Kto pomoże znaleźć animacje, to była chyba ruska reklama prawdopodobnie avasta, napewno jakiegoś antywirusa.
To było ponad 10 lat temu jak nie lepiej.
Na grafice były dwie Laski. Wyuzdana zdzira i szara myszka. Chłop oczywiście wybrał zdzirę. W trakcie dymania zamieniła się w potfora i chyba go #!$%@?ła.
Szara myszka okazała się nie mniej utalentowana seksualnie jak zdzira.
Jakie było Wasze pierwsze auto? Moje to Tico SX 1999r.- takie samo jak na zdjęciu niżej. Nawet miałem czarne blachy xd Tikaczem jeździłem w latach 2009-2011. Piękne czasy, na zimnym silniku ryczało jak jeleń na rykowisku, hamulce nawet po remoncie były słabe, brak wspomagania, przy prędkości powyżej 80km/h telepało autem xd, po deszczu był zawsze problem z odpalaniem. Najwięcej jechałem 120km/h ale jechało nas 5 osób razem ważyliśmy prawie 400kg, więc było
Pamiętam jak tak z 10 lat temu trochę niepokoiłem się na myśl, że muszę uważać i być czujny, czy nie robię nic przypałowego co mogłoby zaszkodzić mi w przyszłości jakbym jakimś trafem stał się znaną osobą publiczną. Żeby nikt mnie nie mógł niczym szantażować jak będę kimś znaczącym mającym wpływ na losy kraju i świata. Obawiam się, że chyba już ten problem mnie nie dotyczy i nie muszę się już tym więcej
Ostatnimi czasy zacząłem pogrywać w grę o nazwie Minecraft w trybie single-player. Początkowo... Wszystko było w porządku. Zacząłem ścinać drzewa, stworzyłem warsztat. W pewnym momencie zauważyłem ruch we mgle. Mam dość wolny komputer i muszę grać na bardzo ograniczonej widoczności. Wydawało mi się że to krowa, więc ruszyłem za nią w nadziei na zdobycie odrobiny skóry, abym mógł zrobić sobie pancerz. To jednak nie była krowa. Spoglądała na mnie inna postać... wyglądała
A teraz powróćmy na chwilę do roku 2008. Kolorowo nie było, ale #!$%@? również chyba nie. Większość naszych zmartwień mogła dotyczyć jedynie jutrzejszego dnia w szkole. W przypadku pojawienia się problemów, uciekaliśmy myślami do naszych ulubionych gier. Jasne, to nie było tak, że każdy z nas chwytał wówczas dzień, ale wydaje mi się, że kiedyś było jakoś inaczej. Nie wiem... może to wiek? Może fakt zdobycia pewnego doświadczenia życiowego, które sprawia, że
Miażdży ta różnica między intrem pierwszego i drugiego sezonu Ironmana. Lubię obydwa, ale na pierwszy rzut oka wyglądają tak, jakby to były inne kreskówki.
Pierwsze intro: jest bardziej wyważone. Nastawione na to, żeby w jakiś sposób przedstawić i wciągnać w fabułę od samego początku. Jest pokazana krótka historyjka, złe postacie, moce i możliwości Ironmana. Gra muzyka która łączy kilka róznych styli, jakby chciano nam w skrócie zdradzić jakie emocje mogą nam towarzyszyć
To było ponad 10 lat temu jak nie lepiej.
Na grafice były dwie Laski. Wyuzdana zdzira i szara myszka. Chłop oczywiście wybrał zdzirę. W trakcie dymania zamieniła się w potfora i chyba go #!$%@?ła.
Szara myszka okazała się nie mniej utalentowana seksualnie jak zdzira.
Na koniec była wzmianka o antywirusie.
Podkładem była dobra muza. Właśnie jej szukam.
Kojarzę
Muze znalazłem, teraz szukam, reklamy ;D