Myślicie, że przegrywacie na #neet ? Myślicie że przegrywacie w #korposwiat ? Opowiem wam o przegrywaniu
Wróciłem przed chwilą, nie jem nawet kolacji bo już nawet się nie chce, kąpiel i zara chwila na wykopie i spanko.

Pracuję na zleceniu, 3300zł netto bez nadgodzin, fizycznie po 12h dziennie. Na dziale budowlanym gdzie dźwiganie worków 25kg jest na porządku dziennym i takich worków przewalam pewnie ze 120 dziennie, robię 30km na nogach. Obecnie mamy niedługo inwentaryzację więc dzisiaj musiałem być od 7:00 do 20:00, jutro od 7:00 do 20:00, piątek miałem mieć wolny ale "muszę" być na nadgodziny od 7:00 do 20:00 i w sobotę od 6:00 do 20:00. Niedziela wolna i potem 3 dni po 12 godzin.

Pomyślicie, że mam spokój psychiczny przynajmniej. Nie mam. Mam K----------Ę która potrafi przyjść i poganiać kogoś bo za wolno robi, chociaż do mnie nie przychodzi już bo odpyskowałem kilka razy i się w-------m i nie przyszedłem. A że jestem jednym z niewielu ogarniających (bo w takiej pracy pracują ułomy) to mnie nie zwolnili i mam w miarę spokój.
HuopWsiowy - Myślicie, że przegrywacie na #neet ? Myślicie że przegrywacie w #korposw...

źródło: 380390851_339174971843571_1080613664281006339_n

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli macie wyrozumiałych starych którzy akceptują #neet to nic tylko korzystać , gorzej jak wam karzą iść do roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gowno mam i gowno mnie czeka. Trzeba zrobic plan ewakuacji z tego kuhwidolka na 30 i korzystac z neetu ile mogę. Trzeba byc srogo chorym na umysle żeby z własnej woli pogodzić się na życie w p0lin i to jeszcze od pierwszego do pierwszego świeżo po usamodzielnieniu sie #przegryw #neet #h-j
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, szanowne grono #neet mam do was pytanie. A nawet dwa:

1. Z czego się utrzymujecie? Wegetacja u starych? Oszczędności z ostatniej pracy? Krypto?

2. Ile wydajecie średnio miesięcznie? Tyle co na prąd i najtańsze jedzenie z biedry? Czy też szalejecie i jakieś luksusy, okazjonalne knajpy, nowe ciuchy, siłka?

#pytanie #kiciochpyta #przegryw
SzubiDubiDu - Dobra, szanowne grono #neet mam do was pytanie. A nawet dwa:

1. Z czeg...

źródło: comment_1672785027hjwOg4m6sVkRQcBmiIkMNr

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie pracowałem przez rok. Wysłałem 80 cv na stanowisku junior helpdesk/staż i nikt nie dzwoni. Problemem pewnie jest to, że nie mam doświadczenia zawodowego i to nie takiego w IT, ale jakiegokolwiek. Niestety, ale do biura się nie przebiję przez HR-y, a nie mam kuzyna w środku, żeby się tam dostać. Wiedzę na helpdesk mam, angielski też. Ale wbić się nie mogę.

#emigracja #neet #pracbaza #

Co robisz w takiej sytuacji?

  • Szukasz gównoroboty w Polsce 30.7% (31)
  • Szukasz gównoroboty za granicą 69.3% (70)

Oddanych głosów: 101

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_gabriel: Dziwisz się? Na IT jest teraz taki boom że pewnie na taki helpdesk czy staż to nawet ludzie po studiach z jakimś tam doświadczeniem komercyjnym wysyłają cv i można sobie w nich wybierać
  • Odpowiedz
Ale mi wada zgryzu dowaliła, niby zęby myję dwa razy dziennie, ale zęby tak napierały na siebie, że tragedia w ryju. Cztery ubytki, dolne jedynki złożone do tyłu, górna dwójka schowana pomiędzy jedynką a trójką.

Wstyd się komuś pokazać.

