W-----a już mnie to wszystko. Skoda znowu ma focha mianowicie coś strzela przy zmianach biegów. Matka drze się że nie szukam roboty. W------e mam już na to wszystko. A ta skoda to niech ja rdza w-------i prędzej czy później i c--j w------e. Będę neetował i w------e. A co powiem mojej psychiatrze haha że znowu nic nie robię i mam w------e #przegryw #neet #gorzkiezale
Napalone_Okno - W-----a już mnie to wszystko. Skoda znowu ma focha mianowicie coś str...

źródło: 751e84f0cd1a37b5a73347ca00f23729

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak prawdziwe neety mają zamiar przeżyć jak rodzice umrą i emerytura rodziców nie będzie wypłacana? Serio pytam.
#neet
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dziobnij2: kiedyś czytałam książkę o bezdomnych, i wyszło że najczęściej się oni stają nimi w wyniku śmierci żywicieli, podczas gdy oni są totalnie niesamodzielni. I nie mówie tutaj o finansach, co o niemożności załatwienia najprostszych spraw. Więc tak tl;dr to prawdziwe neety za ileś lat to spotkasz na centralnym naprzykrzających się swoją obecnością normalnym ludziom.
  • Odpowiedz
mają zamiar przeżyć jak rodzice umrą i emerytura rodziców nie będzie wypłacana?


@dziobnij2: Nie zamierzamy przeżyć. Ewentualnie sprzedaż domu i kawałka pola po rodzicach, ale to chwilowe przedłużenie egzystencji i tak koniec będzie taki, a nie inny.

Ale to jeszcze kilka lat, chociaż strach jest jak to się zwali wszystko na człowieka.
  • Odpowiedz
I tak nic się nie zmieni u mnie w życiu. Czas leci nieubłaganie. Nie umiem znaleźć pracy. Jak już jestem te kilka dni w pracy to mnie wywalają bo nie ogarniam. Ja tylko lubię najbardziej jeździć. A tak to innych rzeczy nie ogarniam. Mam dwie lewe ręce. Za chwilę jesień i święta i sylwester. Podejrzewam że wtedy też będę bezrobotny. C--j mi w dupę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Napalone_Okno - I tak nic się nie zmieni u mnie w życiu. Czas leci nieubłaganie. Nie ...

źródło: 1ae36eb16c13fb7eec968ed23acc4cd2

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Studiowałem przez 3 lata, od dwóch latach #neet i znowu sie zapisałem na dwa lata na studia. W planach mam o--------ć się, nic nie robić i na o-------l zdawać. To nadal jest #neet ?Do pracy się nie nadaje.
Nie #przegryw , ale otaguje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcą, żebym na nowej umowie był w kolchozie godzinę dłużej, albo przyszedł godzinę wcześniej. Nie wiem czy długo to wytrzymam.
#przegryw #neet
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrzę na chmary starych ludzi w przychodniach, jak skromnie są ubrani, sami, to im zostało na starość po 50 latach zapierdolü.

W porównaniu w Niemczech każdy emeryt ma duży dom, ze składem win w piwnicy, opiekunkę 24/7 z p0lin za 1000€, a na weekend pływają na jachtach lub jeżdżą swym odkurzonym Harley-em.

Przepaść cywilizacyjna.

Dlatego
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 244
@Barachloop: ta tacy skromni a jak przychodzi co do czego to 100k przez okno wyrzucają mają naodkladane hajsu jak lodu tylko trzymają na mityczna czarną godzinę która nigdy nie nadejdzie
  • Odpowiedz
W porównaniu w Niemczech każdy emeryt ma duży dom, ze składem win w piwnicy, opiekunkę 24/7 z p0lin za 1000€, a na weekend pływają na jachtach lub jeżdżą swym odkurzonym Harley-em.


@Barachloop: tak, w Niemczech to sami bogacze mieszkają ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
To nie rzadkość, kiedy mój #spierdotrip zaczyna się w okolicach południa, a kończy późną nocą. Coraz bardziej dojrzewam do tego, by zająć się chodem sportowym wyczynowo xD
Jutro jadę złożyć papiery na uczelnię. Mam status rezerwowego, także trzeba się liczyć z nieprzyjęciem. K---a, jak mnie nie przyjmą to mi się tak trochę świat zawali ;_; matura zdana 2k21 #neet uję już drugi rok, przez ten czas miałem wątpliwości,
MenelzLaos - To nie rzadkość, kiedy mój #spierdotrip zaczyna się w okolicach południa...

źródło: IMG_20230913_002037

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej wkurzająca porada jeśli chodzi o #cv i szukanie #praca to chyba ta z tym, że do każdego pracodawcy najlepiej jest ogarniać CAŁY OSOBNY dokument, najlepiej kuhde ze "słowami-kluczami" i dobrany pod dane stanowisko (°°

Taką poradę mógł palnąć tylko ktoś kto nie rozsyłał setek aplikacji na najróżniejsze prace, ktoś kto nie próbował się zaczepić na najróżniejszych stanowiskach - wychodząc z założenia że ma jedno życie, i jeden unikatowy zestaw nabytych doświadczeń, kompetencji, wiedzy...

Taką poradę wymyślił ktoś kto nie musiał zabiegać o siebie na tym zrąbanym rynku zaburzonej konkurencji o pracownika...ktoś kto miał jeszcze jako nastolatek pomysł na siebie czy ogarnięte staże na studiach, koneksje rodzinne, podlizywanie owocujące znajomościami...komu udało się trafić na wytyczoną przez pokolenia ścieżkę ściśle związaną z daną branżą, kierunkiem,
wygolony_libek-97 - Najbardziej wkurzająca porada jeśli chodzi o #cv i szukanie #prac...

