nowotworach skóry.

Kwota do zebrania jest relatywnie nieduża a pozwoli na funkcjonowanie forum przez
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, miał ktoś bliską osobę chorą na raka szyjki macicy, u której radiochemioterapia nie przyniosła żadnego skutku? Nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji (możliwe, że jestem upośledzony). Jak wygląda dalsze leczenie i jakie są rokowania?

#rak #rakszyjkimacicy #pytanie #kiciochpyta #nowotwory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L00ki_i: Nasze własne komórki układu odpornościowego są w stanie nowotwór zniszczyć, o ile coś im nie przeszkadza. Zresztą nowe medyczne terapie anty-nowotworowe opierają się na pobraniu białych krwinek pacjenta i wyszkoleniu ich sztucznie do niszczenia konkretnej zmiany nowotworowej.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 103
Dzisiejszej nocy po rocznej walce z rakiem zmarła moja matula. Niestety były przerzuty do mózgu których nie wykryliśmy na czas i wszystko momentalnie się z jej zdrowiem posypało. Z jednej strony już się nie męczy bo ostatnie dwa tygodnie były dla niej męczarnią, więc może to lepiej, ale z drugiej strony było to o wiele za wcześnie i nie pożegnałem się z nią tak jakbym chciał oraz nie zrealizowałem planów związanych z
groovyK - Dzisiejszej nocy po rocznej walce z rakiem zmarła moja matula. Niestety był...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirki, czy możecie polecić jakieś specyfiki dla starszej osoby na apetyt? Mój dziadek ma raka,leczy się już dłuższy czas i babcia ciągle do mnie wydzwania że dziadek nic nie je i nie ma apetytu,chciałbym jakoś pomóc, może coś doradzicie?

#onkologia #rak #nowotwory
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cleveland: Megalia, na recepte. Stosowana właśnie przy raku. Preparat MEGALIA wskazany jest w leczeniu braku łaknienia (anoreksji) lub utraty masy ciała będącej wynikiem choroby nowotworowej lub zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS). Lekarz przepisze lekką ręką.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki sprawę mam dosyć dziwna...

Za 3 tygodnie mam #wesele.

Moja ciotka (chrzestna, siostra ojca i 7 innych braci i sióstr. Czyli większość rodziny co będzie na weselu.) Dostała raka. Była na chemi... Dzisiaj karetka ją odwiozła. Doktor powiedział że daje od kilku godzin do max 2 tygodni. Zero szans na uratowanie. 60% ludzi na weselu będzie w żałobie.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Qontrol: Ale kiepsko, bardzo współczuję. Myślę że ciotka nie chciałby żebyście odwoływali wesele. Ale sytuacja niesamowicie trudna. Trzymam kciuki za zdrowie cioci.
  • Odpowiedz