• 5
Niebieski zabrał mnie na koncert. Na cztery zespoły występujące od 18 do 22 wiecie ile znałam piosenek? Jedną, i to niedokładnie. A drugą kojarzyłam. Ale bawiłam się dobrze i jestem zadowolona. A niebieski jeszcze bardziej () poletzam motzno takie związki.

#wyznanie #chwalesie #zwiazki #milosc
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No chyba, że jesteś sławny.


@190chad: p---------e xD

mam fajną robotę która nie wymaga ode mnie kontaktu z ludźmi, ale to co robię przyciąga ludzi więc często jestem zapraszany na różne wyjścia, spotkania, wystawy, imprezy gdzie ludzie poznają mnie z kobietami które podobno są fajne i pasowalibyśmy do siebie

to, że zwykle są to leniwe karyny które ciągle nie mogą się zdecydować i ich jedyna wartość opiera się na walorach
  • Odpowiedz
to, że zwykle są to leniwe karyny które ciągle nie mogą się zdecydować i ich jedyna wartość opiera się na walorach fizycznych to zupełnie inna kwestia


@Arachnofob: To jest plaga dzisiejszych czasów. Znaleźć kobietę z pasją to szukanie igły w stogu siana.

No chyba, że pasją jest weekendowe wixowanie albo przesiadywanie na insta/oglądając tv.
  • Odpowiedz
Numer 951: Nat King Cole - When I Fall In Love

When I fall in love, it will be forever


Wiecie, jaki jest problem z postawą kryjącą się za tym zdaniem? Poziom piękna klasycznego romantyzmu przemawiającego za nią jest wprost proporcjonalny do poziomu przykrości i cierpienia spowodowanego weryfikacją tego idealizmu przez bezlitosny, nieidealistyczny i do bólu pragmatyczny świat sterowany ewolucyjnie wypracowaną biologią i tłumaczony wyrosłą na tym podłożu kulturą. Nie zmienia to faktu,
Kordianziom - Numer 951: Nat King Cole - When I Fall In Love

 When I fall in love, ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Tldr;Jak uwierzyć że ,,to tylko koleżanka"?

Ja też kiedyś byłam ,,tylko koleżanką" dla facetów w związkach (studiowałam na polibudzie a wcześniej w technikum, otaczalam się całe życie głównie mężczyznami). Z mojej strony było to zawsze tylko koleżeństwo. Natomiast niektórzy mimo posiadania dziewczyn pisali mi później że się we mnie zakochali. Byli gotowi dla mnie zerwać z dziewczynami. Nigdy na to nie poszłam.
Teraz kiedy stoję po drugiej stronie barykady i mam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mnie rozmowa o tej nieuleczonej love zastanowiła.
Kiedy zaczyna się uczucie przeradzać w obsesję?

Mieliście kiedyś takie zakochanie, które graniczyło z obsesją na pkt tej osoby?

#pytanie #milosc #zwiazki

Jak wyżej

  • Tak 73.0% (46)
  • Nie 27.0% (17)

Oddanych głosów: 63

  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@khaes dokładnie. W miłości ważna jest ta druga osoba i jej uczucia w obsesji ważny jestem ja i moje uczucia. To się w ogóle nie łączy...
  • Odpowiedz
@nowywinternetach: a powiem Ci, ze ostatnio spisywałam książki, które przeczytałam jakiś czas temu i w jednej z nich była rozmowa na temat borderline i nie wiem czy wiesz, ale ksiązkowym przykładem tego i też w kontekście miłości była bohaterka filmu "Fatalne zauroczenie"? Widziałam ten film dawno temu, ale wtedy, kilka(naście?) miesięcy temu po przeczytaniu tej książki odświeżyłam go sobie no i powiem, że właśnie coś w ten deseń tam było
  • Odpowiedz
To wszystko faktycznie dzieje się w przypadku kiedy w związku wszystkie sprawy zostawia się samym sobie, bez jakiejkolwiek ingerencji. I potem właśnie tak to się kończy. Jeśli obu osobom w związku zależy na sobie to pewnie nie obędzie się bez pracy nad związkiem i zaangażowaniu oczywiście obu stron. A niestety z tego co zdążyłam zauważyć to wiele osób nie ma świadomosci tego, że nad związkiem potrzeba faktycznie pracy, a nie życie tylko
  • Odpowiedz
@agaja: Mnie właśnie rodzice nie nauczyli tego co jest najważniejsze w życiu, czyli miłość i jak o nią dbać, może jakbym znał ze szkoły jakieś podstawowe schematy to wcześniej bardziej angażowałbym się w związki w których kończy się zakochanie, a z nauki kościoła sam wcześniej kpiłem a teraz widzę ile może to nieść ze sobą dobrego, zależy kto co chce widzieć w kościele, a może nie tyle w kościele co
  • Odpowiedz
Dobra ziomeczki. Dosyć smętów.
Pod tym wpisem każdy pisze 5 miłych rzeczy o sobie. Niemiłe komentarze będą kasowane!
Jak mamy być mili dla innych skoro jesteśmy nie mili dla samych siebie?

1. Lubię kolor moich oczu
2. Mam bardzo długie ładne włosy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach