Siedzę sobie na #neet Czwarty rok niebawem będzie się kończył. Sączę sobie czerwone winko w ten letni dzień i tak sobie rozkminiam te walki wykopowe neetowców i pracoholików. Po co to? Tyle jadu. Niech każdy sobie żyje jak chce. #chillout
Kiedyś trafiłem na artykuł o tzw. miniemeryturze czyli: pracujesz, neetujesz, pracujesz, neetujesz. I zacząłem stosować to w swoim życiu. I w zasadzie ma to sens, bo patrząc chociażby
@Widur: Ja bym Cię nie zatrudnił z takimi lukami w CV, bo wiedziałbym, że ledwo się zdążysz z projektem zaznajomić i zaraz mi uciekniesz :O Chyba, że na jakimś mega niskim stanowisku albo robisz małe projekty przez rok i wtedy neet. Chociaż może patrzę ze złej perspektywy bo w mojej branży "projekt" to trwa 3-5 lat albo więcej xD
@TheMaskator: Z długością projektów to róznie. Mój najdłuższy miał 3 lata. Ale ja mam nieco inne podejscie do pracy w przeciwieństwie do większości pracowników w pl. To praca ma być dla mnie a nie ja dla pracy.( ͡°͜ʖ͡°) Może dlatego że nie mam dzieci, kredytów, mam swoją nieruchomość więc nic nie muszę w sumie.
@Decline: nie uczysz sie a nie pracujesz, mieszkasz z rodzicami, wstajesz o 13 siadajac do kompa, obiad podtykany pod nos, kladziesz sie spac o 3 nad ranem, wieczne bezrobocie, wieczny hajlajf
@tristan13: bo nie chce pomocy, nie mam zamiaru wspierać funkcjonowania tego zgnitego świata, gdzie dla wszystkich liczy się tylko konsumpcjonizm, lajki na instagramie, auto z odpowiednim znaczkiem i nowy iphonik co rok
@Fortyk: Zawsze można iść na kompromis, iść do pracy by mieć tylko na swoje podstawowe potrzeby/hobby i olać wyścig szczurów. Mi się średnio widzi rozwijanie byle zarabiać jak najwięcej, co mi po pieniądzach jak mam małe potrzeby
@Arksen: skoro musisz p-----------c 40h tygodniowo na pracę to już chyba lepiej się w niej rozwijać i zarabiać więcej a nie jak robak przez kolejne 30lat?
@Onii-chan-san_Senpai W normalnych warunkach pomoc bratu w takiej sytuacji nie byłaby niczym nadzwyczajnym, tylko jak ktoś Cię stawia przed faktem dokonanym bez pytania o zdanie - to nie w porządku. Masz ponad 30 lat, więc na dobra sprawę nie musisz nikomu pomagać.
O jak ja bym chciał by ktoś dał mi #neet boży takie 4 msc od września do konca roku, albo nawet do połowy stycznia. Chodziłbym sobie na spacerki, jadł ciperki w łóżku, pojechał do mamy i pomogł jej grabić liście, sprzątać dom na zimę a w chłodne poniedziałki zaszyty w kołdrę patrzyłbym jak świat marznie idąc do pracy w deszczu
@Randomowy_smieszek: a popołudniami otulony w kocyk mógłbyś obserwować jak suche liście wiatr zrywa z drzew za oknem, i wtedy mógłbyś przypomnieć o wewnętrznej pustce i smutku. Później prysznic, ale gorąca woda nie zmywa ze skóry smrodu biedy, i braku poczucia własnej wartości. Później już tylko chińskie bajki do rana i od rana na nowo <3