Hej, mamy tutaj jakichś użytkowników względnie nowych BMW (3, X3, 5), Mercedesów (C, GLC) lub Volvo (XC60, V90CC), którzy jeździli różnymi modelami z tych wymienionych i mają porównanie? Rozważam w ciągu najbliższych paru miesięcy kupno i pewnie będę się przymierzał w salonach, ale jestem ciekaw opinii użytkowników. Moje główne pytania / wątpliwości - co oferuje najlepszą jakość (materiałów, bezawaryjność) i komfort jazdy? Z wyczytanych i usłyszanych opinii większość chwali jakość BMW nad
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedermann: fakt, promień skrętu oczywiście mniejszy w mercu, te auta wyjątkowo świetnie zawracają. BMW w takich gabarytach bez tylnej osi skrętnej pewnie ciężko by wjechać w standardowe miejsce parkingowe na raz.

Odnośnie bajerów to już chyba bardziej personalna kwestia, jedni zrezygnują z pneumatyki dla mnie to must have. Czy musisz mieć head up i panoramę, czy wolisz zapas mocy przy wyprzedzaniu i emocje przy ruszaniu? ;) W gle mam podstawowe
  • Odpowiedz
  • 1
@trololo55: Dzięki, super ważne komentarze! zdecydowanie nie zamierzam się tym autem ścigać, ale komfort wyprzedzania jest ważny... trochę mnie tym samym popchnąłeś jednak w stronę SUVów, bo polegałem na wyczytanych opiniach, że są bez sensu, bo gorzej się prowadzą, są mniej praktyczne i że to kwestia ego... ;) jeszcze raz dzięki za poświęcenie czasu na odpowiedź
  • Odpowiedz
W Polsce, a najlepiej całej Europie, powinno się technicznie ograniczyć maksymalną prędkość z jaką mogą poruszać się cywilne samochody, a także ograniczyć moc pojazdów, aby uniemożliwić zbyt dynamiczną jazdę.

Maksymalna pojemność: 1.8
Maksymalna liczba koni mechanicznych: 160
Prędkość maksymalna: 150 km/h

Elektryki
  • 144
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@troloslaw: Takich żeby auto stanęło to nie. Czasem coś stuknie, gorące powietrze leci tylko z dwóch nawiewów a z dwóch leci zimne, niektóre przyciski są już tylko do ozdoby (np do włączania światełka nad pasażerem z tyłu)

Jeśli chodzi o pierdoły to nie można się nudzić
  • Odpowiedz
#gimbynieznajo i nie wiedzo, że kiedyś zbierało się puszki. Nie do skupu. Na półkotapczan. Jako ozdobę. Puszki były oficjalnym środkiem płatniczym wśród dzieciaków urodzonych w latach 70-84 czy jakoś tak. Ogólnie opakowania zachodnich towarów to była rzecz kolekcjonerska. Poza tym były też "prospekty". Katalogi czy też broszury reklamowe firm z "zachodu". To były Święte Grale dzieciaków takich jak ja (1981) czy brata (1977). I brat napisał list do #mercedes
plusem-wyklety - #gimbynieznajo i nie wiedzo, że kiedyś zbierało się puszki. Nie do s...

źródło: Mercedes

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plusem-wyklety: człowieniu, to JA tak bardzo... :)
i wtedy naprawdę się chodziło do kumpli na chatę, oglądać prospekty. xD
no homo bro ;)
a w niektórych puszkach po coli zostawał ten zapach, który się wąchało. xDDD
ps. mieszkalismy w jeziorze. #pdk
  • Odpowiedz
Mireczki, doradzcie: budżet 150 k, używka do 6 lat, mocny silnik, ale stosunkowo spory bagażnik i nie aż tak duża popularność modelu, więc odpadają skody i fordy.
Myślałem o Mercedesie cla kombi, 2.0 benzyna 218 km lub po ewentualnej dopłacie AMG 360 km. Ewentualnie Alfa Romeo Stelvio np. 2.0 t 280 km lub 2.2 JTD 190 lub 210 km.
Co byście wybrali? Ewentualnie co jeszcze ciekawego w tym budżecie?
#samochody
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamfabiarz: Wyroku nie poznamy i sie nie doczekamy. Już wiadomo, że ktoś macza paluszki swe brudne nie d------e. Jesteśmy państwem bezprawia to kolejny dowód na to, że w kartonowym państwie nadal rządzi mafia. Miało być prawo i sprawiedliwość a jest nepotyzm i kolesiostwo do kwadratu. Jeszcze kilka takich mocnych spraw i ludzie na taczkach wywiozą wszystkich bez wyjątku z tego parszywego sejmu.
  • Odpowiedz
  • 218
@norbert_heniu: Nie będę się wypowiadać o części politycznej Twojej wypowiedzi, natomiast ewidentnie coś w łódzkiej policji i tamtejszej prokuraturze jest nie halo. Normalnie policja, prokurator mają tego samego dnia lub następnego jakieś hipotezy. A tutaj po tygodniu niby nie widzieli związków 2 rozwalonych aut kilkaset metrów od siebie i które łączą ślady opon. Nieśmieszny żart.
  • Odpowiedz