źródło: temp_file2958880673749404031

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97:
Przykład technologii był tylko przykładem, równie dobrze mogą to być jakieś umiejętności społeczne itp.

Programów do tworzenia CV jest mnóstwo, w tym sporo darmowych. Jeżeli robisz w Wordzie to się nie dziw, że CV wygląda słabo.
  • Odpowiedz
jak człowiek nie ma najmniejszej motywacji nawet do życia to tym bardziej nie ma motywacji żeby pracować ale niestety człowiek został wyrwany z #neet ehh niech ktoś mnie z tego świata zabierze litości #przegryw
hangaru - jak człowiek nie ma najmniejszej motywacji nawet do życia to tym bardziej n...

źródło: neet

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co raz poważniej myślę o #neet. Mam 26 lat, robię w IT, ale nie mam nawet połowy mitycznego piętnastaka. Poza pracą wegetuję w domu rodzinnym na zadupiu, więc mam oszczędności 6-cyfrowe. Robię już kilka lat w januszexie, w którym poziom jest niski i ani się nie rozwijam, ani dobrze nie zarabiam, ani nie czuję żadnej przyjemności z babrania się w tym gównie robionym przez debili. Generalnie łeb mi pęka, mam wszystkiego dość i nic nie chce mi się robić, o--------m się (mam farta, pracuję zdalnie).

Obawiam się, że przez powyższe będę miał problem z przeskoczeniem do poważnej firmy za lepszą kasę. Potrzebuję przerwy na uspokojenie. Najchętniej zaszyłbym się gdzieś sam (bez starych) i w spokoju neetował przynajmniej ze 2 miesiące. Z drugiej strony powinienem wziąć się w garść, podnieść kompetencje i przejść do lepszej firmy nim zasiedzę się tu na amen.

Wakacyjny urlop zleciał w mgnieniu oka, codziennie spierdotripowałem po 2 godziny i czułem się świetnie. Słoneczko, ciepełko i powiew wiatru przemierzając wioski i pola moim bicyklem. A po powrocie piwko, lody, obiad i wieczorny pieszy spierdotrip do spożywczaka po colę i coś na ząb. Wyobrażam sobie, że tak mógłby wyglądać mój neet. Coś wspaniałego. Zero zmartwień. Pełna dowolność. Bardzo chciałbym neetować, ale co ja powiem rodzicom? Rzucam robotę, teraz siedzę i nic nie robię? Gdybym mieszkał sam... A tak to będzie p---------e, olaboga, brak spokoju i pouczanie, "ja ci w takim razie znajdę zajęcie".
ToJestNiepojete - Co raz poważniej myślę o #neet. Mam 26 lat, robię w IT, ale nie mam...

źródło: moje ai 5

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete:
1. pracujesz w IT i zakładam, że masz mały exp. Zastanów się, czy chcesz porzucać obecną pracę, bo drugiej łatwo nie znajdziesz.
2. jeśli jednak, to masz oszczędności, a mówisz, że neet byłby świetny jakbyś mieszkał sam => wynajmij coś, przynajmniej na czas gdy będziesz neetował
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja historia to przestroga dla wszystkich #neet i #przegryw

Moja historia zaczyna się całkiem normalnie, skończyłem edukacje i postanowiłem sobie zrobić pół roku przerwy (neet). Pół roku z zrobiło się 10 lat a ja obudziłem się w ręką w nocniku. Mam 30 lat, pracowałem w sumie przez ten okres 7 miesięcy (Jak potrzebowałem zmienić komputer, to przez miesiąc przeleżałem na jakimś magazynie) żeby za wypłatę kupić sobie nowy sprzęt, gram tylko w LOLa. Więc mam kompa obecnie za 900 zł plus monitor, klawka i myszka, słuchawki najtańsze jakie są. Wegetuje w ten sam sposób każdego dnia wstaje po 15, biorę brudne naczynia, szybkie wc (myje się raz w tygodniu), przepłukuje naczynia wkładam w nie co matka ugotowała nawet tego nie podgrzewam, nalewam sobie 2,5l butelkę kranówy i uciekam do pokoju. Robię to szybko bo wstyd mi rodzinie popatrzeć w oczy, a zabrany obiad jest oznaką że żyje więc nie zakłócają mi życia w pokoju. Po tym jak zjem, siadam w kompa i gram w lola, potem ogladam streamy, posiedzę na DC, i już jest 4 rano a ja zwijam się spać. Wychodzę z domu tylko żeby udać się do urzędu pracy, tam wiedzą jaka jest moja sytuacja więc karzą mi tylko podpisać i dają wizytę na kolejny miesiąc. Cały czas robią mi problem z telefonem komórkowym, bo nie posiadam takiego bo po co mi on? Czy zmienię to życie? Nie. Czy uważam że rodzice powinni mnie utrzymywać? Tak, ja się nie prosiłem na ten świat. Świadome jak branie kredytu, musisz go spłacić. Czy przestrzegam przed taką wegetacją? Oczywiście, zawsze to jest tylko pół roku, potem pół roku szukania fajnej pracy a czas leci szybciej niż myślimy. Moja fobia gdzie mój pokój to bezpieczny kokon jest na tyle przerażająca, że nie boje się śmieci rodziców, własnej choroby, wojny, epidemii, braku wody czy jedzenia. Tylko że któregoś dnia zabraknie mi prądu czy neta. Większość z was tego tak nie zrozumie, bo to inny światopogląd, inny świat, inne życie. Nie chce tutaj wujków dobrych rad, bo większość z nich nie radzi sobie z własnym życiem. Dla mnie ten wpis jest przestrogą dla młodych ludzi w wieku 20 lat, że wegetacja tak samo uzależnia jak a-----l czy n-------i. Pozdrawiam

  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach