Chciałbym w dalszej przyszłości zamieszkać na stałe w Skandynawii i w związku z tym zacząłem się samodzielnie uczyć j. norweskiego. Przerobiłem podręcznik dla początkujących "Norweski nie gryzie!" i ponadto uczę się fiszek z poziomu A1 (zostało mi około 600 z 1040 do przerobienia). W tym miesiącu oprócz wypłaty dostanę hajs za nadgodziny i chciałbym pieniądze przeznaczyć na kurs norweskiego. Ktoś poleca jakąś konkretną szkołę w Katowicach?

Pozdr.
R

#katowice
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słówko na dziś dla uczących się #norweski: askefast - o osobie, której odwołano lot z powodu pyłu wulkanicznego w powietrzu.
Analogicznie można powiedzieć barnefast, jeśli jest się uwięzionym w domu z dziećmi ( ͡º ͜ʖ͡º)

#norwegia #jezykiobce #ciekawostki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Norweskie dialekty potrafią czasem przyprawić o zawrót głowy.

Rzecz rozchodzi się o pożar na dwóch łodziach rybackich. Pan dziennikarz opisuje zdarzenie piękną norweszczyzną z okolic Oslo. Nawet nie znając języka da się wychwycić parę słów, zwłaszcza z pomocą napisów. Pan z brodą mówi już mniej pięknie, bo w dialekcie trøndersk, który jest jednym z najtrudniejszych, o ile nie najtrudniejszym. Samogłoski żyją właściwie własnym życiem, a wiele wyrazów się skraca - np. ze
Iduun - Norweskie dialekty potrafią czasem przyprawić o zawrót głowy.

Rzecz rozcho...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mówią Norwegowie? Ich trzy nie dające się przetłumaczyć wprost na polski zwroty i wyrażenia:

i pose og i sekk [wym. "i puse og i sekk]
ZNACZY DOSŁOWNIE: w torbie i w worku
POLSKI ODPOWIEDNIK: mieć ciastko i zjeść ciastko; i wilk syty, i owca cała
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od prostych Torsk - dorsz czyli glupstwo
Przez du er ei potet Czyli jesteś ziemniakiem, nadajesz się do każdej pracy, wszędzie pasujesz

  • Odpowiedz
#norweski #norwegia cześć, ma ktoś z Was link (nie na chomikuj) do Pa Vei z 2012? Mam te książki, ale są pouzupełniane przez poprzedniego użytkownika i nie chce mi się tego ścierać więc sobie pomyslałem, że sobie wydrukuję i uzupełnię sam. Dzięki z góry
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mirki. Jak niektórzy wiedzą, zaczynam swoją przygodę z językiem norweskim. Póki co idzie mi wszystko ok. Z tego też powodu chciałbym zacząć oglądać kinematografię norweską. Widziałem już dosyć sporo filmów, ale z chęcią je powtórzę. Jakie macie typy? Wczoraj skończyłem Max Manus, lubię ten film. Teraz idzie Wyspa Skazańców.
Kiedyś oglądałem też sporo filmów z Stellan Skarsgårdem, ale pewnie niektóre były duńskie lub szwedzkie.

#norwegia #norweski #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Garg84: Ciekawy blog
Co do ksiażek to na początek På vei a później Stein på stein ( na tych książkach opierają "norskprøve") Z edgara były też dosyć dobre książki do nauki norweskiego chyba "Norweski od podstaw" czy jakoś tak.
Ale najważnejsze od początku słuchaj języka np na NRK.no tylko nie wiem czy w Polsce działa.
  • Odpowiedz
@Garg84: Polecam też norweskie słowniki internetowe: Bokmålsordboka i Lexin. Praktyczny jest również słownik Visuell Ordbok. Istnieje kurs online Norwegian on The Web oraz podcast Norwegian Class 101. Z podręczników: Bo i Norge, Colloquial Norwegian: A Complete Language Course, Klar for Norge, Norsk nå, Ny i Norge, Praktisk Norsk, Hva sier du?, Troll i Ord, På vei, Stein på stein, Her på berget, Her bor vi, Norsk på 1-2-3, Norsk Gramatikk
  • Odpowiedz
Hvordan lage ett password:
- kål
-Beklager passordet må være minst 8 tegn langt.
kokt kål
-Beklager passordet må inneholde minst ett tall.
-1 kokt kål
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yaggar: Kokosów może się nie dorobi, ale pracując uczciwie po 7 godzin dziennie, w nie stresującej pracy, z zupełnie innym podejściem do pracownika, będzie go stać na dom (oczywiście kredyt), wszystkie zachcianki (sprzęt elektroniczny w tej samie cenie co w Polsce, jedzenie droższe to fakt), i jeszcze do tego raz do roku super wakacje na Karaibach, albo w Nowym Yorku. Ogólnie jeśli chce się tam żyć, można mieć naprawdę fajne
  • Odpowiedz