W-----a już mnie to wszystko. Skoda znowu ma focha mianowicie coś strzela przy zmianach biegów. Matka drze się że nie szukam roboty. W------e mam już na to wszystko. A ta skoda to niech ja rdza w-------i prędzej czy później i c--j w------e. Będę neetował i w------e. A co powiem mojej psychiatrze haha że znowu nic nie robię i mam w------e #przegryw #neet #gorzkiezale
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
@Napalone_Okno Człowiek się męczy od najmłodszych lat, a co będzie później to już w ogóle dramat.
konto usunięte via Wykop
- 3
@Napalone_Okno: neetuj sobie spokojnie anonku i nie przejmuj sie toksycznym normictwem
Jak prawdziwe neety mają zamiar przeżyć jak rodzice umrą i emerytura rodziców nie będzie wypłacana? Serio pytam.
#neet
#neet
@dziobnij2: kiedyś czytałam książkę o bezdomnych, i wyszło że najczęściej się oni stają nimi w wyniku śmierci żywicieli, podczas gdy oni są totalnie niesamodzielni. I nie mówie tutaj o finansach, co o niemożności załatwienia najprostszych spraw. Więc tak tl;dr to prawdziwe neety za ileś lat to spotkasz na centralnym naprzykrzających się swoją obecnością normalnym ludziom.
konto usunięte via Wykop
- 3
mają zamiar przeżyć jak rodzice umrą i emerytura rodziców nie będzie wypłacana?
@dziobnij2: Nie zamierzamy przeżyć. Ewentualnie sprzedaż domu i kawałka pola po rodzicach, ale to chwilowe przedłużenie egzystencji i tak koniec będzie taki, a nie inny.
Ale to jeszcze kilka lat, chociaż strach jest jak to się zwali wszystko na człowieka.
I tak nic się nie zmieni u mnie w życiu. Czas leci nieubłaganie. Nie umiem znaleźć pracy. Jak już jestem te kilka dni w pracy to mnie wywalają bo nie ogarniam. Ja tylko lubię najbardziej jeździć. A tak to innych rzeczy nie ogarniam. Mam dwie lewe ręce. Za chwilę jesień i święta i sylwester. Podejrzewam że wtedy też będę bezrobotny. C--j mi w dupę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
źródło: 1ae36eb16c13fb7eec968ed23acc4cd2
Pobierz@Napalone_Okno: sprobuj bolta kurierera etc. Mój kolega jeździ z paczkami za granice, jest dużo opcji jeśli lubisz jezdzic
@Napalone_Okno idź na kurierke. Z-------l jest, ale jeździsz dużo. No i tam przeważnie zawsze kogoś szukają
Chłop idzie spać już. Jutro z rana kursik mały więc jutro o 7:30 pobudka Dzisiaj zły dzień. Ja musiałem zadzwonić do tej k---y z taxi i z rozwożenia jedzenia i powiedział że mnie nie przyjmuje. A mówił że mnie przyjmie. J----y pedał oby ta jego pizzeria upadła. #przegryw #neet #gorzkiezale #januszex
źródło: 8e0e0ffe9c5a412fdb4460d40a743d58
Pobierz@Napalone_Okno: no kto by pomyślał że jeden dzień przepracujesz xD
@GoferekSzczescia: o wlasnie gram ( ͡° ͜ʖ ͡°) czas na przejście kampanii na najtrudniejszych poziomach po raz 50
@gorobei w tej pierwszej od prawej widać, że to siki
konto usunięte via Wykop
- 5
@GoferekSzczescia: Nie spełniasz definicji neet, bo m.in. to.nie bycie w trakcie edukacji.
Natomiast pomysł niezły.
Natomiast pomysł niezły.
@GoferekSzczescia: a kto ten festiwal s----------a finansuje?
- 1
zastanawia mnie skąd przegrywy na #neet mają hajs na jedzenie i rachunki
#przemyslenia #bezrobocie #niebieskiepaski
#przemyslenia #bezrobocie #niebieskiepaski
- 245
Chciałbym serdecznie podziękować Panu Jarosławowi Kaczyńskiemu za 14 rentę. Dostałem 3647 zł za cały miesiąc nic nierobienia.
#renta #przegrywpo30tce #neet #przegryw
#renta #przegrywpo30tce #neet #przegryw
źródło: obraz_2023-09-14_104327656
Pobierz- 65
Patrzę na chmary starych ludzi w przychodniach, jak skromnie są ubrani, sami, to im zostało na starość po 50 latach zapierdolü.
W porównaniu w Niemczech każdy emeryt ma duży dom, ze składem win w piwnicy, opiekunkę 24/7 z p0lin za 1000€, a na weekend pływają na jachtach lub jeżdżą swym odkurzonym Harley-em.
Przepaść cywilizacyjna.
