Boję się rozstania. Kocham ją, aczkolwiek po roku od poznania jej, gdy trochę na siłę szukałem wtedy dziewczyny, los przypadkowo poznał mnie z nią.
Poznana na #tinder 3-4 miesiące po tym gdy zdradził ją chłopak z którym była 12 lat (poznała go przed studiami w wieku 19 lat). Ona 33 lata za tydzień, ja 28. Przez rok było między nami może z 10 spięć (jestem trochę impulsywny) co miesiąc, po których wracaliśmy
Poznana na #tinder 3-4 miesiące po tym gdy zdradził ją chłopak z którym była 12 lat (poznała go przed studiami w wieku 19 lat). Ona 33 lata za tydzień, ja 28. Przez rok było między nami może z 10 spięć (jestem trochę impulsywny) co miesiąc, po których wracaliśmy






































Na początek przybliżę wam swoją osobę, a później przejdę do mojego dylematu.
Mam 33 lata, chyba niezłą twarz, 177 cm wzrostu, sylwetka przeciętna (kiedyś trochę ćwiczyłem, obecnie lekki brzuszek, ale brak nadwagi), zarobki 9k na rękę (nie IT), jakieś tam zainteresowania są, myślę, że umiem się ubrać. Na koncie dwa dłuższe związki, jeden ONS. Mieszkam sam w wynajmowanym mieszkaniu, bo nie chciałem wiązać się kredytem, nie wiedząc jeszcze, gdzie docelowo zamieszkam