Kurna, co to się dzieje ostatnio z zepsutymi produktami, warzywami, mięsem, wycofywaniem produktów itd. Ja też ostatnio co chwilę coś trafiam, a to zgniły cały worek CEBULI z biedronki, a to pleśń w brązowym ryżu z Tesco, a to "szpinak świeży" zepsuty i cuchnący także z biedronki, papryka z lidla też trująca... coraz więcej ostatnio tego u nas. A ilu ludzi, którzy są bez internetu czy wykopu i jedzą ostatnio sławną paprykę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Massad: To normalne, że upały i żywność się psuje, ale to nie znaczy, żeby napierdzielać w lewo i prawo zepsutym jedzeniem. A już tym bardziej, żeby był jakiś plastik w pomidorach, papryka z przekroczonymi normami pierwiastków, jajka z antybiotykiem i 4miliony zwrotów. Można wymieniać i wymieniać ile było takich akcji tylko przez ostatnie 3 miesiące. Dwa, że we Francji też są upały, we Włoszech też i jakoś sobie dają radę.
  • Odpowiedz