#anonimowemirkowyznania
Zdecydowanie lepiej sie czulem nie znając smaku kobiety, ani bliskosci ani szczerej milosci i pożądania.
Jeśli nie znasz smaku cukru to go nie pożądasz.
S--s jeszcze mozna kupic niczym ten cukier, bliskosci i milosci już nie, jest to dla tych szczęśliwców którzy trafią na kobiete z odpowiedniej gliny. Jakże to trudne w dzisiejszych czasach, jakże żmudne.
Było to jedynym zabarwiaczem mego szarego i smutnego jak p---a życia i wlasnie dlatego
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

AluminiowyMichał: O losie, ale zlot misiów podłączonych do Matrixa. Chyba zabłądziłem na dział z pluszakami w Smyku.
A najlepszy jest Frajerzyciowy - wypisz wymaluj kliniczny przykład choroby zwanej "ta jedyna".
W jego przypadku, możemy obserwować jak z normalnego mężczyzny, stał się niewolnikiem własnej projekcji i percepcji tej osoby. Tylko on sam sprawił, że tamta kobieta urosła w jego postrzeganiu do miana niemal boskiego, istoty bez skazy. Po prawdzie byłoby mi go żal, gdyby
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Bylem w jednym dlugim zwiazku, kilkuletnim. Od jakiegos czasu jestem sam. Mam teraz 26 lat, czuje sie jak jakis stary przegryw.
Niby pociupcialem itd ale nie mam doswiadczenia ani w randkowaniu, ani w podrywaniu dziewczyn. Moje przekonania i przyzwyczajenia, gust każą mi szukac, normalnej, wiernej, ulozonej, kobiecej, poprostu normalnej dziewczyny, ktora umie kochac. Mam wrazenie że to miszyn imposibel w dzisiejszych czasach.
Tez tak macie? Mam paru znajomych którzy uzywaja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak, uważam tak jak Ty.
Znalezienie po prostu zwykłej dziewczyny która ma cokolwiek w głowie, takiej z którą można wyjść w niedziele na przejażdżkę rowerem, wieczorem poczytać książkę graniczy z cudem. Niby człowiek nie wymaga wiele, ot tyle aby miała w życiu większe priorytety niż sztuczne rzęsy - a i tak się nie da. Ja tam odpuściłem XD
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzeczy, które wszyscy robią, ale nikt się do tego nie przyznaje:
- wąchanie wypalonego węgla z pieca
- dociskanie pięta odbytu podczas masturbacji żeby się spuścić mocniej
- smarowanie klaty żelem do higieny intymnej, żeby poczuć zapach pipki
- zbieranie tego żółtego spod napletka i robienie kulek
- lizanie pończoszek siostry
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pistoletov: jak ciężko zapomnieć, to nie odkochuj się ;) Tylko sobie wyobraź, że ta osoba gdzieś tam jest i módl się za nią, żeby była szczęśliwa. Mnie to pomogło. Miłość nie jest niczym złym, żeby trzeba było ją z siebie wypierać, po prostu czasem jest nieodwzajemniona i trzeba się z tym pogodzić.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
strasznie mi ciąży pewna rzecz - jako nastolatek i licealista nie miałem powodzenia. Byłem zawsze szczupły, ciężko mi było przytyć, dosyć późno zacząłem rosnąć bo w sumie w klasie maturalnej, przez co same niepowodzenia mnie spotykały w tej materii. Przeszedłem to co dzisiejsze nastolatki nazywają glow upem - gdy zaczęła mocno i gęsto rosnąć broda, okulary dodały lat, metabolizm zwolnił więc i siłownia uwydatniła muskulaturę, w końcu dobiłem powyżej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: szczeniackie miłości maja urok do wspominania po latach swoich pierwszych podbojów, ale dajesz radę i bez tego więc nie ma co narzekać. Nic tez nie szkodzi wziąć młodszą dziewczynę na studiach, nie ograniczaj się bo w imię czego? Jak któraś chce tylko starszego kolegę to czemu nie miałbyś to być ty. Można się zakochać całkiem mocno i w wieku 30 lat, nie będą już może tak hormony buzować ale
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: jak bym był kobietą to nie tylko bym akceptowała ale też chętnie o tym rozmawiała i patrzyła.

Gdybym był facetem to wolałbym używać własnego kutasa zamiast nakrętki od silana do destrukcji anusa.

Gdyby to był mój kumpel a nie partner to też bym akceptował
  • Odpowiedz