Dlatego
W porównaniu w Niemczech każdy emeryt ma duży dom, ze składem win w piwnicy, opiekunkę 24/7 z p0lin za 1000€, a na weekend pływają na jachtach lub jeżdżą swym odkurzonym Harley-em.
Przepaść cywilizacyjna.
Dlatego
@Barachloop: ta tacy skromni a jak przychodzi co do czego to 100k przez okno wyrzucają mają naodkladane hajsu jak lodu tylko trzymają na mityczna czarną godzinę która nigdy nie nadejdzie
W porównaniu w Niemczech każdy emeryt ma duży dom, ze składem win w piwnicy, opiekunkę 24/7 z p0lin za 1000€, a na weekend pływają na jachtach lub jeżdżą swym odkurzonym Harley-em.
@Barachloop: tak, w Niemczech to sami bogacze mieszkają ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
To nie rzadkość, kiedy mój #spierdotrip zaczyna się w okolicach południa, a kończy późną nocą. Coraz bardziej dojrzewam do tego, by zająć się chodem sportowym wyczynowo xD
Jutro jadę złożyć papiery na uczelnię. Mam status rezerwowego, także trzeba się liczyć z nieprzyjęciem. K---a, jak mnie nie przyjmą to mi się tak trochę świat zawali ;_; matura zdana 2k21 #neet uję już drugi rok, przez ten czas miałem wątpliwości,
Jutro jadę złożyć papiery na uczelnię. Mam status rezerwowego, także trzeba się liczyć z nieprzyjęciem. K---a, jak mnie nie przyjmą to mi się tak trochę świat zawali ;_; matura zdana 2k21 #neet uję już drugi rok, przez ten czas miałem wątpliwości,
źródło: IMG_20230913_002037
Pobierz- 12
źródło: temp_file328033252380231723
PobierzNajbardziej wkurzająca porada jeśli chodzi o #cv i szukanie #praca to chyba ta z tym, że do każdego pracodawcy najlepiej jest ogarniać CAŁY OSOBNY dokument, najlepiej kuhde ze "słowami-kluczami" i dobrany pod dane stanowisko (╯°□°)╯
Taką poradę mógł palnąć tylko ktoś kto nie rozsyłał setek aplikacji na najróżniejsze prace, ktoś kto nie próbował się zaczepić na najróżniejszych stanowiskach - wychodząc z założenia że ma jedno życie, i jeden unikatowy zestaw nabytych doświadczeń, kompetencji, wiedzy...
Taką poradę wymyślił ktoś kto nie musiał zabiegać o siebie na tym zrąbanym rynku zaburzonej konkurencji o pracownika...ktoś kto miał jeszcze jako nastolatek pomysł na siebie czy ogarnięte staże na studiach, koneksje rodzinne, podlizywanie owocujące znajomościami...komu udało się trafić na wytyczoną przez pokolenia ścieżkę ściśle związaną z daną branżą, kierunkiem,
Taką poradę mógł palnąć tylko ktoś kto nie rozsyłał setek aplikacji na najróżniejsze prace, ktoś kto nie próbował się zaczepić na najróżniejszych stanowiskach - wychodząc z założenia że ma jedno życie, i jeden unikatowy zestaw nabytych doświadczeń, kompetencji, wiedzy...
Taką poradę wymyślił ktoś kto nie musiał zabiegać o siebie na tym zrąbanym rynku zaburzonej konkurencji o pracownika...ktoś kto miał jeszcze jako nastolatek pomysł na siebie czy ogarnięte staże na studiach, koneksje rodzinne, podlizywanie owocujące znajomościami...komu udało się trafić na wytyczoną przez pokolenia ścieżkę ściśle związaną z daną branżą, kierunkiem,
źródło: temp_file2958880673749404031
Pobierz@wygolony_libek-97: nie musisz zmieniać całego dokumentu, wystarczy żeby zmieni 2-3% swojego CV pod konkretne stanowisko.
@wygolony_libek-97:
Przykład technologii był tylko przykładem, równie dobrze mogą to być jakieś umiejętności społeczne itp.
Programów do tworzenia CV jest mnóstwo, w tym sporo darmowych. Jeżeli robisz w Wordzie to się nie dziw, że CV wygląda słabo.
Przykład technologii był tylko przykładem, równie dobrze mogą to być jakieś umiejętności społeczne itp.
Programów do tworzenia CV jest mnóstwo, w tym sporo darmowych. Jeżeli robisz w Wordzie to się nie dziw, że CV wygląda słabo.
- 27
źródło: pngwing.com (1)
Pobierz@pozmu: moje sp$%8olenie jest zdecydowanie za duże, żeby żyć jak n0rmik. A jednocześnie zdecydowanie zbyt małe, by uznano mnie za niezdolnego do pracy. Ehhh...
