Wpis z mikrobloga

Niesamowite to jest, jak #nauczyciele zawsze wykorzystają każdy powód, żeby mieć wolne od pracy. Inne zawody muszą normalnie pracować, ale w #szczecin gołoledź no to lekcje odwołane, bo nauczyciele nie mają jak dotrzeć do szkół.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vidic15: A co? Dzisiaj wyjątkowo chciałeś iść do szkoły na lekcje? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Stan niebezpieczeństwa, ludzie łamią sobie kości albo utknęli gdzieś na drodze, a zawsze znajdzie się ktoś, kto.... ech szkoda gadać...
  • Odpowiedz
@vidic15: Dużo uczniów jest przyjezdnych, w 90% nie dojadą, bo i po co. Część nauczycieli też nie dojedzie, mogą się jeszcze połamać po drodze. No więc by nie było wielu uczniów, części nauczycieli, lekcje prawdopodobnie nie odbyłyby się normalnie, pewnie to by były jakieś zapchajdziury. Lepiej że po ludzku odwołali, zamiast udawać że pracują.
  • Odpowiedz
@vidic15: bzdura, mam widok na plac budowy z przyjechali o 6, busa prawie zaparkowali na ogrodzeniu, popatrzyli i pojechali. tak samo u mnie w pracy wszyscy co mogą zdalnie, prace na zewnątrz wstrzymane do poprawienia się sytuacji.

facetka znowu za dużo zadała na ferie?
  • Odpowiedz
I to dyrektor zarzadza czy odwolac lekcje czy nie


@wypok_wypok: Ten dyrektor to nie nauczyciel, prawda? PRAWDA?

@vidic15: Nauczyciele to taka bardzo dziwna grupa, która narzeka, że pracuje po milion godzin dziennie i nikt nie widzi jak oni ciężko oceniają te kartkówki, klasówki i godzinami siedzą na wywiadówkach.
Jednocześnie absolutnie nie chce pracować zgodnie z Kodeksem Pracy, po 8h dziennie, z limitem i odpowiednimi dodatkami za nadgodziny, delegacje,
  • Odpowiedz
@krebul: Widzę kolega jakiś nastawiony negatywnie do nauczycieli.

Prawdę powiedziawszy nie wiem czy gdyby faktycznie tak nauczyciele mieli pracować po 8h dziennie zgodnie z kodeksem pracy to czy nie byłoby gorzej. Ewentualnie właśnie musiałoby być zatrudnionych dużo więcej ich (niż teraz) plus byłoby to pewnie o wiele kosztowniejsze dla państwa co de facto albo by się przełożyło na odpowiednie większe koszty społeczeństwa :).

Bo wyobraźmy sobie, że nauczyciel musi pracować 8h dziennie.
  • Odpowiedz
@Micho_master: Fajna teoria, ale nie klei się z obecnym kształtem Karty Nauczyciela. Przedstawiasz obecną sytuację jako tragiczną i nierealną. Art. 42 Karty Nauczyciela.
Po zmianie na Kodeks Pracy zmieniłby się limit nadgodzin (na korzyść nauczyciela), doszłoby dodatkowe wynagrodzenie.

Czemu nauczyciele nie chcą takiej zmiany? Czy jest jakieś logiczne wytłumaczenie poza tym, że faktycznie pracują teraz krócej niż deklarują? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czemu nauczyciele nie chcą takiej zmiany?


@krebul: No nie wiem... Czemu?
Może dlatego, że okazałoby się, że system jest niewydolny i brakuje kasy w skarbcu na edukację?

Problem podobno co z grafikami lekarzy. Temat rzeka.
  • Odpowiedz
Może dlatego, że okazałoby się, że system jest niewydolny i brakuje kasy w skarbcu na edukację?

@KazimierzWielki: Jaki to problem dla nauczycieli? ZNP swego czasu wśród powodów protestu przeciw likwidacji (akcja #kartajestok) nie wymieniała problemów państwa, a m. in. urynkowienie zasad zatrudniania i wynagradzania (jako minus, oczywiście), brak funduszu socjalnego, brak gwarantowanych dodatków, brak gwarantowanych nagród (sic!) oraz swobodę stosowania takich metod nauczania i
  • Odpowiedz
@krebul: Sorry, ale troszkę twoje teksty to takie bajdurzenie i marudzenie nie mające nic wspólnego z tym jak wygląda realia.

Po pierwsze ZNP z jednej strony owszem broni swoich nabytych przywilejów, ale z drugiej strony też tak postuluje aby systemowo zmienić sposób edukacji w kraju.
Czy to źle? W sumie nie dziwiłbym się skoro od górników poprzez rolników czy inne grupy "społeczne" bronią swoich jakiś tam nabytych dodatków :).

Nie wiem czy wiesz,
  • Odpowiedz
Urlop trzymiesięczny nie do końca tak wygląda, ale nie chce mi się w tej sprawie kłócić. Urlop na "poratowanie zdrowia" to też była forma jakiegoś przyciągnięcia osób do pracy.

@Micho_master: Mam nauczycieli w rodzinie. Wiem jak to wygląda i jak wygląda ich praca - to tak dla jasności.

pozostaną przed wyborem albo masowo brać nadgodziny

Przecież ponoć biorą i pracują znacznie powyżej etatowych godzin...
  • Odpowiedz