Wszyscy oglaszają koniec hossy, jazda z L-kami do kibla, a ja uwazam ze do grudniowego fedu(bodajze 14.12) bedzie podjazd pod 12800-900. Zaczynaja sie zwolnienia, ceny surowców spadaja, zmniejszaja sie prognozy inflacji(szczegolnie w USA) bo popyt hamuje,więc FED i zaraz za nim reszta banków centralnych bedzie musiala zmniejszac tempo podnoszsnia stóp, a kto wie moze nawet wyhamują w najblizszych miesiącach. Nie widze narazie triggera dlaczego mielibysmy zrobic nowe dołki na nq czy sp500.
Piękny był to tydzień nie zapomnę go nigdy!
Przybijam piątkę wszystkim, którzy wyczuli fortel grubasów i zostali w L-kach razem ze mną.
https://www.wykop.pl/wpis/68473585/grubas-zniecheca-dzisiaj-wczoraj-do-l-ek-jak-tylko/

Pamiętajcie, że giełda to w gruncie rzeczy handel strachem i chciwością, a ten tydzień pokazał
nam i jedno i drugie oblicze.

"Solo es libre el hombre que no tiene miedo"

Udanego weekendu!
#gielda #us100 #nasdaq