#neet
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopWsiowy: Musisz rok pracować w przeciagu ostatnich 18 miesięcy. Dla osob ze stazem pracy 5+ lat jest 1357 złotych na rękę przez 3 pierwsze miesiące, i chyba 80% przez 3 ostatnie miesiące.
Raptem pół roku luzu - kto to wymslił, przeciez w półroku nic nie ogarniesz....
  • Odpowiedz
#przegryw #neet #pracbaza #nerwica #adhd

Najgorsze w szukaniu odpowiadającej mi pracy jest to, że najbardziej to mi odpowiada siedzenie na bezrobociu, niestety za to nie płacą, więc człowiek zmusza się do nauki czegokolwiek, żeby chociaż nie pracować za najniższą. Ehh...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brak insta, brak aktywności na fb, brak tych wszystkich discordow i tiktokow. Siedzisz sam przed swoją plazmą 60 parę cali (rodziców) z najnowszą konsolą pełną gier które sprzedajesz w miarę ogrania, z wszystkimi możliwymi platformami (większość ze składem z innymi) i delektujesz się w----y. Brak pracy, utrzymanie zapewnia bukmacherka i giełda, sprzedaż własnych produktów rolnych w wysokomarżowych kanałach dystrybucji. Czasem przejdziesz się z psem, czasem porobisz przy aucie. To jest zycko #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jakim wieku można jeszcze cokolwiek zmieniwc i naprawiać w swoim życiu? Kiedyś sam uważałem że już po ptokach w wieku 21 lat, teraz widzę że ostatnim realnym wiekiem do zmian jest 33 rok życia
#przegryw #neet
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Otrzymałem rentę do końca życia. Dzisiaj przyszedł list z ZUSu. Do końca życia będę dostawał 1445 zł miesięcznie (z czasem podwyższą, waloryzacja). Oprócz tego, bez żadnego kombinowania, będę miał ubezpieczenie zdrowotne do końca życia. Rentę pierwszy raz dostałem w wieku 18 lat, jak jeszcze chodziłem do liceum. Teraz mam 33 lata. Także rentę na stałe dali mi po 15 latach składania wniosków o przyznanie renty. W wieku 33 lat nie przepracowałem nawet
dziobnij2 - Otrzymałem rentę do końca życia. Dzisiaj przyszedł list z ZUSu. Do końca ...

źródło: renta.kurla

Pobierz
  • 138
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Belzdron: Owszem, praca (czy szerzej jakaś aktywność) jest człowiekowi niezbędna. Ale problem polega na tym, że przez tysiące lat widzieliśmy sens tej pracy (uprawialiśmy żywność czy wytwarzaliśmy przedmioty codziennego użytku). A dzisiaj? Większość z nas robi coś czego sensu nie rozumie i czego nienawidzi robić, po to by dostać jakieś śmieszne papierki które same w sobie nie są warte nic. Nie jesteśmy do tego psychologicznie przystosowani. Dlatego ludzie znajdują hobby
  • Odpowiedz
@Belzdron: Niestety, widać, że masz problem z uświadomieniem sobie, że nie ma czegoś takiego, jak "wolna wola", w wyniku czego dokonujesz absurdalnego rozdzielenia czynności na takie, które są prymitywnym skutkiem działania mózgu i takie, które rzekomo stanowią skutek metafizycznej decyzji podejmowanej przez odrębną od mózgu świadomość. Jest to oczywiście błędne rozumowanie dotyczące tego, jak działają ludzkie organizmy żywe. Tak jak w przypadku innych organizmów ich zachowanie determinowane jest przez szereg czynników, na które ich marne ego nie mają tak naprawdę decydującego wpływu, gdyż wszystko decyduje się na poziomie reakcji zachodzących właśnie na poziomie wspomnianego mózgu, a ściślej mówiąc układu nerwowego. Działa to tak samo także w przypadku organizmu, którym jesteś i ty, co oznacza, że twój stosunek do tego całego procesu, który przedstawiasz tutaj z taką namiętnością, bynajmniej nie został wybrany przez twoje ego.

Zatem twoja chęć do podejmowania opisanego przez ciebie działania to jedynie część odczuwania wygenerowanego w organizmie, którym jesteś - nic więcej. Nie podlega ona racjonalnemu zachwytowi, ponieważ nie jest ona wynikiem majestatycznej, absolutnej woli, a jedynie reakcji chemicznych zachodzących w materii organicznej. Co więcej, jej racjonalność również jest wątpliwa, kiedy weźmie się pod uwagę fakty nt. irracjonalności zjawiska życia, których uświadomienie sobie może skutkować przeciwieństwem chęci, mianowicie:

są zmuszone działać by
  • Odpowiedz