Chciałem zarejestrować się do dentysty na kasę chorych, no mała dziurka więc pomyślałem, że przeżyję u nich i zaoszczędzę na prywatnej wizycie. Najbliższy termin grudzień. Haha co za #!$%@? kraj, Tusk możesz mi rowa wylizać, #!$%@?, już zawszę będę zasilał czarną strefę i #!$%@?ł pity. Gdzie jest #!$%@? ta kasa co te śmiecie mi zabierają?! #noniewyczymie #oswiadczenie #nfz
@frankek: Dziwne. Ja jak byłem ostatnio, to tydzień tylko czekałem. Robiłem od razu kilka zębów tylko, że trzy z przodu prywatnie, a reszte na kase. Co innego jak chcesz wyrwać. Na kasę, to długo musisz czekać.
No kuźwa, następna wizyta w poradni za 4 miesiące, żeby tylko porozmawiać na krótko z lekarzem. Tak samo jak poprzednio. Człowiek przyszedł się zapisać do szpitala, a ci każą przyjść za miesiąc, żeby doktorek w ciągu 3 minut wypełnił ci skierowanie do szpitala.
Pare razy dzwonilem i zanim połączyłem się z tym z kim chciałem sie połączyć, zostałem przepytany przez konsultanta linii 112 "jak sie pan nazywa, gdzie pan mieszka, co sie stalo, na #!$%@? pan do nas dzwoni skoro wlasnie jemy pączki, dobra juz pana łączę - wtedy slysze jakieś coś w stylu WYBIERAM NUMER JEST OK ZARAZ SIE POŁĄCZYSZ mijają 4/7 minut i odbiera jakaś dyspozytorka która
@irish71: miałem to samo, dzwoniłem na 112 jak gość, który chciał okraść mieszkanie #!$%@?ł. Oczywiście setka durnych pytań, w stylu jak jest ubrany, czy ma na głowie czapke? To mówię: ma, ale jak zdejmie to już nie będzie miał.
Ciocia moja jest prezesem szpitala. Opowiedziała wczoraj parę historii, ale jedna zapadła mi w pamięć.
Kiedy lekarz kieruje pacjenta na rtg to na skierowaniu oprócz danych osobowych musi napisać jeszcze powód skierowania (czyli jakieś rozpoznanie choroby), żeby technik opisujący wiedział na co patrzeć.
Pewnego razu przyszło skierowanie na rtg klatki piersiowej bez rozpoznania. Technik zrobił zdjęcie, po czym w opisie wpisał: "zdjęcie rtg klatki piersiowej".
Zdecydowanie lepszą historią było, kiedy ciocia obejmowała stanowisko. Pierwszego dnia zrobiła zebranie personelu i powiedziała, że wie, że są różne sytuacje, czasami pracuje się bardziej produktywnie, czasami mniej, ale jednego nigdy nie będzie tolerowała - picia w pracy. Pierwszy raz kogoś zobaczy - od razu wyrzuca, nawet jeśli to będzie tylko hydraulik.
Następnego dnia hydraulik przyszedł przeprosić i obiecać poprawę.
Mireczki, jak to jest z tymi plombami chemoutwardzanymi(NFZ) i światłoutwardzanymi(nie NFZ)? Jak duża jest różnica w trwałości i odcieniach? Jest sens brać te pierwsze na jedynki np. czy bulić za te drugie?
@OfficerNice: nei wiem jak te chemoutwardzane ale światłouttwardzane plomby mam już ponad dekadę i nic się z nimi nie działo do tej pory nie działo. poza tym z tego co wiem chemoutwardzalne przy utardzaniu wydzielają ciepło bo jest to reakcja egzotermiczna. Natomiast światłoutwardzane szybko i bezboleśnie ;)
@OfficerNice: te białe na nfz ciemnieją, tak co rok pasuje wymienić, bo to wygląda niezbyt korzystnie XD ale to tylko ze względów wizualnych; technicznie ok :)
#nfz i nasza służba zdrowia to jest po prostu patologia. Cała historia zaczyna się w styczniu tego roku, ostro koksiłem i biegałem 3-4 razy w tygodniu. Po którymś pobieganiu cholernie rozbolała mnie lewa stopa, myślę rozbiegam, ale po 100m odpuściłem i postanowiłem się zapisać do lekarza. Następnego dnia rano dzwonię i otrzymuję odpowiedź 2 lutego. Super #!$%@?, no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz.
@blablack2: kasy brak? Beka, bedziesz zalowal jak sie okaze, ze to cos powaznego i twoja zwloka tylko poglebila #!$%@? kontuzji. Zamiast wydawac na piwo to przebolej na prywatnego ortopede
Jeżeli mam receptę na określony lek - 3 opakowania po 20 sztuk, a w #apteka jest aktualnie dostępne tylko 1 opakowanie po 60 sztuk (ten sam lek) to czy da radę je kupić na posiadaną receptę ? #leki #lekarstwa #farmacja #nfz
Mireczki, od kilku dni prześladuje mnie niewiarygodny fart. Wygrałam książkę, Orange wymienił mój telefon na nowy, a promotor wreszcie zaczął czytać moją pracę magisterską. Ale tego jeszcze nie grali...
Wchodzę do gabinetu okulisty z zapytaniem o wolny termin.
- A teraz nie chcesz?
Zdębiałam.
- Pewnie, że chcę.
Potrzebny był tylko mój PESEL, już po chwili siedziałam na fotelu i czytałam literki z tablicy.
Zna ktoś w #warszawa jakiś szpital/klinike/cokolwiek gdzie robią tomografię w jakimś sensownym terminie na #nfz? Lipiec/druga połowa czerwca mnie nie urządza, a płacić prywatnie 1000zl to kiepski interes.
@Magik_Antonio: dwa dni temu byłem w klinice prywanej i widziałem ceny. No ale może na śląsku mamy dwa razy taniej.
Tak jak pisze @krejdd niestety bez kolejek nie ma szans. Możesz próbować trochę pokolorować, np że od dwóch tygodni boli Cię głowa i się uderzyłeś przed tym w głowę, pościemniasz, ze masz zawroty głowy i może Cię przyjmą bez kolejki wtedy. No ale to trochę cebula jednak.
Coś jest nie tak. Mniej więcej od godziny 14.00 do teraz moje #serce bije inaczej niż zwykle. Co kilka-kilkaset sekund ono tak jakby się "restartuje". Biję normalnie i nagle robi sobie powiedzmy półsekundową przerwę po której następuję "mocne" uderzenie i wraca spowrotem do rytmu. Zdarzało mi się miewać coś takiego, ale nigdy nie trwało to 10 godzin. Najwyżej 2-3 takie cykle jak opisałem wyżej i wracało do normy.