- 9
Co raz poważniej myślę o #neet. Mam 26 lat, robię w IT, ale nie mam nawet połowy mitycznego piętnastaka. Poza pracą wegetuję w domu rodzinnym na zadupiu, więc mam oszczędności 6-cyfrowe. Robię już kilka lat w januszexie, w którym poziom jest niski i ani się nie rozwijam, ani dobrze nie zarabiam, ani nie czuję żadnej przyjemności z babrania się w tym gównie robionym przez debili. Generalnie łeb mi pęka, mam wszystkiego dość i nic nie chce mi się robić, o--------m się (mam farta, pracuję zdalnie).
Obawiam się, że przez powyższe będę miał problem z przeskoczeniem do poważnej firmy za lepszą kasę. Potrzebuję przerwy na uspokojenie. Najchętniej zaszyłbym się gdzieś sam (bez starych) i w spokoju neetował przynajmniej ze 2 miesiące. Z drugiej strony powinienem wziąć się w garść, podnieść kompetencje i przejść do lepszej firmy nim zasiedzę się tu na amen.
Wakacyjny urlop zleciał w mgnieniu oka, codziennie spierdotripowałem po 2 godziny i czułem się świetnie. Słoneczko, ciepełko i powiew wiatru przemierzając wioski i pola moim bicyklem. A po powrocie piwko, lody, obiad i wieczorny pieszy spierdotrip do spożywczaka po colę i coś na ząb. Wyobrażam sobie, że tak mógłby wyglądać mój neet. Coś wspaniałego. Zero zmartwień. Pełna dowolność. Bardzo chciałbym neetować, ale co ja powiem rodzicom? Rzucam robotę, teraz siedzę i nic nie robię? Gdybym mieszkał sam... A tak to będzie p---------e, olaboga, brak spokoju i pouczanie, "ja ci w takim razie znajdę zajęcie".
Obawiam się, że przez powyższe będę miał problem z przeskoczeniem do poważnej firmy za lepszą kasę. Potrzebuję przerwy na uspokojenie. Najchętniej zaszyłbym się gdzieś sam (bez starych) i w spokoju neetował przynajmniej ze 2 miesiące. Z drugiej strony powinienem wziąć się w garść, podnieść kompetencje i przejść do lepszej firmy nim zasiedzę się tu na amen.
Wakacyjny urlop zleciał w mgnieniu oka, codziennie spierdotripowałem po 2 godziny i czułem się świetnie. Słoneczko, ciepełko i powiew wiatru przemierzając wioski i pola moim bicyklem. A po powrocie piwko, lody, obiad i wieczorny pieszy spierdotrip do spożywczaka po colę i coś na ząb. Wyobrażam sobie, że tak mógłby wyglądać mój neet. Coś wspaniałego. Zero zmartwień. Pełna dowolność. Bardzo chciałbym neetować, ale co ja powiem rodzicom? Rzucam robotę, teraz siedzę i nic nie robię? Gdybym mieszkał sam... A tak to będzie p---------e, olaboga, brak spokoju i pouczanie, "ja ci w takim razie znajdę zajęcie".
źródło: moje ai 5
Pobierz@ToJestNiepojete:
1. pracujesz w IT i zakładam, że masz mały exp. Zastanów się, czy chcesz porzucać obecną pracę, bo drugiej łatwo nie znajdziesz.
2. jeśli jednak, to masz oszczędności, a mówisz, że neet byłby świetny jakbyś mieszkał sam => wynajmij coś, przynajmniej na czas gdy będziesz neetował
1. pracujesz w IT i zakładam, że masz mały exp. Zastanów się, czy chcesz porzucać obecną pracę, bo drugiej łatwo nie znajdziesz.
