Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fnsnld: Wtedy rozładowałem o 16 godzinie, zaczęliśmy jarać o 18, ostatni lolek 22. Wyjechałem stamtąd o 14, nie czuję się kryminalistą, sorry
  • Odpowiedz
@yolo92: To nie ja zatrudniam, tylko jestem zatrudniany, ale przedstaw cv, ze zdjęciem :D :).
@odislaw: Poczekaj tylko aż coś świeżego spadnie z nieba, pozdrawiam, Twoja ulubiona menda ( ͡° ͜ʖ ͡°).
@frez: Najwyższa pora trochę się rozruszać. A Ty, jakie plany zimowe? :)
  • Odpowiedz
@mordzia: Pojechałbym autostopem tam jak mi wiązania do 115mm zamontują :D Ale widzę, że trzeba tam jechać na dłużej żeby się na puszek załapać.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mojdzienwpracy #truestory trochę #heheszki i #januszebiznesu

tl;dr na samym dole

Prowadzę małą firemkę zajmującą się sprzedażą części do samochodów, w dużej mierze na allegro. Jakieś 3 tygodnie temu w czwartek po południu odbieram tel. od klienta. Jest lekko poddenerwowany bo cześć którą ode mnie otrzymał nie pasuje do jego samochodu. Po krótkiej rozmowie stwierdzam, że została wysłana część od innego samochodu. Klient oznajmia mi, że chcę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2015-09-02

Francja. Francja zawsze mnie zadziwia. Jakoś nigdy nie zauważałem brzydoty niemek, choć teraz już wiem o co chodziło. Większość po prostu była przeciętna i to do tego stopnia, że po prostu się ich nie zauważało. Głowa dość rzadko latała na boki mówiąc obrazowo. Kiedy przekroczyłem granice w Strasbourgu, po 10 minutach zauważyłem znaczący ból szyi. Używałem jej nagminnie, bo nagle cały damski krajobraz się zmienił i to o 180 stopni. Nagle poczułem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie, gdy zamiast przez 8 godzin pierdzieć w stołek w klimatyzowanym biurze jeździsz 10h po mieście lublinem bez nawiewów żeby rozwieźć niewdzięcznikom ich paczki, a na koniec dnia zamiast jechać do narzeczonej to szukasz usterki, bo z jakiegoś powodu mercedes w203 nie ładuje akumulatora, a potem o 22:30 jedziesz jeszcze podpisać umowe acoc, bo pan cały dzień w pracy i nie ma czasu na kuriera w ciągu dnia.

#feloniousgrupozakontrolo
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felonious_Gru: to uczucie gdy tracisz 3 godziny swojego życia wisząc na telefonie, bo banda idiotów z firmy kurierskiej tak dała ciała, że ciężko to teraz odkręcić (mam nadzieję, że kolega nie z DPD).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Keruuu3: Ja mam taką pracę, że podobne zdjęcia mógłbym robić codziennie w innym miejscu. Uważasz, że jak siedzisz na jakimś rynku to Twoja praca jest lepsza?

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj powinien być piekielny dzień. Ciężka noc bo jazda na szybkiego, z szefem ustalona zasada jednej nocki, czyli gdy jadę przez noc, nie szukają ciężkich załadunków na drugi dzień, ani nie biorą mi drugiej nocki pod rząd. Austria. 4 godziny snu, sms. 2 załadunki jeśli możesz. Będzie coś od serca jak wrócisz.
Szef spoko, spedycja dobra, siły mam - jedziemy. Załadowany w jednym miejscu, załadowany w drugim, zrzutka na 7 rano więc
bkwas - Wczoraj powinien być piekielny dzień. Ciężka noc bo jazda na szybkiego, z sze...

