BiałkowaBarmanka: Myślę że można. Ale myślę też że temu zazwyczaj towarzyszy jakieś wydarzenie, impuls który powoduje taką reakcję. Zresztą jak minęły 3 tygodnie i nie tęsknisz za byłą to się z tego ciesz. Wolałbyś cierpieć z jej powodu?

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PrzyjemnaElfka: Przez cztery lata motylki nie ustały, jestem tak samo NIM oczarowana jak na początku.
To tylko post dający nadzieję tym, którzy może czekają na kogoś, kto ich nie odrzuca, ale jednocześnie nie może wejść w związek. Jeśli serce Was trzyma przy tej osobie, nie walczcie z tym :-)

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
AzjatyckaEskimoska: Oj Opie, Opie Opie...

Zapomnij o faktach i logice, liczą się emocje, które są zapasem na czarną godzinę. Gdy się kończą, kończy się związek. Kobiety też nie rozumieją romantycznego sensu miłości, budują go na uczuciach i emocjach.

Zabawny fakt: potrafiłem zerwać za kłamstwo. Tutaj potrafiłem nawet wybaczyć zdradę z byłym


I taki stulej jak ty ma się za kogoś kto może udzielać innym rad? Dej se
  • Odpowiedz
  • 0
Napisałem kolejny wierszyk
"Chcialbym" Izkyt

Chciałbym napisać Ci list, ale nie wiem gdzie mieszkasz.
Chciałbym wysłać Ci serce, ale nie wiem czy przyjmiesz.
Chciałbym przeczytać Ci książkę, ale nie wiem czy lubisz psychologię.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Odpowiedz sobie na pytanie po co Tb kobieta? Czego oczekujesz ? Poznać porządną kobietę w tych czasach to jak wygrać w lotka. Jest źle i będzie coraz gorzej. Wczoraj widziałem 2 fajne laski, szły na spacerze, ale obie dosłownie z ręką w telefonie i wpatrzone w te urządzenia, nie patrząc gdzie idą. Nie no masakra.

Szukanie na siłę to najgorsze co można zrobić. Tinder/Badoo to rak i usuń to
Ziomal4321 - @AnonimoweMirkoWyznania: Odpowiedz sobie na pytanie po co Tb kobieta? Cz...

źródło: comment_1628341369JVhpGMXuXHrASaXuQ5eECZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 4
Znowu się z nią widziałem i nawet zadałem pytanie: "Co, Ty biegałaś?"
Ja chyba naprawdę się w niej zauroczyłem, może nawet posunąłem krok dalej i zakochałem. Mimo, że nie jest idealna, ma swoje wady, to dla mnie stała się dosyć wyjątkowa.
Z fartem, a ja może do niej wrócę we śnie, miejscu gdzie historia toczy się swoim własnym życiem.
#sen #sny #milosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CzarnaMaciora: Nie byłes zakochany tylko zaurocozny i chciałeś zamoczyć.
Miłość to nie brednie Disneya i motylki w brzuchu tylko zdolność do poświęcenia i znoszenia trudów dla drugiej osoby nawet jak ci się nie chce i nie dostajesz z tego kopa dopaminy jak przy zauroczeniu.

Gdybyście zaczęli rozróżniać jedno od drugiego to byście wiecznie nie płakali, że któraś wam serce złamała czy wzdychali do tych które was nie chcą.

Własne dzieci też się kocha, ale
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: odbre hehe ruchanie jest wtedy jak partnerzy już się dość dobrze znają i wiedzą co ich wzajemnie kręci i na co mogą sobie pozwolić.

Na początku może i jest ogień, ale taki dość chaotyczny. Coś jak pożar lasu. A nam chodzi przecież o zbudownie stosu, które będzie się tlić wieczność (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania najlepiej to wyjechać - poszukać dobrej agencji, która oferuje pracę za granicą i stąd jak najszybciej wypierdzielać.
Ewentualnie wolne chwilę spędzić na nauce i podnoszeniu swoich kwalifikacji (mamy 21 wieku i dostęp do Internetu wszystko idzie tam znaleźć).
Wystarczy chęć i samozaparcia by wyjść z gówna, w którym się jest.
  • Odpowiedz
Czytam o tym jak faceci i kobiety będący w związku razem pracują.
A co jeśli facet załóżmy pracuje na nocki i zaczyna pracę na 18 i kończy o 6 a dziewczyna zaczyna pracę o 6 i w domu jest na 18 ?
Jak wygląda wtedy szansa na przetrwanie takiego związku,gdzie mimo że dwoje ludzi żyje pod jednym dachem to mijają się w drzwiach z powodu pracy ?

#zwiazki #rozowepaski
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SlonskoBaba znałem małżeństwo które podobnie pracowało. Szefostwo myślało że im pójdzie na rękę i przestawiło na jedną zmianę, oni musieli poprosić żeby im nie rozwalać planu dnia bo dzięki takiemu rytmowi jedno zawozi dzieci do przedszkola i odbiera a drugie gotuje i kładzie spać.

Przy zmianach 12h masz trzy dni wolne z tego co pamiętam, można nadrobić zaległości.
  • Odpowiedz