Z okazji, że właśnie tegoroczni maturzyści oglądają swoje wyniki i planują przyszłość, wrzucajcie tutaj najbardziej przereklamowane kierunki studiów.

Ja zacznę:

Farmacja - wydaje Ci się, że to elitarny kierunek i trochę mniej #!$%@? niż na medycynie, a po studiach będziesz szanowanym Panem farmaceutą. Skłądając papiery an studia, oczami wyobraźni widzisz siebie w białym fartuchu, mądrego, obdarzonego szacunkiem społeczny, W rzeczywistości ryjesz 5 lat kolokwiów, laborek, ciężkiego materiału i kończysz w aptece za
@Aerwin: Informatyka. Wreszcie myślisz, że wygrałeś wszystko, że teraz nic tylko przejść przez te studia i magiczne 15k będzie w Twoim zasięgu. Szczycisz się i chwalisz jak trudny i elitarny kierunek studiujesz. Koniec końców życie weryfikuje Cię, a prawda okazuje się bolesna. Pierwszy lepszy mirek, który sam kodzil przez rok dostaje pracę nawet bez tych studiów, a ty jesteś gorszy, bo nie miałeś tyle czasu ba samorozwój co on. PS. Nie
Jak można nie zdać tak prostej matury jak ta z matematyki.

Ja się w ogóle nie uczyłem całe życie, a podczas lekcji w liceum grałem w państwa/miasta. Dzień przed maturą oglądałem dla beki filmiki, na których wszystko tłumaczono źle, rano wziąłem tabletki ogłupiające i poszedłem na egzamin bez kalkulatora. Na miejscu nie otwierałem tabeli wzorów, bo strony mi się skleiły.

Zaliczyłem na 99%, bo czytałem arkusz do góry nogami i pomyliłem 6
Dobra na kierunki, na które złożyłem aplikację mam 5,11 i 20 punktów przewagi nad zeszłoroczną medianą i do jednego brakuje mi 18 punktów, ale na kierunek na który najbardziej chce się dostać mam te 5 punktów nadwyżki, więc jest essa
#matura
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@MrBanana: na studiach masz się głównie uczyć sam. Masz studiować, a nie uczęszczać przez kilka lat na rozwlekłe "szkolenie", gdzie ci na slajdach pokażą co masz zapamiętać.

Studia mają sens chyba tylko wtedy, kiedy bierzesz temat/materiał który ci prezentują i który cię zaciekawił i się w nim rozwijasz nawet poza, a czasem i pomimo, tego czego od ciebie oficjalnie wymagają.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Vafik: Informatyka na aei to ciągle zmaganie się z upośledzeniem tego wydziału. Pierwszy semestr to fizyka i analiza, wbrew pozorom da się zdać. No ale potem wkracza królowa nauk czyli elektrotechnika i jej egzamin. Jak przejdziesz przez to piekło to jeszcze masz teorie układów cyfrowych i arytmetykę systemów cyfrowych. Tu dużo zależy od ćwiczeniowca, ale nadal to trzecie piętro. Następny rok to laborki z TUC na sprzęcie pamiętającym młodość Stalina, gdzie