źródło: comment_1kHtujT2Ts2R6vNj1Y3gwyNCOChtrldR.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bkwas: Takie fury są tam na porządku dziennym - nikt się z tym nie kryje po garażach ( ͡ ͜ʖ ͡) Szwedzi to taka ukryta opcja amerykańska w Europie ;D Tam mają natrzaskane w głowie na punkcie US&A :) Prawie każdy jeśli nie mieszkał w USA to ma tam dużą część rodziny/znajomych jeszcze z czasów względnie dużej emigracji ze Szwecji do USA. Dziś to często
Saeglopur - @bkwas: Takie fury są tam na porządku dziennym - nikt się z tym nie kryje...
  • Odpowiedz
Dziś w ramach ciekawości, nowych doświadczeń i pomocy rodzinie, przez 10h robiłem jako listonosz - powiem tak, oczywiście wiem że prawdziwy listonosz nie nosi aż tyle listów (1k+ dostarczyłem), ale robota strasznie niewdzięczna, użeranie się z Januszami i Grażynami "bo za wcześnie na pocztę", "znów j----e reklamy" itp, nogi mnie rwą, trochę się spociłem, ale w sumie to zawsze przeżyłem coś nowego, i wiem czego w życiu nie chcę powtarzać ( ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstaję 7:30, mycie i ogarnięcie. Z mieszkania wychodzę 7:54, 7:56 jestem w aucie, 7:59 wchodzę do budynku. 8:00 jestem w biurze.
Z reguły jest tylko sekretarka o tej porze to wołam "cześć" i idę do swojego pomieszczenia. Śniadanko przygotowuję na miejscu, wciskam przycisk na ekspresie i robiąc jedzenie czekam na kawę.
Siadam do PC z tym wszystkim, mail, czat, oglądam śmieszne obrazki i czytam wykop. I tak zlatuje do 9:00. Około tej godziny zaczynają
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siemka, mój wpis pod tagiem #mojdzienwpracy o życiu sprzedawcy rowerów zebrał oszałamiające 48 plusów i dodatkowo dostałem kilka wiadomości w różnych sprawach (przepraszam, że nie wszystkim opisałem ale na wykop zaglądam bardzo często tylko niestety nie mam za bardzo czasu się udzielać, odpisywać itp :( ) to postanowiłem, że w oczekiwaniu na film opiszę jeszcze kilka historii :D

Ogólnie może zacznę od tzw. stałych klientów bo mamy ich trochę, przykładowo:

"kolarz" koło
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
@Zircon gdybym nie chcial to schlalbym sie ze znajomymi i przespal caly dzien. Jesli to jest moja alternatywa (nienajgorsza ale juz wielokrotnie stosowana) to wole zamiast byc -50 zl w plecy, jestem +200 do przodu. Profit?;p nie sa to kokosy ani praca marzen ale lepsze to niz siedzenie na dupie i zerowanie na portfelu rodzicow. Chyba, ze to mniej upadlajace. Niech nie bedzie Ci "amutno" ale milo, ze ktos sie o
  • Odpowiedz
1) Przyjdź do pracy,
2) Idź do szefa wręczyć mu wypowiedzenie i powiedz mu co sądzisz o jego płacy.
3) Weź 5 dni urlopu w 2 tyg okresie wypowiedzenia.
4) Pracownicy zdziwieni, bo to ty się zwolniłeś a nie szefowie ciebie.
5) Miej na wszystko wylane.
6) Cios w plecy kierowniczce, bo dowie się o tym w poniedziałek.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Haseo: Nie powinno się tak robić, bo nigdy nie wiesz kogo z tych ludzi i w jakich sytuacjach spotkasz w przyszłości.
Poza tym po co robić szambo.
  • Odpowiedz
@Hoff: zależy od kogo, znam autentyczny przypadek takie #coolstory

pracował ze mną taki koleżka, dobry sprzedawca gadkę miał i cisnął ale też żyłkę miał do kombinatorstwa + z------y żwirem. Pracował 2 czy 3 lata, zwolnili go bo podpadł jak coś tam w pracy odwalił n-ty raz. Szukał roboty, poszedł do konkurencji, opowiedział, że go zwolnili z poprzedniej za to i za to, nowy szef docenił szczerość i go
  • Odpowiedz