Pamietajosobie: Tak. Jestem w zwiazku 8lat.
Mam kobietę dobrą, inna niz te wszystkie julki ktore nie wiedzą po co żyją! Stara sie pracuje, duzo mi pomaga we wszystkim, nie mysli o dyskotekach czy innych facetach nie wypisuje z kazdym na FB gdy sie nudzi. Jest po prostu wspaniała.
Ale z drugiej strony jest nudna, przesypia cale weekendy nie ma marzeń czy jakiegos hobby do wszystkiego trzeba ja zachecac, nie dba o
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: chłopie wchodzisz w najlepszy wiek dla faceta, naukowo 28 lat to okres kiedy atrakcyjność kobiet zaczyna spadać a mężczyzn rosnąć. Zagaduj, poznawaj i ściągnij tindera i nie bój się, że wyjdzie 1 na 100, możesz przeżyć przygodę życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
PrzyjemnaRozowypasek: No w sumie masz OPie przechujane, nie zazdroszczę Ci. Ale z drugiej strony poradzisz sobie z tym i jeszcze ułożysz sobie życie na nowo. Głupi byś był gdybyś tego nie zrobił tylko pozostał w marazmie do końca swych dni. Jest Ci źle to naprawdę zrozumiałe bo to dopiero 3 tygodnie.

Ale nie Ty jeden cierpisz z powodu złamanego serca i rozwalonego życia. Inni też. Nie powiem czy mają lepiej czy
  • Odpowiedz
W lutym poznałem dziewczynę na TikToku. Zaczęliśmy pisać na Instagramie a po kilku godzinach już na Messengerze. Pisaliśmy od rana do nocy dzień w dzień. W większości ona sama pierwsza się odzywała. Po 2 tygodniach pisania znalazłem profil gościa który miał z nią ustawione "w związku" i mieli pełno razem zdjęć lecz ona wytłumaczyła się tym, że już nie są razem tylko on nie usunął zdjęć. Uwierzyłem, szczególnie, że po kolejnych dwóch
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam, że zrobiłem w życiu wiele fajnych rzeczy i trochę osiągnąłem, ale nigdy nie zaznałem takiego szczęścia jak słysząc od mojej kobiety że nigdy nie była w życiu szczęśliwsza niż ze mną. Sam nie wierzę, że nie tak dawno przegrywałem życie prywatne i byłem pewien że nic mnie już w tej kwestii nie czeka.

#milosc #zwiazki #wygryw
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maxoutday: cóż, trochę lat mam na karku i same niepowodzenia w życiu prywatnym więc można sobie wyobrazić że w pewnym sensie żyłem w permanentnym dołku psychicznym. Teraz dopiero rozumiem że samorealizacja to w pewnym zakresie mrzonka, owszem trzeba sobą coś prezentować bo związek nie jest receptą na naprawę życia, ale nie ma jednak lepszego uczucia niż znalezienie bratniej duszy. Przez przypadek kogoś poznałem i od razu zaskoczyło, planujemy wspólnie mnóstwo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem załamana, zostawił mnie mój ex, powodem odejścia było to że nie czuje ze to jest związek na całe życie. Teraz wiem, że spotyka się z kobietą z dzieckiem. Boli mnie to bardzo, nigdy w naszym związku nie wspominał o dzieciach, wręcz mówił ze to jeszcze nie czas. Czuje się teraz strasznie, wiem że nie powinnam generalizować ale sama mysl ze wolał wziąć kobietę z dzieckiem bardzo mnie dołuje.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WybitnyDyrektor: Twoje zachowanie jest typowe, nieracjonalne, łudzisz się, że ex wróci do Ciebie, bo trzymają Ciebie wspomnienia, te dobre, a te złe wypierasz z pamięci lub je marginalizujesz i przedstawiasz go sobie jako super faceta. Jak widać, nie mówił Tobie wszystkiego, pewnie nawet poznał ją jeszcze gdy byliście razem, co zataił, bo nie miał pewności czy skoczy na drugą gałąź, dopiero gdy się upewnił, ze ona go zechce, zmienił partnerkę, a
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Historia nie jest za długa, od prawie roku jestem w związku z dziewczyną marzeń. Porwała mnie sobą. Ale w sumie nie jest to ważne.
Od jakiegoś czasu (a może i od zawsze, ale ostatnio jest to bardziej natężone) ma ona bardzo niskie poczucie własnej wartości, obiektywnie patrząc - całkowicie niesłusznie. Narzeka na swoją pracę, na siebie, na swój wygląd, na różne wpadki które przytrafiają jej się w życiu. Ja staram
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jagienka to dla mnie postać przegrana przez miłość do faceta (tfu na tak coś). Zbyszek jak to Polak oglądał się za najładniejszymi - Danusia. Kochał ją za te urodę nawet do śmierci. No, ale jak się Dance zmarło to wziął sobie tego przydupasa Jagienkę. Laska odleciała zupełnie bo nawet jej nie przeszkadzało, że z nią jest mimo że kocha tamta zmarła. Przykre, że się nie doczekała takiej milosci bo to dobra kobieta
pancernapiescdzieciatka_jezus - Jagienka to dla mnie postać przegrana przez miłość do...

źródło: comment_1627494539dAQi2Z7ZSCxTFzsVl9HPOY.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kur* jak mam spierd* życie. Jestem zakochany w koleżance od kilku lat i nie mogę się odkochać. Próbowałem już na milion sposobów żeby ją przekonać do siebie ale ona za każdym razem dawała mi znać że nie traktuje i nie będzie mnie traktowała jak potencjalnego kandydata chociaż zachwala mój charakter, ehh... Próbowałem znaleźć inną ale bez skutecznie, ciągle myślałem o swojej koleżance.
Ale to nie o tym, chce się od niej
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie jestem w stanie pokochać normalnego chłopakach. Od zawsze zakochiwałam się w mężczyznach z problemami, głównie psychicznymi. Chcę im pomagać, wspierać i pomóc w leczeniu. Mój były miał fobię społeczną, nie było łatwo wyciągnąć go do ludzi, ale wspólnymi siłami wraz z lekarzem udało się osiągnąć sukces. Niestety przestałam go kochać, gdy wyzdrowiał. Mam potrzebę uzdrowienia innego, najbardziej marzę o uratowaniu komuś życia, np. chłopakowi stojącemu nad przepaścią albo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: najczęściej jest to oznaką własnych problemów która zamiast u siebie, próbujesz rozwiązać u innych
ale ja się nie znam, polecam wizytę u odpowiedniego specjalisty jeżeli bardzo Ci to przeszkadza.
Powodzenia
  • Odpowiedz