2. jeśli jednak, to masz oszczędności, a mówisz, że neet byłby świetny jakbyś mieszkał sam => wynajmij coś, przynajmniej na czas gdy będziesz neetował
@ToJestNiepojete: ok oski
- 15
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja historia to przestroga dla wszystkich #neet i #przegryw
Moja historia zaczyna się całkiem normalnie, skończyłem edukacje i postanowiłem sobie zrobić pół roku przerwy (neet). Pół roku z zrobiło się 10 lat a ja obudziłem się w ręką w nocniku. Mam 30 lat, pracowałem w sumie przez ten okres 7 miesięcy (Jak potrzebowałem zmienić komputer, to przez miesiąc przeleżałem na jakimś magazynie) żeby za wypłatę kupić sobie nowy sprzęt, gram tylko w LOLa. Więc mam kompa obecnie za 900 zł plus monitor, klawka i myszka, słuchawki najtańsze jakie są. Wegetuje w ten sam sposób każdego dnia wstaje po 15, biorę brudne naczynia, szybkie wc (myje się raz w tygodniu), przepłukuje naczynia wkładam w nie co matka ugotowała nawet tego nie podgrzewam, nalewam sobie 2,5l butelkę kranówy i uciekam do pokoju. Robię to szybko bo wstyd mi rodzinie popatrzeć w oczy, a zabrany obiad jest oznaką że żyje więc nie zakłócają mi życia w pokoju. Po tym jak zjem, siadam w kompa i gram w lola, potem ogladam streamy, posiedzę na DC, i już jest 4 rano a ja zwijam się spać. Wychodzę z domu tylko żeby udać się do urzędu pracy, tam wiedzą jaka jest moja sytuacja więc karzą mi tylko podpisać i dają wizytę na kolejny miesiąc. Cały czas robią mi problem z telefonem komórkowym, bo nie posiadam takiego bo po co mi on? Czy zmienię to życie? Nie. Czy uważam że rodzice powinni mnie utrzymywać? Tak, ja się nie prosiłem na ten świat. Świadome jak branie kredytu, musisz go spłacić. Czy przestrzegam przed taką wegetacją? Oczywiście, zawsze to jest tylko pół roku, potem pół roku szukania fajnej pracy a czas leci szybciej niż myślimy. Moja fobia gdzie mój pokój to bezpieczny kokon jest na tyle przerażająca, że nie boje się śmieci rodziców, własnej choroby, wojny, epidemii, braku wody czy jedzenia. Tylko że któregoś dnia zabraknie mi prądu czy neta. Większość z was tego tak nie zrozumie, bo to inny światopogląd, inny świat, inne życie. Nie chce tutaj wujków dobrych rad, bo większość z nich nie radzi sobie z własnym życiem. Dla mnie ten wpis jest przestrogą dla młodych ludzi w wieku 20 lat, że wegetacja tak samo uzależnia jak a-----l czy n-------i. Pozdrawiam
─
Moja historia to przestroga dla wszystkich #neet i #przegryw
Moja historia zaczyna się całkiem normalnie, skończyłem edukacje i postanowiłem sobie zrobić pół roku przerwy (neet). Pół roku z zrobiło się 10 lat a ja obudziłem się w ręką w nocniku. Mam 30 lat, pracowałem w sumie przez ten okres 7 miesięcy (Jak potrzebowałem zmienić komputer, to przez miesiąc przeleżałem na jakimś magazynie) żeby za wypłatę kupić sobie nowy sprzęt, gram tylko w LOLa. Więc mam kompa obecnie za 900 zł plus monitor, klawka i myszka, słuchawki najtańsze jakie są. Wegetuje w ten sam sposób każdego dnia wstaje po 15, biorę brudne naczynia, szybkie wc (myje się raz w tygodniu), przepłukuje naczynia wkładam w nie co matka ugotowała nawet tego nie podgrzewam, nalewam sobie 2,5l butelkę kranówy i uciekam do pokoju. Robię to szybko bo wstyd mi rodzinie popatrzeć w oczy, a zabrany obiad jest oznaką że żyje więc nie zakłócają mi życia w pokoju. Po tym jak zjem, siadam w kompa i gram w lola, potem ogladam streamy, posiedzę na DC, i już jest 4 rano a ja zwijam się spać. Wychodzę z domu tylko żeby udać się do urzędu pracy, tam wiedzą jaka jest moja sytuacja więc karzą mi tylko podpisać i dają wizytę na kolejny miesiąc. Cały czas robią mi problem z telefonem komórkowym, bo nie posiadam takiego bo po co mi on? Czy zmienię to życie? Nie. Czy uważam że rodzice powinni mnie utrzymywać? Tak, ja się nie prosiłem na ten świat. Świadome jak branie kredytu, musisz go spłacić. Czy przestrzegam przed taką wegetacją? Oczywiście, zawsze to jest tylko pół roku, potem pół roku szukania fajnej pracy a czas leci szybciej niż myślimy. Moja fobia gdzie mój pokój to bezpieczny kokon jest na tyle przerażająca, że nie boje się śmieci rodziców, własnej choroby, wojny, epidemii, braku wody czy jedzenia. Tylko że któregoś dnia zabraknie mi prądu czy neta. Większość z was tego tak nie zrozumie, bo to inny światopogląd, inny świat, inne życie. Nie chce tutaj wujków dobrych rad, bo większość z nich nie radzi sobie z własnym życiem. Dla mnie ten wpis jest przestrogą dla młodych ludzi w wieku 20 lat, że wegetacja tak samo uzależnia jak a-----l czy n-------i. Pozdrawiam
─
@mirko_anonim: jaka ranga w lolu?




























#depresja #przegryw #neet #fobiaspoleczna
źródło: j
Pobierzźródło: temp_file7357852329537417162
Pobierz