#anonimowemirkowyznania
Pytanie do Mirabelek.

Spotykam się z pewną fajną różową, którą jestem zainteresowany. Wydaje mi się, że też jestem w jej typie i chciałem wprowadzić trochę "odważniejszy dotyk" o ile można tak to nazwać. Nie chce z----ć bo chętnie widziałbym się z nią w stałej relacji, i nie chcę jakiejś głupoty zrobić żeby nie pomyślała że chce tylko pobzikać. Myślicie, że jeżeli złapię ją dłońmi za biodra/talię i pocaluję załóżmy na
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie chcę jakiejś głupoty zrobić żeby nie pomyślała że chce tylko pobzikać.


@AnonimoweMirkoWyznania: Tu nie chodzi o dotyk tylko zaangażowanie emocjonalne/chęć poznania drugiej osoby.

chciałem wprowadzić trochę "odważniejszy dotyk" o ile można tak to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy możliwe jest żeby nigdy nie być zakochanym, lub nie odczuwać miłości? Kobiety fizycznie mi się podobają, lecz w żadnej nie byłem zauroczony. Miałem okazję do związków lecz z tego nie korzystałem. Niby mi to nie przeszkadza samo w sobie lecz czuje się dziwnie kiedy wszyscy wokół rozmawiają o związkach, planach na przyszłość, miłości a mi jest to zupełnie obce
#zalesie #pytanie #milosc #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...: Mam pytanie kim lub czym jestem?
Jesteś jednym z ludzi. Nie jest aż tak tragicznie bo nie urodziłeś w jednym z najuboższych państw świata tzn. nie musisz walczyć o wodę, żywność i dach nad głową. Masz też dostęp do wiedzy i możesz skorzystać z internetu (filmy, gry), możesz uprawiać sport. Umiesz pisać i czytać możesz, więc poznawać świat.
Jaki jest mój cel?
Nie ma czegoś takiego. Wykonuj to co musisz i co
  • Odpowiedz
#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #zycie #milosc #ankieta
Kiedy jest prawdziwa miłość?
1. Kiedy jest budowana z czasem. Nie ma wielkiego bum na początku i w zasadzie ciężko powiedzieć czy kiedykolwiek.. Obie strony są ze sobą, bo jest im że sobą dobrze. Przychodzi zaufanie, wzajemne wsparcie.
2. Wielkim bum od samego początku. Zderzenie spojrzeń, jeden uśmiech i trafia cię jak piorun. Nie

Która to prawdziwa miłość?

  • Ta zbudowana na rozsądku i zaufaniu. 67.3% (37)
  • Ta którą rozpoczyna wielkie bum. 32.7% (18)

Oddanych głosów: 55

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zarazstadpojde: tylko, że wielkie bum nie wyklucza rozwoju miłości dojrzałej...

Bum tyczy się zakochania, haju Hormonalnego, ekscytacji druga osoba. Miłość rozwija się już w codzienności, gdy poznamy wady drugiej osoby.
  • Odpowiedz
luc: zamiast pisać wysrywy na portalu dla dziwnych ludzi lepiej jedź do niej i szczerze z nią porozmawiaj. to jest twoje życie i twoje szczęscie które chcesz oddać jakiemuś obcemu gościowi ??! drugiej takiej możesz nigdy nie spotkać więc walcz o nią- oczywiście rozważnie żebyś jej nie wystraszył. good luck!

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Elo Mireczki, takie pytanie całkiem na poważne. Czy 40 latek, wysoki, ale z twarzy i sylwetki 6/10, z pracą lepszą niż przeciętna, ale "bez kokosów", ma szansę poderwać studentkę (niech będzie 22 letnią)? Chodzi mi zarówno o przygodę jak i ewentualnie o stały związek. Wszelkie komentarze mile widziane, czy ma to sens, czy to realne, i jakie cechy powinien mieć ów 40 latek, by mieć realną szansę.

#zwiazki
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie chodzę na wesela bo dzisiejsze związki to zwykle dawanie ciała za korzyści materialne. Gdy będę widział ze dziewczyna ma skromnego faceta i sie kochają wtedy pierwszy pójdę na wesele i będę im bił brawo. Nie mam dzis zamiaru chodzić na wesela i słuchać przed ołtarzem słów o miłości gdy chodzi tylko o sprzedawanie sie jak najlepszej opcji. Nie będę brał w tej szopce udziału, pełnej hipokryzji.
#slub
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć, chcę się po prostu wyżalić i wyrazić wku#wienie co do niektórych.
Jestem od prawie pół roku z dziewczyną która choruje na Zespół Tourette'a.
Bardzo żal mi z tego powodu, potrafię się rozpłakać kiedy pomyślę, że coś na co nie ma wpływu tak odbija się na postrzeganiu jej pośród ludzi. Nie chcę myśleć nawet jak musi jej być przykro oglądając "pranki" które nabijają się z tej choroby.
Ja sam nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wzgardzony: Przegrywy i ich porady xDDD

@AnonimoweMirkoWyznania: Dziwne, że jeszcze o tym nie gadaliście. Skoro tak mocno się tym przejmujesz, a macie być razem, to musisz się przełamać i zacząć ten temat. Może się okaże, że ona aż tak się nie przejmuje i niepotrzebnie się martwisz? Albo wręcz przeciwnie - że potrzebuje Twojego wsparcia, ale wstydzi się cokolwiek powiedzieć, skoro nic na ten temat nie mówisz?
  • Odpowiedz
Dziś rano leżę z moją kobietą a ona bawi się moim benkiem, rączką góra-dół, takie poranne przytulanie.
Jesteśmy na działce, słonko świeci no i mucha lata. A ja mówię do mojej kobiety:
- Przestań, teraz kolej muchy
Ona się śmieje, bo zna moje żarty, i pyta:
- No ale jak ona to zrobi?
A ja mówię:
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki powiedzcie mi jak dzielicie się z dziewczynami/żonami wydatkami na jedzenie i inne wspólne zakupy?

Bo od sierpnia przeprowadzam się z dziewczyną, na razie przyjeżdżam do niej raz na 2 tyg, raz byłem miesiąc. Jesteśmy ponad rok razem i nadal nie wiem jaki system jest najsprawiedliwszy

Ustaliliśmy, że przy obecnych cenach wydajemy ok 1000zł msc na jedzenie na nas dwoje.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie rozumiem czemu utarło się, że to kobiety mają łatwiej na rynku matrymonialnym i ogólnie w życiu uczuciowym. Nic bardziej mylnego. Po pierwsze jest dużo więcej ładnych dziewczyn niż przystojnych chłopaków i już nawet bardzo ładne dziewczyny mają problem ze znalezieniem jakiegoś który by się im podobał. Za to mogą przebierać do woli w barachle, którego nikt za bardzo nie chce. Co innego przystojny facet, taki to może robić
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WygadanaUkochana: Też się zastanawiam skąd ta opinie... Ja od kilku dni urzęduję na #tinder. Zebrało mi się ponad 50 par (o wowowowowow). Szkoda tylko, że z tego grona sam napisało do mnie 2 (słowniw: dwóch) osobników. Do sporej większości napisałam sama. Albo odpisali jedną wiadomością albo wcale. To po co się parować i/lub te pary później utrzymywać? Masturbują się do ilości matchy? Poziom mojej irytacji sięga sufitu.
Btw
  • Odpowiedz