Na jakim poziomie języka angielskiego jesteś ? Od jakiegoś czasu mocno uwiera mnie to, że mój angielski pozostawia wiele do życzenia. Zrobiłem test, według niego jestem na poziomie A2, chciałbym być na B1-B2, nie wymagam od siebie płynnego zasuwania jak native speaker, ale chce być na poziomie w którym dość swobodnie będę mógł wymienić z kimś kilka zdań oraz będę rozumiał raczej większość wypowiedzi mojego rozmówcy. Myślę nad kupnem jakiś podręczników, żeby
@RogalFrancuski Wykup sobie kurs na eTutor.pl na rok, zrób cały, wyucz się czasów żebyś w miarę wiedział coś z tego i wszystkich słówek aby Twój zasób był słuszny. Do tego cały czas wszystkie filmy i seriale po Angielsku z napisami. Bądź konkretny tak, że ja p------e i po roku to śmigasz na C1.
Przyjechałem do Anglii znając kilka słów po Angielsku które znałem z gry w Tibie. Jak się odezwał do
Pracuję od kilku miesięcy w nowej firmie, biurowa, nagle wyskakują z czymś takim, że muszę z moim współpracownikiem z jednego działu rotować się zmianowo, niewielkie odstępy godzin jeden 6-14 drugi 8-16 i tak na zmianę, kompletnie mi to nie odpowiada, zgłaszałem już to przełożonemu ale on rozkłada ręce, na domiar złego poinformował mnie, że chce dorzucić nam obowiązków mimo że już czasami się ledwo wyrabiam. Oczywiście z jednym i drugim nie było
@mmmmmmmmmmmmmm: nie mam określonych godzin pracy @goferek Nie mam za dużej poduszki finansowej, bardziej zastanawiam się czy próbować się „postawić”, ale czy to nie skończy się szybkim zwolnieniem
Byłem kiedyś na rozmowie o pracę w jakiejś szmranej firemce sprzedającej dziwne produkty finansowe, miałem dzwonić po ludziach i im to wciskać, a to wszystko w głośnym biurze 40 m2 za jakąś marną prowizję bez żadnej podstawy. Dziwne miejsce, dziwni ludzie, wszyscy wydawali się albo naćpani jakimiś stymulantami albo naoglądali się Wilka z Wall Street i szczerze wierzyli w to co robią xD #praca #pracbaza #takbylo
@staryalkus: też byłem parę miesięcy na rozmowie w takim miejscu, jakieś pośrednictwo kredytowe, ale waliło to wszystko gównem z kilometra. Koleś z którym miałem rozmowę miał nawijkę jak Jordan Belford i na luzie rzucał kwotami typu 15 k ( bez żadnego wykształcenia, doświadczenia itp ), oczywiście podstawa to jakieś 3 k netto, a reszta to prowizja ( ͡º͜ʖ͡º) Co ciekawe nie zadzwonili do mnie
W zeszłym tygodniu zacząłem pracować w nowej firmie, od połowy tygodnia zacząłem się gorzej czuć podwyższoną temperatura, osłabienie itp, ale przechodziłem do końca tygodnia, w piątek poszedłem do lekarza gdzie dostałem antybiotyk, aktualnie czuję się nadal kiepsko i myślę, że potrzebuje chociaż jeszcze 2 dni przeleżeć tą chorobę, myślicie, że jeżeli zadzwonię jutro z rana do firmy i poinformuję o sytuacji ( jak coś to nie brałem żadnego l4 bo UZ dali
@Kingside: Mi ponad 3 miesiąc leci i już trochę czuję się dziwnie, każdy dzień mega podobnie wygląda i mimo dużej ilości czasu nie spędzam go zbyt konstruktywnie
Mam do wyboru 3 stanowiska, jedno jako kurier, 2 jako magazynier w sklepie i trzecie jako asystent biurowy w centrali dużej firmy. Dwa pierwsze są blisko mojego domu, jako asystent biurowy musiałbym dojeżdżać pociągiem do Warszawy. Czy jest sens brać takie stanowisko jako mężczyzna? Jestem po studiach z administracji i szukam czegoś na pierwszą pracę ale nie wiem czy to dobry pomysł bo to praca bardziej jak dla sekretarki itp. i jeszcze
@mirko_anonim: myślę, że na tym tkwi cała magia zajawki, o filmie też można powiedzieć - a co mnie obchodzi co jakiś koleś wymyślił i to nagrał, to i tak fikcja
@Kopyto96: Dużo racji w Twoje wypowiedzi, ja od pierwszej klasy technikum gdyby nie mój spryt, cwaniactwo, inteligencją i bystrość to bym raczej kiblował rok za rokiem, nie dla tego, że byłem tępy, bo jeżeli bym usiadł do większości rzeczy bym je przyswoił, ale większość rzeczy w szczególności przedmioty ścisłe bardzo mnie nudziły i wolałem inaczej spożytkować czas niż kuć się godzinami na matme czy fizykę. I tak samo jest w
Przyjechałem do Anglii znając kilka słów po Angielsku które znałem z gry w Tibie. Jak się odezwał do