#morze #zeglarstwo #muzyka
Większość ludzi wie, że szanty to pieśni pracy.

Niemniej jednak, mało kto ma świadomość, że pieśni te były podzielone.
Tutaj źródła już różnie podają w jaki sposób ten podział występował, jednak śmiało można przyjąć, że dzielono je według wykonywanej pracy.

Można tu podzielić je jeszcze bardziej szczegółowo; na szanty na długie i krótkie pociągnięcia, jednak nie będziemy rozpisywać się dużo. Chciałbym po prostu, nieco przybliżyć temat samych szant i
Szanty (Shanties) w obecnych czasach kojarzą się zasadzie z każdym rodzajem pieśni tematycznie związanych z morzem i żeglarstwem.

Jednak wytrawni znawcy tematu wyraźnie rozdzielają SZANTY od PIOSENEK ŻEGLARSKICH. Klasyczne szanty to piesni wykonywane wylączne a’cappella z podzialem na rytmiczny zaśpiew wykonywany przez SZANTYMENA i krótką odpowiedź wykonywaną przez załogę pracujacą przy czynnościach pokładowych takich jak ciągniecie lin czy obracanie kabestanow do których wykonania potrzeba zsynchronizowanej pracy wielu ludzi.

Szanty miały na celu
Myślę nad wyjazdem we wrześniu nad morze na rocznicę z różową i się tak zastanawiam czy znacie jakieś fajne, ciche miejsce najlepiej bez ludzi albo z małą ilością, gdzie można podjechać autem jak najbliżej wody, rozpalić wieczorkiem ognisko(ognisko nad morzem najważniejsza atrakcja) i w spokoju pochillować. (Wszystko po sobie pięknie posprzątamy)

#kiciochpyta #morze #gdynia #gdansk #sopot
Pomocy, serio....

Pierwszy raz w życiu jadę na wakacje nad morzem w lipcu, całe życie jeździłem w góry. Nie mam pojęcia ile ciuchów sobie spakować i tak pomyślałem, że wezmę

* krótkie spodnie x3
* długie spodnie x2
* t-shirt x5
* koszula z krótkim rękawem x3
* bielizna, skarpetki to tam wiadomo, w opór.
* lekka kurtka typu wiatrówka, czapka.

Do tego wiadomo, jakieś rzeczy typowo nadmorskie - dmuchańce, materac, koce