• 50
W wieczory takie jak dziś, gdy uświadamiam sobie, że na wiele rzeczy nie mam wpływu jest mi cholernie źle. Mam już swoje lata, doświadczenia przepiękne i traumatyczne, moja świadomość się pogłębia a człowiek jak głupi był tak jest. Nie umiem tworzyć relacji, mam wrażenie, że wszystko co przeżyłam było jednostronne. I nie doświadczę już przyjaźni czy związku, bo zwyczajnie nie umiem, nie nadaję się. Chciałabym po prostu być z kimś blisko, rozmawiać
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki - bo głównie do facetów kieruję ten post. Jest w moim życiu facet, który generalnie nie jest gotowy na bycie ze mną (powody pominę, bo są tu mało istotne). Chciał pójść sobie do psychologa, żeby temat w głowie przerobić, ale póki co nie znalazł czasu. Spotykaliśmy się prawie rok. Wszystko między nami było w jak najlepszym porządku. Teraz sprawa wygląda następująco - miesiąc temu zerwaliśmy, ale cały czas
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dawna chodzi mi po głowie pomysł małej rewolucji w świecie związków małżeńskich.

Pomysł nie realny póki żyje obecne pokolenie 40 latków - więc nawet 'jeśli' to sporo poczekamy.
Zastanawiałem się w jakiej postaci to opisać sensownie - jako znalezisko czy wpis mirko - wybaczcie jeśli sama forma nie odpowiada.

Mireczki co byście powiedzieli jeśli małżeństwo kościelne zastąpione było by ( lub istniała by równoprawna alternatywa ) UMOWĄ CYWILNOPRAWNĄ
Afropolon - Od dawna chodzi mi po głowie pomysł małej rewolucji w świecie związków ma...

źródło: comment_1649756412yr2utPJH8bbLssVXQ15Yo4.jpg

Pobierz

Pomysł siadł czy raczej farmazony

  • Gdzie się podpisać, jestem za 31.8% (7)
  • Absolutnie nie 22.7% (5)
  • Szatan, belzebub i inne zło wszelakie 18.2% (4)
  • Nie wiem jestem wegetarianinem i uprawiam triatlon 27.3% (6)

Oddanych głosów: 22

  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach