Zbieranie kasztanów ku chwale ojczyzny. Jesienią 1917 roku w klasach szkolnych w Wielkiej Brytanii pojawiły się ogłoszenia zachęcające uczniów do zbierania kasztanów i przekazywania ich do punktów odbioru, z dopiskiem: This collection is invaluable war work and is very urgent. Please encourage it. Jak można się domyślić, sprawa była najwyższej wagi.

Jakie jednak znaczenie miałyby mieć kasztany w działaniach wojennych?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba powiedzieć kilka słów o kordycie. Kordyt to rodzaj
Apaturia - Zbieranie kasztanów ku chwale ojczyzny. Jesienią 1917 roku w klasach szkol...

źródło: Aesculus_hippocastanum_fruit

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@krel: Co do stawki za zbieranie kasztanów - podałam tylko taki zupełnie ogólny, "suchy" przelicznik na współczesną walutę na podstawie brytyjskiej reformy walutowej.

Ale uwzględniając inflację i ceny w Wielkiej Brytanii w 1917 roku, wygląda to już trochę inaczej. Np. pod koniec 1917 roku bochenek chleba kosztował tam prawie 1 szylinga, funt mięsa - podobie, mleko - jakieś 5 pensów za litr. Wychodziłoby więc na to, że zapłata za jeden
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu znalazłam w internecie informacje, że zawodniczki w NRD zachodziły w ciąże i poddawały się aborcji, aby poprawić swoje wyniki w sporcie. Postanowiłam to sprawdzić i znalazłam artykuł opublikowany przez Rzeczpospolitą napisany panią Aleksandrę Stanisławską

Mowa o tym artykule: https://www.rp.pl/nauka/art15407151-doping-macierzynski

Artykuł jest z 2009 roku, ale jest dalej dostępny
Nigdzie nie mogłam jednak znaleźć żadnych źródeł, na które powołuje się artykuł, więc 11.09 napisałam na info@crazynauka.pl i na messengerze wiadomość, w
kt13 - Jakiś czas temu znalazłam w internecie informacje, że zawodniczki w NRD zachod...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@Solsith: też tak mi się wydaje, ale to wtedy smutne, że osoba, która prowadzi stronę obalającą mity, wydała książkę i dba o to, by nie szerzyć dezinformacji w mediach napisała taki artykuł i nie zdjęła go lub nie poprawiła, więc szukam dalej
  • Odpowiedz