Kilka tysięcy osób na wykopie radzi mi zerwać z #rozowypasek . Tylko sytuacja jest taka, że razem pracujemy, to znaczy w moim dziale jestem tylko ja i ona i ona jest moją podwładną. Tak, tak, tak gdzie się mieszka i pracuje się ch*jem nie wojuje. Nie będę się wgłębiał w to, jest jak jest. W przypadku zerwania na pewno bym jej nie zwolnił, bo:
1. Jest bardzo dobrym pracownikiem, który jest

Czy pracując z byłą dziwczyną jestem red flagiem dla potencjalnej partnerki?

  • Mój partner NIE może pracować ze swoją byłą 70.0% (56)
  • Praca partnera z byłą to nie problem dla mnie 30.0% (24)

Oddanych głosów: 80

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackol12: Ja jestem trochę chadowaty ale całe życie walczę z wagą. i roznica w tym jak traktuja cie różowe kiedy jesteś atrakcyjny i kiedy nie jestes atrakcyjny jest dismetralna. mialem w zyciu okres poprawnej wagi i nagle bylem dusza towarzystwa rozchwytywana przez rozowe. potem sie zmowu roztylem i podchodzily jak do podczlowieka. teraz znow duzo schudlem (jeszcze trochę zostalo) ale juz zaczyna się lepienie. te same typiary co wczesniej. nagle
  • Odpowiedz
@sursum_l_corda: Myślę, że dałoby się tam zrobić wspaniałe ruchanie bazując na tym, że jest dziewicą, ma niskie poczucie własnej wartości i ciepłe wspomnienia z myślami samobójczymi, przez co najpewniej nie miałaby za dużych hamulców, a i czerpałaby satysfakcję z poniżania.
Ale oprócz ruchania na związek, to nie. Pewnie dziecko DDA/DDD, neurotyczna, wiecznie niepewna, zazdrosna, strasznie uległa, psychotycznie przywiązana i tak dalej.
  • Odpowiedz
Niektórzy są w takim stanie, że nawet nie wiedzą, że może się coś zmienić. Problem jest bardziej złożony


@MxS89: No. Np. są też osoby, które wiedzą, że nic się nie zmieni, bo próbowali i nie wyszło.
  • Odpowiedz
@fanmarcinamillera

antykapitaliści kiedyś - walczyli o prawa pracownicze, stawiali opór wyzyskowi, organizowali masowe strajki, postrach prywaciarzy

Antykapitaliści dzisiaj - pokazywanie pipy w internecie to sztuka czego nie rozumiesz mężczyzno
  • Odpowiedz
Mirki, pomóżcie!

Zbliża się koniec roku, poród kolejnego dziecka, a ja tu kminię co mogę zrobić, żeby pokazać, że doceniam swojego niebieskiego. Jest naprawdę świetnym facetem, mężem i ojcem i chciałabym coś zrobić, żeby jeszcze bardziej czuł się kochany i doceniany. Zwłaszcza, że ostatnio były trudniejsze momenty, a wiem że po porodzie hormony przejmą władzę i też mu lekko nie będzie ze mną + two under two ( ͡° ʖ̯
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 898
@wakxam: sam ślub nie jest problemem. Problemem jest posiadanie dziecka z nieodpowiednią kobietą. Po dziecku kobieta / dziewczyna staje sie Matką i zatracenie proporcji miedzy partnerką a matka jest powodem frustracji i problemów. Najlepsza rada jaka mogę dać to patrzenie na relacje rodziców naszego partnera. Chcąc nie chcąc z czasem częściowo upodabniamy sie do naszych starych. Nie ma pewności oczywiście ale patrząc na moich znajomych to sie sprawdza. Ślub bez
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alvarez17: Życie nie jest sprawiedliwe. Wiara w sprawiedliwość życia jest wręcz szkodliwa. Jedni rodzą się w bogactwie (nie tylko finansowym, ale jeśli chodzi o sposób wychowania i stosunki z rodzicami) i mają bardzo łatwo, a inni mają p--------e. Przykry truizm.
Wierzę natomiast, że zawsze warto przynajmniej spróbować pomóc sobie. Nie będę kłamał, że jestem w stanie zrozumieć to, co czuje druga osoba, jej bólu. Jeśli ktoś stwierdzi, że nie jest
  • Odpowiedz